WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO [Browar Stu Mostów]

WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO, czyli konkrety z Browaru Stu Mostów.

WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO [Browar Stu Mostów]

Tęskniłem za mocnymi i ciemnymi piwami z Browar Stu Mostów. Browar ten potrafi zaserwować konkretne piwa, które są wysoko oceniane przez piwną społeczność. Co więcej, nie pamiętam żadnego kiepskiego ciemnego piwa od ekipy z Wrocławia. Ich ostatnie wypusty Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO oraz Baltic Porter Palo Santo oceniłem bardzo wysoko. Kupując piwa z logotypem browaru wiem, że dodatki będą dobrze zaznaczone i idealnie zgrane z podstawą. Poważnie, to jedna z nielicznych ekip, do której nie mam zastrzeżeń. Cieszy mnie fakt, że co jakiś Browar Stu Mostów poszerza swoje ciemne CV i warzy kolejne mocne piwa. Tym razem będzie to Pastry Stout, lubię słodycz, więc nie mogłem odpuścić tej degustacji.

STYL: Imperial Pastry Stout NITRO
EKSTRAKT: 35,0 Plato
ALKOHOL: 10,0 %
SŁODY: pilzneński, monachijski, czekoladowy oraz mieszanka angielskich i niemieckich słodów karmelowych
CHMIEL: Chinook
DODATKI: syrop klonowy, wanilia, cynamon
DROŻDŻE: House Ale
IBU: 25
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 06.05.2023

Na start dobra informacja, WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO będzie najmocniejszym piwem w dotychczasowej historii browaru. Ekstrakt początkowy wynosi tu aż 35 Plato, wow. I to jest prawdziwy Pastry Stout. W uzyskaniu tak wysokiej słodyczy pomogły tradycyjne słody karmelowe angielskiego i niemieckiego pochodzenia. Chmiel Chinook nie gra tu głównej roli, ma zadbać jedynie o odpowiedni balans. Skoro piwo ma być wzorowane na francuskich słodkich tostach, to zdecydowano się na dodatek syropu klonowego, wanilii oraz cynamonu.

Nie wiem, co widać na etykiecie? Czy są to francuskie tosty poukładane jeden na drugim, chyba nie? Grafika wygląda ok. Podoba mi się dobór czarnego i buraczkowego koloru. Na ich tle żółte litery są bardzo wyraźne. Etykieta jest schludna i ładne. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Stu Mostów we Wrocławiu.

WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO [Browar Stu Mostów]

KOLOR
I tu lekki zonk. Część piwa wyszła z butelki. Gushing, dużo piany, pierwszy raz widzą coś takiego w piwie z serii NITRO. Odczekałem chwilę i przelałem do szkła resztę ciemnej cieczy.

AROMAT
Syrop klonowy z bardzo wyraźną czerwoną nutą. Aromat jest obłędny i intensywny. Z czasem wyszedł przyjemny cynamon, daje on nieco pikantnych nut. Nie ma mowy o alkoholowym rozgrzewaniu.

SMAK
Tak jak się spodziewałem, piwo jest bardzo wyraźne w smaku. Pierwsze podejście to moc słodyczy reprezentowana przez połączenie syropu klonowego oraz cynamonu. Wydaje mi się, że drugi z nich ma tu więcej do powiedzenia. Z dodatków najmniej tu wanilii. Ciało jest pełne, czego innego można się było spodziewać po takich parametrach? To co mi najbardziej zaimponowało to ułożenie, nie ma tu żadnego gryzącego alkoholu. Kurcze, cynamon jest niezły, nie przesadzony, podkręca smak. Prze niego słodycz nie jest aż tak wyraźna. Po pewnym czasie pojawiły się praliny, ogólnie piwo idzie w tym kierunku. Pralinki w najlepszym wydaniu. Pod koniec to właśnie ta nuta smakowa jest dominująca. Lubię jak piwo się zmienia w trakcie picia.

WRCLW Imperial Pastry Stout French Toast NITRO [Browar Stu Mostów]
OCENA : 4,25 / 5,00

Już sama nazwa wskazywała na wyraźną słodycz. Pastry Stout w dobrym wydaniu, tylko dla osób tolerujących cukier.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments