Where Are My Goggles? [Browar Maltgarden]

Gdzie są te słodkie Stouty? W poszukiwaniu pomoże mi piwo Where Are My Goggles? z Browaru Maltgarden.

Where Are My Goggles? [Browar Maltgarden]

Na salony wjeżdża kolejne urodzinowe piwo. Sprawcą całego zamieszania jest sklep z piwem kraftowym z Katowic : Bierland – Kraina 1000 Piw. W tym roku obchodzi on swoje piąte urodziny i postanowił uczcić to konkretnym prezentem. Bierland jest znaną marką, sklep znalazł się po raz kolejny na liście najlepiej ocenianych polskich punktów z piwem według RateBeer. Sam dokonywałem tam zakupów i mogę go mocno polecić. Do imprezy dołączyła też, chyba najbardziej piwa agencja reklamowa w Polsce, Ostecx Créative. Na swoim koncie mają już wspólne piw z AleBrowarem o nazwie THNX GUYS. Oprócz tego niezliczone ilości etykiet i projektów. Cieszę się, że efektem wspólnych narad było pójście w kierunku Pastry Stour. Browar Maltgarden dobrze okiełznał ten styl. Pamiętacie jeszcze The Middle of Silence? Liczę na podobne doznania.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 12,5 %
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: karob, wanilia, cynamon
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Czy moje życzenie się spełni? Przesłanki są obiecujące, gdyż ekstrakt początkowy wynosi 30 Plato. I to jest prawilny Pastry Stout. Alkohol też na poziomie, a konkretnie 12,5%. Pora sprawdzić najważniejszą rzeczy przy tym stylu, a są nie niewątpliwie dodatki. Wanilia, znam, cynamon, znam, karob? Skąd ja to znam? Właśnie, piłem już piwo Schiza Heretyka z Browaru Harpagan. Tam też był karob, chociaż w smaku nie czułem nic niespotykanego. Pewnie wszystko zależy od ilości? Z jednej strony może on być substytutem miodu, a z drugiej kakao. Lubię nowe smaki i dziś mam nadzieję poznać kolejny.

Etykieta prezentuje się znakomicie. Może nie każdemu podejdzie, ja lubię takie asymetryczne kształty. Ostecx Créative zawsze staje na wysokości zadania. Ciemne tło idealnie kontrastuje z jasnymi literami. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów.

Where Are My Goggles? [Browar Maltgarden]

KOLOR
Bez zaskoczenia, piwo jest ciemne jak noc. Do tego niskie nagazowanie oraz zero piany.

AROMAT
Pierwszym zapachem jaki poczułem są orzechy. Coś w stylu laskowych. Zaraz po nich pojawia się rozgrzewająca nuta ze sporą dawką cynamonu. Te dwa elementy dominują resztę, chociaż czuć, że piwo ma sporo do zaoferowania. Wyraźnie i mocno.

SMAK
Mniam, piwo jest słodkie i lekko ostre. To fajne połączenie zwiastuje udaną degustację. W pierwszych sekundach poczułem nuty orzechów laskowych połączone z kakao, po kilku sekundach pojawił się cynamon. Dodaje smaczku i podkręca atmosferę. Myślałem, że piwo jest wyraźne, ale jak widzę, nie osiągnęło ono jeszcze swojego maksimum. Każdy kolejny łyk przynosi wyraźniejsze doznania. Owe doznaniach są najwyższych lotów. To piwo ma w sobie lekki świąteczny klimat, tak odbieram te arabskie nuty. Cynamon, gałka muszkatołowa, ogólnie sporo tu przypraw. Na finiszu czuję trochę czekolady, ma ona minimalny wpływ na całość, ale fajnie, że wpadła. Duży plus za ciało, jest naprawdę gęste. Do tego dobrze ukryty alkohol i czego chcieć to więcej? Maltgarden zrobił to po raz kolejny.

Where Are My Goggles? [Browar Maltgarden]
OCENA : 4,25 / 5,00

Słodki miks nut przypominających nieco Święta. Do tego fajne gęste doznania, polecam.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments