Wady piwa – Gushing i dodatki

Zebrałem kilka najświeższych informacji na temat polskich piw, w których podziwiać można piękny gushing. Do tego dorzuciłem kilka przykładów, w których dodatki popsuły efekt wizualny piwa.

Wady piwa

W każdej dziedzinie coś może pójść nie tak. Podobnie jest z piwowarstwem. O ile w domu nie ma z tym większego problemu, w kanał pójdzie najwyżej kilka litrów piwa, a straty nie przekraczają zazwyczaj 50 PLN, to w profesjonalnej branży jest to już większa strata. Zazwyczaj trzeba wycofać całą partię, a przecież piwo jest głównym źródłem dochodu każdego browaru. Od kilku lat dokładniej przyglądam się browarom kraftowym i przy niektórych wypustach pojawiają się większe lub mniejsze fuckupy. Dobrze, jeśli browar wyjdzie z wpadki z twarzą i przyzna się do błędu, a przy następnej partii poprawi swój błąd. Często jednak winą za błąd obarczany jest sklep bądź też hurtownia, dokładniej złe warunki przechowywania. Co jeśli jednak jest to bardziej wada wizualna? Dziś napisze nieco o kilku ostatnich wpadkach związanych z gushingiem oraz dodatkami.

Gushing i wszędzie biało

Ostatnio na tapecie jest Browar Maltgarden. Osoby, które zakupiły ich piwa skarżą się na spory gushing. Owym gushingiem nazywamy niekontrolowane wpienianie się piwa. Otwierasz butelkę i w ciągu kilku sekund piana wylewa się do zlewu. Zazwyczaj piwo jest też przegazowane. Mamy więc gushing pierwotny, za który odpowiadają metabolity pleśni, którymi zainfekowany był słód oraz gushing wtórny wywołany m.in. przez drobinki chmielu czy też inne drobinki pozostałe po dodatkach, złe umycie butelki lub zbyt wysokie nagazowanie. Przy pierwszej opcji mogą powstawać legendarne granaty. Pierwsze informacje o gushingu i Browarze Maltgarden pojawiły się przy okazji wypustu Clouds Will Be Clouds. Też piłem to piwo kilka tygodni temu i rzeczywiście widać było już oznaki przegazowania.

Piwo gushing

Wiadomo, każdemu może się to zdarzyć raz. Kilka tygodni później pojawiły się informacje o dużo większym gushingu w piwie Let’s Get Undressed. Po przelaniu w szkle widać było praktycznie samą panię, a kilka butelek zmieniło się w granaty. Inne osoby piły również to piwo i nie miały problemów z pianą. Wysoka temperatura przechowywania? Andrzej Miller, właściciel browaru, zapewnił, że sprawdzi cała partię wyprodukowanego piwa i jeśli coś będzie nie tak, wycofa ją z rynku.

Podobna sytuacja miała miejsce z piwem Juicilicious z browaru Piwne Podziemie. Przez wielu uważanych za jedną z lepszych NEIPA uwarzonych w naszym kraju. Po otwarciu butelki piana wydobywała się szybko na zewnątrz. Reakcja browaru? Warki z datami 25.10.2019 oraz 16.11.2019 zostały od razu wycofane z rynku. Brawo.

Piwo gushing

Piwo gushing

Temat gushingu jest wiecznie żywy i wywołuje sporo dyskusji. Czy jest to wina browary, a może to sklep przechowuje piwo w zbyt wysokiej temperaturze? Z najnowszych donosów, złe rzeczy dzieją się z piwem Golem vs Werewolf z Browaru Golem z datą 10.11.2019 więc na nią uważajcie.

Piwo gushing

Jeszcze gorzej dzieje się z AleBrowarem i ich flagowym piwem Rowing Jack. Konkretnie warka 09.01.2020. Browar wycofał już niektóre partie piwa, które zaczyna najzwyczajniej w świecie wybuchać. Z granatami nie ma żartów.

Piwo gushing

Piwo gushing

KOKOS – FILTRUJ DOKŁADNIE ZIOMUŚ

Brokreacja kontynuuję serię piw Potion. W wydaniu numer sześć wylądował kokos, właśnie kokos. Sam robiłem już kilka piw z tym dodatkiem i jest on dosyć niewdzięczny. Drobinki oraz tłuszcz potrafią pokonać każdą filtrację i popsuć efekt wizualny. Przyznacie, owa warstwa może budzić nieco podejrzeń.

Piwo osad kokos

Browar zapewnia, że jest to jedynie białko z kokosa, które wytrąciło się w trakcie pasteryzacji. Nie wpływa ono negatywnie na smak i można wszystkim ładnie zamieszać przed przelaniem do szkła. Samo piwo jest rzeczywiście dobre, ale nie dziwie się osobom, które nieco zdziwiły się na ten widok. Aha, jeśli chodzi o kokosa i nieprzyjemne widoki to Browar Maryensztadt zdecydowanie przebił Brokreację piwem Projekt BA – RIS Vanilla & Coconut Bourbon, które estetycznie nie zachęca do dalszej degustacji. Widać w nim było drobinki kokosa oraz nierównomierne bąble. Może w smaku było ok, ale taki widok jest dla mnie nie do przyjęcia.

Wady piwa kokos

Czy takie piwo powinno trafić do sprzedaży? Odpowiedzcie sobie sami. Niedawno kokos uderzył ponownie, tym razem trafił on w browar Birbant. Ich Coco Moon to piwo, które zostało wzbogacone o wiórki kokosowe. Nie sposób nie wierzyć tym słowom, wystarczy spojrzeć na warkę 14.11.2019. W smaku jest dobrze, tak przynajmniej twierdzą osoby pijące owe piwo.

Piwo osad kokos

Piwo osad kokos

UK TEŻ MA WPADKI

Nie myślcie, że owe przypadki dotyczą wyłącznie polskiej sceny kraftowej. Obserwuję też scenę w UK i tam też zdarzają się podobne wpadki. Cloudwater uwarzył nie tak dawno piwo o nazwie Cheerful Happenings And Intentions. Był to Stout uwarzony ze sporą dawką przypraw. Dodatki przedostały się do piwa, w efekcie czego sporo z nich pływały na tafli piwa. Browar tłumaczył, że piwo należy trzymać a bardzo niskich temperaturach, aby cały osad został na dnie. Ja tak zrobiłem, ale drobinki i tak wyszły na powierzchnie. Zresztą nie tylko u mnie.

Piwo osad

Piwo osad

Piwo osad

Piwo nie zostało wycofane z rynku. W końcu to tylko dodatki pływające na tafli piwa. Inaczej było jednak z piwem z Verdant uwarzonym we współpracy z Pressure Drop. Podstawą była tu Imperial IPA do której dodano morele. Puree z moreli, które dodano do piwa weszło w reakcje z białkiem w wyniku czego powstało wiele kłaczków. Osadziły się one oczywiście na dnie puszki i nie udało się ich wykryć w dniu premiery. Piwo poszło w świat, ale browar cofnął cała partię. Verdant twierdzi, że chce wydawać piwa o określonym standardzie, a DIPA z morelą na pewno go nie spełnia. Są jednak osoby, które nie chciały zwrócić piwa, tylko sprawdzić jego formę. Oto efekt:

Piwo osad

Piwo osad

Piwo osad

Tak więc z dodatkami też trzeba uważać. Niby nie ma nic prostszego niż dodanie kilku owoców do piwa, ale trzeba pamiętać o zagrożeniu związanym z infekcją lub przedostaniem się osadu do piwa. Jak widać, nie tylko piwowarzy domowi mają z tym problem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o