Triple Fruited Gose Blackcurrant Blackberry Cherry Lingonberry [North Brewing Co]

Sól oraz owoce, w szkle ląduje piwo Triple Fruited Gose Blackcurrant Blackberry Cherry Lingonberry z North Brewing Co.

Triple Fruited Gose Blackcurrant Blackberry Cherry Lingonberry [North Brewing Co]

Będzie to moje drugie Gose w życiu. Pierwszym było piwo Let’s Cook – Gose z jeżyną z Browaru Deer Bear. Ciekawy styl, fajne owoce, piwo zrobiło na mnie pozytywne wrażenie. Nie przypuszczałem, że długo będę czekał na kolejne Gose. Jest to piwo z North Brewing Co, browar ten cieszy się bardzo dobrą opinią w UK. Poważnie, ich piwa szybko znikają ze sklepu. Co ważne, nie są to tylko IPA lub DIPA. Ja miałem przyjemność próbować ich Ursa Major i mam z nim bardzo dobre wspomnienia. Od tamtej pory nie kupowałem nic z NB. Nikt nie ma chyba warunków, aby sprawdzić każde interesujące go piwo? Chodzi mi tu bardziej o finanse. Szczególnie teraz, w dobie światowego kryzysu. Trzeba wybierać słusznie i rozważnie.

STYL: Triple Fruited Gose
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 4,5 %
SŁODY: Barley, Oats
CHMIEL: ?
DODATKI: Blackberry, Cherry, Blackcurrant, Lingonberry, Lactose, Salt
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 29.01.2020

Piwo reprezentuje całą serię o dumnej nazwie Triple Fruited Gose. Na początku myślałem, że dotyczy do liczby owoców, ale matematyka jest moją mocną stroną i naliczyłem ich aż cztery. Nie znalazłem żadnej sensownej odpowiedzi w internecie, więc prawdopodobnie jest to konkretna ilość owoców. W puszce wylądowały jeżyny, wiśnie, czarne porzeczki oraz borówki. Brzmi dosyć kwaśno, może bardziej słono? Gdyż, jak na Gose przystało, w piwie pojawi się też sól. Niska zawartość alkoholu utwierdza mnie w przekonaniu, że będzie to lajtowa sesja.

Puszka, jak pozostałe z browaru, oklejona jest etykietą z różnymi drobnymi liniami układającymi się w coś na kształt odcisków palca? Na dole jest błękit, na górze biel. Podoba mi się ten wzór. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze North Brewing Co w Leeds.

Triple Fruited Gose Blackcurrant Blackberry Cherry Lingonberry [North Brewing Co]

KOLOR
Lubię patrzeć na piwa z dużą ilością czerwonych owoców w składzie. Fajnie widzieć w szkle inną barwę niż podczas standardowej degustacji IPA. Ciemna czerwień z niewielką pianą, kompocik.

AROMAT
W zapachu nie ma żadnego zaskoczenia, dominują tu leśne owoce. Na pierwszym planie jeżyna oraz borówki. Póki co nie ma tu zbyt wielu słonych nut, bardziej kwas. Z czasem wyszło tu nieco wiśni. Niezły owocowy miks.

SMAK
Pierwsze sekundy są bardzo wyraźne i orzeźwiające. Kwaśny smak uderzył mocno w mój język. Ciężko wyszczególnić tu poszczególne odmiany owoców, na pewno są one leśne. Na finiszu pojawiła się wiśnia i niewielka dawka soli. Szczerze, myślałem, że będzie jej więcej. Poziom jest raczej sesyjny. Kolejnym podejściom do szkła towarzyszą podobne odczucia. Połączenie borówek, jeżyn, leśny kompot z dodatkiem procentów. Aha, nie będę pisał o alkoholu, gdyż jego poziom jest niski, więc nie ma mowy, aby był wyczuwalny. Pijalność jest wysoka, jak na piwo z owocami przystało. Całość jest bardzo lekka, dotyczy to zarówno odczuć smakowych, jak i tych słonych. Piwo nie pozostawia po sobie zbyt długiego posmaku. Największym plusem są dobrze dobrane owoce oraz ich wyrazistość zaraz po przechyleniu szkła.

Triple Fruited Gose Blackcurrant Blackberry Cherry Lingonberry [North Brewing Co]
OCENA : 4,00 / 5,00

Ostatnio na terenie kraju obowiązywał zakaz wstępu do lasu, na szczęście to piwo mnie tam przeniosło.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments