The Middle of Silence [Browar Maltgarden / Piwne Podziemie]

Piwo The Middle of Silence uwarzone przez Browar Maltgarden oraz Piwne Podziemie to chyba już sztos?

The Middle of Silence [Browar Maltgarden / Piwne Podziemie]

Nie mogłem zakończyć roku bez degustacji piwa The Middle of Slience. Zanim udało mi się zakupić butelkę przeczytałem już wiele bardzo dobrych opinii na jego temat. Wiele osób uważa je za piwo miesiąca, a nawet na piwo roku. Chociaż ten drugi tekst pojawia się co trzeci miesiąc przy co lepszych pozycjach, więc nie zwróciłem na nie zbytniej uwagi. A co ją przykuło? Tytuł najlepszego polskiego Pastry Stout. Miałem już przyjemność spróbować Glazed & Confused z Amundesna i piwo było rewelacyjne, powoli łapie o co chodzi w tym stylu. A u nas jest jego coraz więcej, browary załapały chwytliwą nazwę i każdy słodki Stout z dodatkiem innym niż kawa będzie teraz opisywany jako Pastry.

STYL: Imperial Milk Stout
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 12,5 %
SŁODY: słody jęczmienne, płatki owsiane, słód pszeniczny, laktoza
CHMIEL: ?
DODATKI: masło orzechowe (2%), kawa (2%)
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA:  16.11.2022

Dobra, pora przejść do konkretów. Piwo to Imperial Milk Stout, więc w składzie obecna jest laktoza. Duże wrażenie zrobił na mnie ekstrakt początkowy, nie codziennie widzi się 30 na etykiecie. Najważniejszą sekcją przy Pastry Stout są dodatki. To był te aromaty, czy nie? To pytanie widziałem chyba w co drugim opisie piwa. Butelka mówi, że nie. Browar nie musi informować o dodaniu aromatów, a skoro masło orzechowe stanowi aż 2% … czegoś tam … to zapewne było jego sporo. Ostatecznie okazało się, że dodano aromaty, ale w bardzo małej ilości. Oprócz tego jest tu kawa, a konkretnie odmiana Dutch Barista – Guatemala Amatillo. Przygotował ją nie kto inny jak Paweł Świderski.

Etykieta zaprojektowana jest w stylu znanym mi z wcześniejszych piw Maltgardena. Widzę tu charakterystyczne rozmyte kreski oraz tło w jednolitym kolorze. Przyznam, grafika robi się nudna. Jeden szablon, który nie jest zbyt kreatywny, ale co tam. Najważniejsza jest zawartość. Aha, jest to kooperacja z Piwnym Podziemiem, ich logo umieszczono w  dobrze widocznym miejscu. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w.

The Middle of Silence [Browar Maltgarden / Piwne Podziemie]

KOLOR
Te opisy robią się nudne. Co mogę napisać? Oczywiście, że piwo ma kolor ciemnego brązu. Podoba mi się gęsta czapa piany, która powstała podczas nalewania do szkła.

AROMAT
Czy piwo jest naprawdę, aż takiego dobre? Zamerdałem szkłem i proszę, efekt wgniata w podłogę. Czuję tu bardzo wyraźne nuty słonego masła orzechowego. Mniam, aż mam ochotę skoczyć po orzeszki w puszce. Zapach jest bardzo wyraźny i nie ulatuje. Jak na razie, zero kawy.

SMAK
Dobra, pierwszy łyk pozamiatał. Można zamykać konkurs na najlepszego Pastry Stout made in pl. Masa, naprawdę masa, słonych orzeszków ziemnych połączonych z ciemną nutą kawy. Do tego ciało, nie jest gęste jak ulep, ale gładko spływa po moim podniebieniu. Te trzy elementy to klucz do sukcesu. W drugim łyku odczucia są podobne, tym razem jednak zamiast orzeszków poczułem już prawdziwe masło orzechowe. A ciało? Jest iście kremowe. Podoba mi się nuta kawy, jest bardzo wyraźnie zaznaczona na finiszu. Nie no, poezja. Jeśli taki efekt zostałby osiągnięty bez użycia aromatów, to byłbym pod dużym wrażeniem. W sumie i tak jestem, ale wiecie. Jeszcze idealnie ukryty alkohol. Wszystko jest tu na swoim miejscu. Kupicie, póki jest jeszcze w sklepach. Najlepszy RIS non Barrel Aged uwarzony w Polsce jaki piłem.

The Middle of Silence [Browar Maltgarden / Piwne Podziemie]
OCENA : 4,75 / 5,00

I co? Można i z aromatami. Nie dziwią mnie wcale wysokie oceny tego piwa, masa orzechów. Gratki dla obu browarów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o