Teoria Mętności 3 [Browar Gwarek]

Dziś będzie bardzo mętnie, wszystko za sprawą piwa Teoria Mętności 3 z Browaru Gwarek.

Teoria Mętności 3 [Browar Gwarek]

Czy to już poziom Cloudwater? Wiele osób zadaje sobie to pytanie przelewając do szkła nowe wypusty z Browaru Gwarek. Właśnie udało mi się zdobyć świeżą puszkę piwa Teoria Mętności 3, która wylądowała w olsztyńskim Piwoszniku. Artykuł powinienem zacząć od wyróżnienia, jakie otrzymał Gwarek. RateBeer (ktoś tam jeszcze zagląda?) opublikował coroczny ranking najlepszych nowych browarów. Wśród laureatów znalazł się Browar Gwarek. Gratki. Co by nie pisać o RateBeer jego noworoczny ranking jest zawsze wyczekiwany, a nagrodzeni cieszą się z laurów. O Gwarku zrobiło się głośno głównie za sprawą ich piw w stylu Hazy. Jak widać warząc dobre piwa w tym stylu można osiągnąć duży sukces. Niby mocno chmielone piwa się już przejadły, ale to one ciągle przyciągają najwięcej osób. Gwarek dobrze wpisał się w trend, warząc IPA na wysokim poziomie.

STYL: DDH Hazy Triple IPA
EKSTRAKT: 20,0 Plato
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: Lemondrop, Citra, El Dorado, Centennial, Columbus
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 3 / 5
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 08.01.2022

Dziś sprawdzę piwa opisane jako Triple IPA. Osiem procent alkoholu to nieco mało, ale nie będę się do tego przyczepiał. DDH Hazy oznacza sporą dawkę chmielu, browar pochwalił się Hop Rate na poziomie 21 gram na litr. Lemondrop oraz Citra zwiastują cytrusy, a odmiana El Dorado od zawsze kojarzyła mi się z nutami idącymi w skórkę od pomarańczy. Browar określił goryczkę na trzy w skali do pięciu, co jest nieco ponad standardami New England. Soczek z wyższą goryczką? Biorę w ciemno. Piwo trafiło do puszek na początku stycznia, więc mój egzemplarz jest świeży. Sporo osób poluje na piwa rozlane dosłownie przed kilkoma godzinami. Wśród piwowarów istnieje teoria, że piwa świeżo po rozlewnie mają w sobie więcej zielonych nut (świeżo skoszony trawnik). Miesiąc wydaje się więc być idealną datą.

Etykiety całej serii utrzymane są w kosmicznym klimacie. Widzę tu chmiel przenoszący się w inny wymiar za pomocą teleportu … Tak mi się przynajmniej wydaje. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen w Jutrosinie.

Teoria Mętności 3 [Browar Gwarek]

KOLOR
Co tu dużo pisać, nazwa piwa oddaje w stu procentach jego wygląd. Bardzo mętne i zawiesiste.

AROMAT
Tutaj nie jest już tak kolorowo. Nie czuję niczego szczególnego. Nuty są łagodne, lekko cytrusowe, tropiki oraz białe owoce. Może jest zbyt zimne? Poczekałem aż temperatura nieco wzrośnie, jednak nic lepszego mnie nie spotkało.

SMAK
Bałem się braku wyrazu w smaku, na szczęście nic z tych rzeczy. Chociaż początek nie jest zbyt soczysty. Pierwsze skrzypce gra tu słodycz, wnosi one ciężar. Odczucia w ustach są oczywiście gęste. Pod koniec pojawiła się też wyraźnie wyczuwalna goryczka w stylu grejpfruta. Minus za brak świeżości. Kolejne podejścia są już lepsze. Owoce w stylu pestkowców, brzoskwinia, nektarynka, do tego pomarańcza. Trochę cytryny, najmniej z całej czwórki. Szkoda, że odczucia są takie zwiewne. Nie określił bym piwa jako imperialne. W skali Triple IPA jest za lekko. Goryczka też zniknęła, koniec jest nieco żywiczny, ale bez IBU. Zawartość puszki znika, a soczystości nadal nie widać. To IPA z rodzaju tych słodkich, ocenię ją dobrze, ale w stylu Triple IPA zabiorę jej nieco punktów.

Teoria Mętności 3 [Browar Gwarek]
OCENA : 4,00 / 5,00

Za mało tu owoców z chmielu. Piwo jest dobre, piłem już jednak lepsze Triple IPA warzone w kraju nad Wisłą.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments