Tajemniczy Ogród [Browar NOOK]

Na moim blogu będzie dziś debiut Browaru NOOK, sprawdzę formę ich piwa Tajemniczy Ogród.

Tajemniczy_Ogród_Browar_NOOK

Czy piwo z marketu może być dobre? Jasne, szczególnie w 2020 roku. Jeszcze kilka lat temu ciężko było znaleźć ciekawsze pozycje przeszukując półki w większych marketach. W Olsztynie widziałem głównie Kormorana. Przez te kilka lat sytuacje znaczenie się poprawiła. Markety dostrzegły potencjał i coraz więcej z nich wrzuca ciekawe perełki do swojego asortymentu. Intermarche maiło akcję z Kord Wild, Imperium Prunum też kończyło w Makro. Nawet mniejsze sieci dostrzegły potencjał i mam teraz problemu z zakupem Pan IPAni z Browaru Trzech Kumpli. Niedawno odwiedziłem Auchan i zakupiłem tam właśnie butelkę piwa Tajemniczy Ogród z Browaru NOOK. Browar ten kojarzył mi się głównie z marketami, ale nie miałem jeszcze okazji go spróbować. Widziałem ich IPA, ale w tej kategorii stawiam na sprawdzone marki. Inaczej jest przy cięższych stylach.

STYL: Russian Imperial Stout
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 10,3 %
SŁODY: jęczmienny (pilzneński, monachijski, Brown, Biscuit, Abbey, Carabelge, Pale Chocolate), jęczmień prażony, słody żytnie (Cararye, Chocolate Rye)
CHMIEL: Chinook
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 2 / 10
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 23.12.2024

Właśnie, Tajemniczy Ogród to piwo w stylu Russian Imperial Stout, zwany też inaczej Imperial Stout. Nie ma między nimi żadnej różnicy, a większość browarów i obstaje przy dodawaniu na początku słowa Russian. To co mnie przyciągnęło do piwa to jego wysoki ekstrakt początkowy. Trzydziestka zawsze robi wrażenie. Dodatkowo piwo oznaczone jest jako NITRO, a to gwarantuje niezapomniane efekty wizualne.

Na etykiecie widzę szkic tajemniczego ogrodu. Przypomina mi on nieco grafikę z bajek w początku lat dziewięćdziesiątych. Za jej wykonanie odpowiedzialny był Przemek Kędzierski, który ma w swoim CV już niejedną rzemieślniczą etykietę. Całość wygląda schludnie i stylowo. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów.

Tajemniczy_Ogród_Browar_NOOK

KOLOR
Mam gdzieś efekt nitro, wlewam więc cieplejsze piwo. A ono ma barwę ciemnego brązu, w szkle jest już kompletnie czarne z nieco kremową pianą.

AROMAT
W zapachu czuję karmel, sporo karmelu. Ma on fajny czekoladowy wydźwięk. Aromat jest intensywny, ale dużo bliżej mu do Portera. Przynajmniej w moim odczuciu. Powinno być tu więcej nut palonych, ale to tylko moje uszczypliwości.

SMAK
Przejdę do konkretów. Wziąłem pierwszego łyka i na pierwsze skojarzenie przychodzi mi Porter. Początek jest nieco rozjechany, słodkie nuty przechodzące w ciemne owoce. A finisz to już konkretna data ciemnych nut. Są one bardzo wyraźne, idą w stronę palone go węgla. Dosłownie, gorzko i wyraźnie. Kolejny łyk wprowadza ożywienie, słodkie i wyraźne nuty owoców. Teraz są to bardziej suszone owoce. Później finisz zmienia profil piwa i 180 stopni. Znowu czuję tu węgiel. Alkohol jest dobre ukryty, nic to nie pali, więc jest dobrze ułożone. Ciało nie jest ulepem, ale słodycz dodaje mu mocy. Każdy kolejny łyk przynosi mi podobne doznania. Taki Stout idący w kierunku Portera. Jest klasycznie, fanom starej szkoły na pewno podejdzie.

Tajemeniczy Ogród [Browar NOOK]
OCENA : 3,75 / 5,00

Ten RIS przypomniał mi, jak smakował ten styl jeszcze kilka lat temu. Za tą cenę, warto jego sprawdzić.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments