Sumac Of All Fears [Brokreacja]

Piwo Sumac Of All Fears z Brokreacji to nie do końca klasyczny Pils. Wszystko przez jeden tajemniczy dodatek.

Sumac Of All Fears [Brokreacja]

Brokreacja słynie z szalonych pomysłów. Pamiętam jak kilka lat temu sięgnąłem po piwo The Blogger. Była to wersja uwarzona w 2016 roku. Piwo samo w sobie było ok, ale zainspirowało mnie ono do założenia własnego bloga. Cechą charakterystyczną tej serii był dosyć zawiły styl, browar nie bał się podjąć wyzwania i nawet najdziwniejsze połączenia udało się okiełznać i zabutelkować. Obecnie browar warzy piwa pod zacną serią Potion. Nazwy stylów są również zakręcone, a cała seria spotkała się z ciepłym odbiorem. Jak widać ograniczenia są tylko w naszej głowie. Sumac Of All Frears to nic w porównaniu do tej dwójki, a może jednak?

STYL: Sumac Smoked Pils
EKSTRAKT: 12,0 Plato
ALKOHOL: 5,1 %
SŁODY: pilzneński, jęczmienny wędzony bukiem, Pale Ale, Carared
CHMIEL: Saaz, Marynka
DODATKI: Sumak
DROŻDŻE: W-34/70
IBU: 40
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 13.05.2020

Wędzony Pils? Czy to ma rację bytu? Nuty wędzone mają swoich zwolenników, jednak grupa ich przeciwników jest chyba zdecydowanie większa. Na szczęście dla piwa zaliczam się do tej pierwszej grupy. Większość stylów można opatrzyć przedrostkiem Smoked. Niewielki dodatek wędzonych słodów może wnieść ciekawe nuty. Sam eksperymentowałem niedawno ze słodem wędzonym gruszą i mam plan na jedno ciekawe piwo. Tutaj dodano jeszcze Sumak. Co to jest? Sumak pochodzi z jagód dziko rosnących krzaków, jako przyprawa wnosi on cierpkość i kwas. Będzie ciekawie.

Widzę tu prosty pomysł na etykietę. Ma ona wzbudzać strach i muszę przyznać, że wzrok kolesia ze szkicu jest rzeczywiście straszny. Światło pada nie niego z butelki, ot takie heheszki. Podoba mi się gra cieni na twarzy tej osoby, prosto a efektownie. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów.

Sumac Of All Fears [Brokreacja]

KOLOR
Podczas przelewania do szkła widać czyste złoto. Po kontakcie ze szkłem tworzy się spora piana. Z czasem robi się ciemnej i więcej piany. Do tego jest tu spora klarowność, na razie czysty Pils.

AROMAT
Tu zaczynam wyczuwać pierwsze oznaki nietypowych dodatków. Czuję tu nuty ziołowe, są one lekkie i dosyć świeże. W tle pojawia się niewielka nuta wędzonki. Jest ona naprawdę minimalna. Leciutko, ziołowo, trochę nut wędzonych, jest prawie klasycznie. Do tego rześko, bardzo rześko.

KOLOR
Lekkie doznania, ciąg dalszy. Na początku nie czuję tu za wiele, czyste nuty, niewielka słodycz. Po kilku sekundach pojawia się nieco goryczki w stylu ziołowy, trochę siatki. Później, podobnie jak w aromacie, dochodzą nuty wędzone. Nie są one zbyt intensywne i pasują do ogólnego klimatu Pilsa. Przy mocniejszej dawce klimat mógł by się popsuć. A tak, jest jak być powinno. Nie jestem specem od odmian drzew, ale ten wędzony finisz ma z czasem coraz więcej drewnianych nut. Ciało jest oczywiście lekkie, to samo dotyczy angażowania, nie ma tu za dużo bąbelków, nie przeszkadzają one w odbiorze. Nie czuję też dodatku sumaku. W sumie nie próbowałem jego wcześniej, więc nie wiem czego się mam spodziewać. Jeśli mam to ocenić jako Pilsa to jest dobrze. Nie ma tu chamskiego masła, goryczka jest może zbyt niska, wędzonki-drewniane nuty go blokują. Ciekawe, pijalne, bez większych wad.

Sumac Of All Fears [Brokreacja]
OCENA : 3,75 / 5,00

Pils bez wad, ale i bez efektu wow. Nuty wędzone trzymają goryczkę w ryzach. Ciekawa interpretacja.

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments