Space Porter [Browar Widawa]

Pora na odlot w kosmos, na pokładzie znajduje się bowiem Space Porter z Browaru Widawa.

Space Porter [Browar Widawa]

Kiedy mam czas i możliwość wypicia dwóch piw jednego dnia dobieram je na zasadzie: jedno mocniejsze, jedno lżejsze. Zazwyczaj jest to IPA lub DIPA w połączeniu z Porterem lub Imperial Stoutem. I tak bez problemu wybrałem sobie sesyjne piwo, pozostało mi dobrać coś mocniejszego. Piwosznik dobrymi piwami stoi, spojrzałem więc co tam nowego wjechało? Moją uwagę przykuła butelka z Browaru Widawa. Nie, nie była to urodzinowa seria, a zwykły Porter. Ekipa z Chrząstawy potrafi w ciemne piwa. Wystarczy tu wspomnieć o takich topowych produkcjach jak Imperial Smoked Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged oraz 5th Anniversary Baltic Porter. Tak więc dałem się ponieść emocjom i zakupiłem Space Porter. Po zakupie obczaiłem ocenę tego cacka na Untappd, średnia wynosi około 3,3. Co? Czy piwo jest aż tak słabe?

STYL: Lite Pastry Baltic Porter
EKSTRAKT: 18,0 Plato
ALKOHOL: 7,0 %
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 25.05.2021

Parametry mówią jedno, nie będzie to imperialna pozycja. Ekstrakt początkowy wynosi tu 18 Plato i piwo odfermentowało do 7% alkoholu. To co przekonało mnie do zakupu to przedrostek Pastry. Starałem się wyszukać tego Pastry w składzie, ale nic na ten temat nie znalazłem. Browar nie wspomina o dodatkach, ani o aromatach. Kompletnie nie wiem, co mnie czeka? Jaki kurs obierze dzisiejsze piwo? Na etykiecie znalazłem też gorszą informację, a mianowicie napis Lite. Pastry i sesyjność nie idą w parze. Nie da się zrobić piwa słodkiego i lekkiego. A może jednak?

Na butelce widać gwiazdy i kosmos. Całość przepuszczona jest przez różowo-czerwony filtr. Na etykiecie nie znalazłem za wielu informacji na temat składu. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Widawa w Chrząstawie Małej.

Space Porter [Browar Widawa]

KOLOR
Ciemne, jak to Porter. Nagazowanie na bardzo niskie poziomie, co przekłada się na mizerną pianę.

AROMAT
Pierwsze co zarejestrowałem to wysoka słodycz. Połączenie karmelu oraz chleba. Przez całość przebija się nuta w stylu wiśni, czerwonych owoców. Aromat nie urzeka, początek jest średni.

SMAK
Piwo jest płaskie i nieco nie ułożone. Motywem przewodnim jest bez wątpienia słodycz, czuję tu ponownie tą dziwną czerwoną nutę. Na finiszu pojawia się skórka od chleba. Chociaż z czasem zmieniła się ona w lekką czekoladę. Smakowo wydaje się więc nieźle, ale całość póki co do siebie nie pasuje. Ciało jest wodniste, puste, nuty się rozjeżdżają. Sporo tu chlebowo-brzeczkowych motywów. Kolejne podejścia do szkła nie przynoszą większych zmian. Nie wiem, czy browar celował tu w wanilię, ale wydaje mi się, że też ją tu wyczuwam? Najbardziej przeszkadza mi ten rozmyty klimat. Z czasem jest też nieco kwaśnych nut, dziwne to piwo. Czy jest to Pastry? Na pewno jest słodko. Lajtowo też. Założenia z etykiety wykonane, ale wykonanie nie należy do najlepszych.

Space Porter [Browar Widawa]
OCENA : 3,00 / 5,00

Słaby Porter, w sumie to nie jest to Porter. Pastry też w bardzo lajtowym wydaniu, nie polecam.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments