Sombrero – Cellar Series [Põhjala]

Idzie lato, pora założyć, nie, wpić Sombrero. Do szkła wjeżdża estoński browar Põhjala.

Sombrero – Cellar Series [Põhjala]

Wiecie za czym ostatnio tęskniłem? Za serią Cellar Series. Minęło już sporo czasu od ostatniej degustacji piw z estońskiego browaru Põhjala. Albo nie ukazywało się nic nowego, albo piwa przelatywały mi koło nosa? A szkoda. Piwa z tej serii kojarzą mi się z konkretnymi smakowymi bombami naładowanymi aromatem z beczki. Numerem jeden jest tu bez wątpienia Porridge Bullet, ale Pime Öö PX był blisko. Estończycy wiedzą jak połączyć moc ciemnego piwa z walorami beczki oraz ciekawymi dodatkami. Niedawno w sklepach pojawił się dwa nowe wypusty z browaru Põhjala i nie mogłem przejść wobec nich obojętnie. Jeden czeka na swoją kolej, drugi za chwile wyląduje w moim szkle.

STYL: Imperial Porter
EKSTRAKT: 24,3 Plato
ALKOHOL: 11,5 %
SŁODY: Munich malt, Rye malt, Peated malt, Cara 300, Carafa T-2 Special, Flaked rye, Roasted rye malt, Amber malt, Smoked malt, Demerara sugar
CHMIEL: Magnum, Chinook, Enigma, Experimental Pine, Southern Promise
DODATKI:  Flamed orange zest, Brewing chocolate
DROŻDŻE: ?
IBU: 35
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 07.01.2022

Pora dowiedzieć się czegoś więcej na temat Sombrero. Jest to Imperial Porter uwarzony z dodatkiem zestu z czerwonej pomarańczy oraz czekolady z Belize, bo tak chyba należy to poprawnie przetłumaczyć? Czekolada i owocowe nadzienie idą w parze, o tym już wiem. W zasypie wiać sporo ciemnych słodów i nawet jeden wędzony. Piwo zostało nachmielone kilkoma ciekawymi odmianami. Mam tu na myśli Experimental Pine oraz Southern Promise. Całość leżakowała w beczce po Mezcal. Jest to trunek pochodzący z Meksyku, często mylony jest z Tequilą. Produkowany jest on z innych odmian agawy, a znakiem charakterystycznym jest zanurzony w nim robak.

Jeśli o opakowanie chodzi, to największe wrażenie zrobił na mnie ten lakopodobny materiał. Leje się on po całej szyjce i łatwo go usunąć. Etykieta nie wygląda zbyt efektownie. Grafik się nie napracował, kilka kolorów przechodzących jeden w drugim, wcięcie. O ile inne “dziwne” etykiety estońskiego browaru przypadły mi do gustu, to ta wygląda średnio. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Põhjala w Tallinie.

Sombrero – Cellar Series [Põhjala]

KOLOR
Piwo jest czarne, i to konkretnie. Przy przelewaniu nie sprawiało zbyt gęstego wrażenia. W szkle utworzyła się okazała czapa piany.

AROMAT
Czuję tu moc aromatu, ale jakiego? Na pewno są tu owoce, ale mam problem z ich rozpoznaniem. Jest trochę pomarańczy oraz nuty wiśni. Na finiszu pojawiła się ciemna czekolada oraz niewielkie rozgrzewanie. Alkohol jest naprawdę minimalny. Aromat przez duże a.

SMAK
Pierwszy łyk przynosi mi podobne doznania. Towarzyszy im niewielki rozgrzewanie, ale to Imperial Porter, Barrel Aged, musi być konkretnie. Czuję dziwne, i przyjemne zarazem, ściąganie w buzi o smaku pomarańczy. Zaraz po niej pojawia się konkretna czekoladowa bomba. Oba elementy idą teraz łeb w łeb. Do perfekcji zabrakło mi tu tylko słodyczy, zamiast niej czuję coś w stylu nut drewna. Jeśli lubicie słodkie Portery to wybierzcie inne piwo. Ciało też nie należy do najgęstszych z jakim przyszło mi obcować. Jest raczej średnie, a nuty drewna jeszcze bardziej je łagodzą. Alkohol cały czas jest tu obecny, raz w tle, raz na pierwszym planie. Psuje on jednak lekko odbiór całości. Jeśli chodzi o pomarańczę, to jest ona wyczuwalne na umiarkowanym poziomie. Na szczęście bardziej niż alkohol. Prym wiodą tu zdecydowanie gorzkie nuty, czekolada, niewielka paloność. Ciekawa interpretacja, ale nie wprowadza nic nadzwyczajnego w świat kraftu,

Sombrero – Cellar Series [Põhjala]
OCENA : 4,00 / 5,00

Mocny średniak z browaru Põhjala. Piwo jest dobre, wyraźne, czuć pomarańcze i nuty palone. Jednak w porównaniu do innych wymiataczy z Cellar Series wypada gorzej.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o