Siren Call Rioja BA [Brokreacja]

Czy czerwone wino i piwo idą w parzę? Sprawdzę dziś Siren Call Rioja BA z Brokreacji.

Siren Call Rioja BA [Brokreacja]

Dziś pozostaję w śródziemnomorskim klimacie. Ostatnio sprawdzałem beczę po Jacku Danielsie. Romans Whisky i Portera wyszedł dobrze. Jak będzie z czerwonym winem? Kierunek ten nie cieczy się zbyt dużą popularnością. Jeśli browar decyduje się na leżakowanie piwa w beczce to zazwyczaj jest to Bourbon albo Rum. Brokreacja ma już na koncie piwo leżakowane w beczce po czerwonym winie pochodzącym z Polski. Barley Wine Sweet Tempation otrzymał ode mnie dobrą ocenę. Co tam jeszcze leżakowało w beczce po winie? Oczywiście inny reprezentant Brokreacji, a mianowicie Deep Dark Sea, który trafił do beczki po dokładnie niezidentyfikowanym czerwonym winie pochodzącym z Francji. Tak więc ekipa z Krakowa ma doświadczenie w łączeniu piwa i wina.

STYL: Imperial Mediterrane Porter
EKSTRAKT: 25,0 Plato
ALKOHOL: 10,5 %
SŁODY: Pale Ale, Wiedeński, Special W, Caraamber, Simpsons DRC
CHMIEL: Lubelski, Marynka
DODATKI: mahleb
DROŻDŻE: drożdże W-34/70
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.03.2020

Niedawno opisywałem już skład Siren Call, więc nie będę się powtarzał. Jest to Imperialny Porter uwarzony z dodatkiem tajemniczego składnika jakim jest mahleb. W dzisiejszej wersji ma on dać dużo więcej wiśni, która idealnie zgrywa się z nutami czerwonego wina. Piwo trafiło do beczek po winie Rioja, mającym swoje korzenie w Hiszpanii. Zastanawiam się, czy nie będzie to przerost formy nad treścią? Ciemne nuty Portera, czerwone wino i nieznany dodatek? E tam, wchodzę w to.

Skład jest identyczny, to samo dotyczy etykiety. Jeśli Brokreacja wydaje tą samą podstawę piwa różniącą się jedynie leżakowaniem w innej beczce, to zazwyczaj poszczególne etykiety różnią się jedynie kolorem paska na górze i na dole. Tym razem jest to jasno zielony pasek. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Marysia w Szczyrzycu.

Siren Call Rioja BA [Brokreacja]

KOLOR
Piwo ma barwę ciemnego brązu, widać to wyraźnie przy przelewaniu do szkła. Tam jest już ciemno.

AROMAT
Zapach przypomina mi nieco tonkę. Na początku czuję tu sporo migdałów, która z czasem zmienia się w wiśnię. Wyraźne, ale beczka jest nieco schowana. Oba elementy są wyraźnie wyczuwalne.

SMAK
Liczę na więcej wiśni w smaku, i niestety. Również tu występuje dominacja migdałów. Na razie nie czuję tu żadnej czerwonej nuty. Jest słodko i migdałowo. W kolejnych podejściach ta wiśnią stara się przebić, momentami jej to wychodzi jednak ogólnie słodki migdał, który z czasem zmienia się w marcepan, nadal dominuje. Ciało nie jest zbyt gęste, jak na Imperial to nawet sesyjne. Z podstawy nie zostało zbytnio wiele, chleb, ciemne nuty? Nic z tych rzeczy. Beczka jest wyraźniejsza, chociaż też bez szału. Ta wiśnia nie ma siły przebicia, pałęta się gdzieś tam w tle. Za to dodatek? On rozdaje to karty. Marcepan, bardzo wyraźnie. Mahleb ma zapędy dominacyjne na poziomie tonki.

Siren Call Rioja BA [Brokreacja]
OCENA : 3,75 / 5,00

Wersja leżakowana w beczce po winie ma swoje plusy, niestety, dodatek zdominował całość i nie dał się rozhulać beczce.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments