Saturated in Simcoe [DEYA]

Szykuje się wieczór z nudnym piwem Saturated in Simcoe z brytyjskiego browaru DEYA.

Saturated in Simcoe [DEYA]

Czy Single Hop jest jeszcze w modzie? Na forach piwowarów domowych znajdziecie wiele tematów dotyczących najlepszych kombinacji chmielu. Browary łączą ze sobą dwa lub trzy gatunki wyciągając z nich wszystko co najlepsze. Birgicy też często sprawdzają ile odmian chmielu wylądowało w ich New England. Dziś wybrałem jednak piwo chmielone wyłącznie jedną odmianą, nuda? Nie do końca. Na początku swojej przygody z kraftem bawił mnie fakt rozpoznawania gatunków chmielu na podstawie degustacji. Czy to w ogóle możliwe? Teraz po wypiciu dużej ilości piw i (a może przede wszystkim) uwarzeniu kilku warek jestem w stanie na własną rękę rozpoznać niektóre odmiany chmielu. Najbardziej pomocne są tu właśnie piwa typu Single Hop.

STYL: Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: ?
CHMIEL: Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.03.2019

Jeśli Single Hop to tylko DIPA. Podobno najlepiej sprawdzać dany chmiel w IPA, moim zdaniem chmiel daje więcej w Imperial IPA i to właśnie tu może błyszczeć. Dziś bohaterem ma być Simcoe. Co warto o nim wiedzieć? Daje dużo cytrusów i żywicy. Piwo nie powinno być więc tropikalną bombą. Lubię ten styl, ale fajnie wypić coś innego. Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej piw z wyraźniejszą goryczką. Zmiana trendu?

Projekt etykiety wykonał Thom Trojanowski. Na żółtym tle widzę słońca oraz chmury z których zwisają szyszki. No cóż, nie każdą sztukę trzeba rozumieć. Na etykiecie jest też sporo przeróżnych informacji, ale żadnego słowa na temat składu. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w DEYA w Cheltenham.

Saturated in Simcoe [DEYA]

KOLOR
Przelewam piwo do szkła, już na samym początku tworzy się tu zacna czapa piany. Piwo ma jasny kolor, jest żółte, z czasem staje się nieco ciemniejsze, ale i tak wygląda bardzo świeżo.

AROMAT
Zapach nie należy do najintensywniejszych z jakimi przyszło mi obcować. Całość jest lekko kwaśna i przypomina mi cytrusy. Ani grama żywicy. Największym plusem aromatu jest jego świeżość. Każdy kolejny zaciąg przynosi mi konkretną dawkę orzeźwienia.

SMAK
Pamiętacie jak pisałem wcześniej, że nie będzie tu tropików? Nie wiem jak browar DEYA tego dokonał, ale ta DIPA Simcoe wyciąga z chmielu jedynie cytrusy. Są one bardzo świeże i soczyste. Gdzie podziała się żywica charakterystyczna dla tej odmiany? Piwo jest bardzo owocowe i orzeźwiające. Po trzecim łyku zacząłem wyczuwać nuty żywicy na finiszu. Nie są one zamulające, nie palą, za taką goryczkę należy się szacunek. Ciało jest nieco wodniste, jest w nim trochę pełni, ale piwo wchodzi jak woda. Zaliczam tą DIPA do grupy tych bardziej lajtowych. IBU musi być niskie, żywica nie ma zamiaru się rozhulać i nie podejmuje walki z cytrusami. Single Hop jest nudy? Na pewno nie ten. Mandarynki, pomarańcza i ciut żywicy, wszystko ogromnie wyraźne, Brawo.

Saturated in Simcoe [DEYA]
OCENA : 4,25 / 5,00

Browar DEYA wyciągnęła wszystko co najlepsze z Simcoe i zamknął to w puszce.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o