Potion #4 [Brokreacja]

Pora na kolejnego Potiona z browaru Brokreacja. Tym razem będzie to Potion #4.

Potion #4 [Brokreacja]

Na pewno nie jest to koniec serii, ba, nie jest to nawet połowa. Złą wiadomością może być fakt, że browar nie planuje powtarzać poprzednich warek. Wszyscy którzy nie załapali się na dwójkę (w tym ja) mogą czuć się zawiedzeni. Pocieszająca jest jednak informacja, że Brokreacja ma już plany na trzynaście warek. Znaczy na dziewięć, bo cztery są już do  kupienia. Fajnie, widać, że seria zaskoczyła. Oby żadne kiepskie piwo nie zszargało dobrej opinii Potionów. Nie ma się raczej o co obawiać, Brokreacja potrafi warzyć dobre piwa i być może któraś z kolejnych butelek pobije dwójkę.

STYL: Vanilla Macadamia Imperial Milk Stout Marsala Wine BA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8,5 %
SŁODY: Pale Ale, Carafa Special III, Caraaroma, Special B, Chocolate Wheat, Brown
CHMIEL: Magnum
DODATKI: Laktoza, Wanilia burbońska, Orzechy makadamia
DROŻDŻE: US-05
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 25.01.2022

Nazwa stylu jest długa, w dużym skrócie jest to Imperial Milk Stout z dodatkami. Laktoza i wanilia burbońska nie są niczym wyjątkowym, sporo mlecznych Stoutów ma oba elementy w swoim składzie. To orzechy makadamia mają być tym wyjątkowym składnikiem. Piłem kilka piw z dodatkiem orzechów i efekt był różny. Najlepiej sprawdziły się te z … aromatem orzechowym. Piwo leżakowało w beczce po winie Marsala. Marsala to białe, głównie słodkie wzmacniane wino włoskie. Układam to sobie na kubkach smakowych i … to może się udać.

Butelka prezentuje się bardzo elegancko. Złote litery na czarnym tle, to chyba najlepsza dotychczasowa kombinacja, jeśli chodzi o serię Potion. To piwo daje plus siedem do przechodzenia Mario w lewo, ciekawe 😉 Potion #4 jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone (prawdopodobnie) w Browarze Marysia w Szczyrzycach.

Potion #4 [Brokreacja]

KOLOR
Nie napiszę tu nic odkrywczego. Piwo ma kolor ciemnego brązu. Po wypełnieniu szkła jest już oczywiście czarne. Widać też niewielką pianę, ma ona beżowy kolor. Po kilku minutach zredukowała się do obręczy przy ścianach szkła.

AROMAT
Zapach jest na pewno oryginalny. Na początku mam problem z wyodrębnieniem poszczególnych elementów, całość zdaje się być nieco sztuczna. W drugim podejściu wyczuwam już wanilię oraz nuty białego wina. Chyba białego 😉 Jest trochę winogron wzmocnionych sporą dawką słodyczy. Na finiszu pojawił się alkohol. Ogólnie na plus i tak jak pisałem na początku, bardzo oryginalnie.

SMAK
Oryginalne odczucia, część druga. Pierwszy łyk przyniósł to samo skojarzenie. Czuję tu dużo słodyczy, na szczęście nie jest ona zbyt nachalna. Po prostu słodkie elementy się na siebie nałożyły. Na pewno jest tu sporo wanilii, fajnie łączy się ona z nutami białego wina. Na finiszu czuć aftertaste w stylu orzechów. Wprowadza on nieco gorzkich nut do tego świata słodyczy. Piwo jest bardzo lekkie w odbiorze, pijalność oceniam wysoko. W aromacie czułem nieco alkoholu, ale w smaku już go nie ma. Po każdym przechyleniu szkła na jego powierzchni pozostaje gęsty ślad piany, spływa on powoli. Świadczyć to może o sporej gęstości piwa, ale podczas samego picia jest ono właśnie lekkie. Poza tym słodycz jest tu mocno wyczuwalna, ale na języku czuję niewielkie drętwienie. Może to zasługa tanin pochodzących od wina? Jak widzicie degustacja piwa jest naprawdę ciekawa. Fajnie spróbować czegoś tak oryginalnego. Do tego dochodzi też kawa, która cały czas krąży gdzieś tam w tle. Cała ta paleta smaków została za mną do końca.

Potion #4 [Brokreacja]
OCENA : 4,25 / 5,00

Brokreacja łączy różne dziwne kierunki. Nie jest to przypadkowe połączenia, a dobrze przemyślana receptura. Czekam na kolejne piwa z serii Potion.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o