Potion 14 [Brokreacja]

Kontynuacja serii, której jestem wierny od dawna, czyli piwo Potion 14 z Brokreacji.

Potion 14 [Brokreacja]

W sumie wypadałoby napisać coś więcej o Brokreacji. Obecnie sporo się u nich dzieje. Po pierwsze zakończyli oni akcję zbierania funduszy na budowę własnego browaru, zapewne połączonego z pubem. Czy chłopaki mają najlepsze piwa w kraju? To kwestia gustu. Jeśli chodzi zaś o model biznesowy i promocję, to jestem pod dużym wrażeniem. Przez chwilę sam zastanawiałem się nad zakupem pakietu akcji, ale niestety, inne wydatki szybko rozwiały ten pomysł. Uważam jednak, że Brokreacja na pewno osiągnie swój cel i inwestycja nie jest niczym zagrożona. Tak więc życzę powodzenia. Drugą nowością są puszki, ale napiszę o nich więcej przy okazji recenzji któregoś z ich puszkowanych piw.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 25,0 Plato
ALKOHOL: 12,7 %
SŁODY: Pale Ale, Special B, Chocolate, Crystal, Carafa Special typ III, cukier brązowy
CHMIEL: ?
DODATKI: ziarna kakaowca, syrop klonowy, ekstrakt waniliowy
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 28.10.2020

Dziś powrócę do swojej ulubionej serii, której jestem wierny już od ponad dziesięciu butelek. Mowa tu o piwie Potion. Czternastka ma być nawiązaniem do klasycznego piwa Imperial Stout, niekiedy pisanego z przedrostkiem Russian. Ma być gorzko, z palonym finiszem. Następnie całość trafiła do beczek po Bourbonie. Może to dziwnie zabrzmi, ale dla mnie klasyką kraftu są RISy leżakowane w beczce po Bourbonie. Pierwsze Barrel Aged zostaną na zawsze w mojej pamięci. Spodobał mi się pomysł i zakupiłem piwo następnie przeczytałem o dodatkach … Tym razem wydały mi się one zbędna, ale ok. Klonem nigdy nie pogardzę, a ziarna kakaowca powinny wzmocnić ciemną stronę piwa.

Jasnoniebieski napis, tyle w temacie. Nie ma sensu się więcej rozpisywać. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Marysia.

Potion 14 [Brokreacja]

KOLOR
Przygotujcie się na nudny, ciemna barwa, w szkle czarne, z niewielką pianą. Co tu więcej pisać?

AROMAT
O tak, ale to pięknie pachnie. RIS leżakowany w beczce, tyle w temacie. Ciemne nuty podbite są koksem, wanilią i drewnem. Pojawił się też klon, na szczęście nie ma go za dużo.

SMAK
W smaku czuję wyraźną dominację beczki, przynajmniej na początku. Finisz, podobnie jak w przypadku aromatu, należy do syropu klonowego. Wprowadza on słodycz, nie ma jej za wiele. Ogólnie klimat jest nieco gorzki, palone słody i te sprawy. Ciało nie jest imperialne, ale wyraźny smak robi swoje. Klon jest tu idealnie dobrany, brawo. To piwo może posłużyć jako przykład produkcji, w której dodatki nie dominują, a są jedynie uzupełnieniem całości. Podobają mi się nuty wnoszone przez beczkę po Bourbonie. Są one bardzo klasyczne. To drewno daje o sobie znać w każdym podejściu do szkła. Pod koniec zrobiło się nieco płasko. Te ciemne nuty wrzuciły na luz, szkoda. Nie mogę narzekać na wygrzew, on jest obecny przez cały czas. Utrzymuje piwo w imperialnych rejestrach. Ogólnie całość jest bliżej klasyki, niż Pastry. Mam wrażenie, że bez klonu byłoby lepiej.

Potion 14 [Brokreacja]
OCENA : 4,00 / 5,00

Dobry RIS leżakowany w beczce, piwo dostarczyło mi to, czego oczekiwałem. Klon popsuł nieco końcowe odczucia.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments