Port Over Easy – Cellar Series [Põhjala / Jester King]

Pora wybrać się do Estonii i sprawdzić napędzane lokalnymi dodatkami Port Over Easy – Cellar Series  z Põhjala oraz Jester King.

Port Over Easy – Cellar Series [Põhjala / Jester King]

Jeśli mam okazję zakupić butelkę z browaru Põhjala to się długo nie zastanawiam, po prostu ląduje ona w koszyku. Podobnie było i tym razem, nabyłem piwo, a później sprawdziłem z czym mam do czynienia. Aha, Port Over Easy zostało uwarzone we współpracy z Jester King, amerykańska potęgą miodów rzemieślniczych. Czy ten duet będzie gwarantem sukcesu? To co mnie jeszcze zaciekawiło w piwie to jego obecność w dwóch seriach. Z jeden strony jest to znana i lubiana Cellar Series do której należą piwa leżakowane w beczkach, a z drugiej Forest Series. Do tej grupy browar zalicza piwa do którym dodano leśne motywy lub też tradycyjne estońskie mikstury związane z medycyną ludową. Nie wiek jak wy, ale mnie to bardzo zaciekawiło. Las jest mocno związany z estońską kulturą oraz ich narodowymi potrawami, dlaczego nie przekuć tego na piwo?

STYL: Port Wine BA Imperial Baltic Porter
EKSTRAKT: 24,5 % wag.
ALKOHOL: 10.50%
SŁODY: Pale malt, Munich malt, Rye malt, Flaked oats, Carafa 2 Special, Cara Pale, Chocolate malt, Cara 150
CHMIEL: Northern Brewer
DODATKI: Dark Birch syrup, Demerara sugar
DROŻDŻE: ?
IBU: 35
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 29.01.2022

Tym lokalnym elementem ma tu być karmelizowany syrop z brzozy, który został dodany do piwa. Warzyłem już sam piwo z dodatkiem syropu z brzozy i dał ona bardzo ciekawy efekt. Do podbicia ekstraktu dodano tu cukier, a całość leżakowała w beczkach po Porto. Browar obiecuje tu nuty wanilii oraz jałowca, podkręcone smakiem brzozy. Czy tak powinien smakować Porter Bałtycki?

Na etykiecie widzę piękny obraz przeciętego drzewa. Podoba mi się kolorystyka oraz ostrość, widać tu dokładnie każdy szczegół. Poza tym znalazłem tu kilka informacji na temat piwa, a cały skład podany jest standardowo na stronie producenta. Po co zaśmiecić etykietę? Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Põhjala wTallinie.

Port Over Easy – Cellar Series [Põhjala / Jester King]

KOLOR
Piwo jest oczywiście ciemne. Czego się można było spodziewać po Porterze? Wydaje się być nieco gęste. W szkle widać też sporą beżową pianę.

AROMAT
Jest tu sporo aromatów charakterystycznych dla drewna. Takiego świeżości ściętego. Naprawdę czuję tu fajną deskę. Do tego nieco nut brzozy. Zapach bardzo rozgrzewa. Nie ma tu zbyt dużo nut czekolady oraz kawy. Jest też nieco jabłka, albo to brzoza dała taki efekt?

SMAK
Tu też będzie drewno? Oczywiście, że tak. Na początku jest tu słodycz, która z każdą kolejną sekundą zmienia się w nuty drzewna, którym towarzyszy spore ściąganie. Sporo to tego drewna, do tego aż zdrętwiał mi język. Finisz jest nieco gorzki, drewno jest naprawdę wyraźne. Kurcze, to przejście między słodkimi nutami brzozy a gorzki i ściągającym finiszem jest bardzo wyraźne. Alkohol jest dobre ukryty, piwo lekko grzeje, wszystko w granicach normy. Szukam tu ciemnych nut, ale na próżno. Kawa i czekolada są tu nieobecne. Syrop jest wyczuwalny głównie w ciele. Piwo jest dosyć gęste. Za to wyraźne zaznaczono brzozę oraz deski. Piwo ma bardzo oryginalny smak. Z każdym kolejnym łukiem jest podobnie. Jest to chyba pierwsze piwo z Cellar Series, które nie do końca do mnie trafia. Drewno zdominowało smak, brak tu równowagi. Poza tym jest wytrawnie. Nie mój klimat.

Port Over Easy – Cellar Series [Põhjala / Jester King]
OCENA : 3,50 / 5,00

Nie jest to piwo dla każdego i polecam spróbować i wydać własny werdykt. Na pewno nie można mu zarzucić oryginalności.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o