PLON Zielony [Browar Kormoran]

Polski chmiel w natarciu, czyli PLON Zielony z olsztyńskiego Browaru Kormoran.

PLON Zielony [Browar Kormoran]

Z piwem PLON Zielony łączy mnie więź sentymentalna. Był to bowiem jeden z pierwszych kraftów, jaki miałem przyjemność próbować. Nie pamiętam dokładnie roku, może 2015? Sklep, w którym zakupiłem piwo, skończył już swoją działalność, więc na pewno było to kilka dobrych lat temu. Piwo miało dla mnie sporo nut białych owoców oraz bardzo przyjemną goryczkę. Oceniłem je dużo lepiej od Żywa lub innych bardziej mainstreamowych browarów. W tamtych latach seria PLON miała jeszcze kilka innych barw. Nie wiem, czy są one jeszcze warzone? We wrześniu wpadłem na post Kormorana informujący o nowej warce Zielonego PLONA i postanowiłem ją zdobyć. Nie było trudno, gdyż olsztyński Piwosznik jest na bieżąco z piwnymi premierami i zdobył dla mnie jedną butelkę.

STYL: IPA
EKSTRAKT: 16,0 Plato
ALKOHOL: 6,2 %
SŁODY: jęczmienny (jasny i ciemny)
CHMIEL: Sybilla
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 03.02.2021 / A05/1

O co tyle hałasu z tym Plonem? Piwo jest chmielone polską odmianą o nazwie Sybilla. Nie ma tu innych rodzajów, więc będzie to Single Hop. W przeciwieństwie do większości IPA Plon chmielny był chmielem w postaci szyszki. Po zerwaniu jej na polu mija kilka godzin i trafia ona prosto do kadzi warzelnej. Mało kto sięga obecnie po tę formę. Mamy już chmiel w postaci pudru oraz esencji. Cieszy mnie taki powrót do korzeni. Piwo trafiło do butelek ponad tydzień temu, więc będę miał okazję spróbować bardzo świeżej wersji. W poprzednich latach Sybilla pochodziła z upraw chmielnika Grzegorza Świątka, w tym roku nie mogło być inaczej. Z jednej strony jestem ciekawe efektu końcowego, z drugiej obawiam się o to, że piwo zostanie nieco gorzej odebrane ze względu na bardzo dobre wspomnienia, jakie z nim mam. Profesjonalnie nazywa się to syndromem drugiej warki.

Jeśli chodzi o zmiany, to nie ominęły one również szaty graficznej. Teraz jest ona nowocześniejsza, stylowa, mi podobała się starsza wersja. Te mini szyszki chmielu układające się w napis PLON.  Odświeżona wersja z zielonym połyskiem prezentuje się również dobrze. Styl zgrywa się idealnie ze smukłą butelką. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Kormoran w Olsztynie.

PLON Zielony [Browar Kormoran]

KOLOR
Lager w pełnej okazałości. Nie jest on przejrzysty, widzę lekkie zamglenie. Szacunek za pokaźną czapę piany.

AROMAT
Na pierwszym planie zioła oraz nuty przypraw. Chociaż nie, konkretniej są to nuty korzenne. Ogólnie przez całość przewija się wyraźna zielona nuta. Kolor został tu dobrany idealnie. W tle wyczuwam wyraźną słodową podstawę.

SMAK
Wrażenia po pierwszym łyku? Na pewno wyraźna goryczka, Plon nie smakuje jak 99% IPA dostępnych na rynku. Goryczkowy finisz jest długi i wyraźny. Przewijają się tu nuty żywicy oraz nut korzennych. Może za dużo naczytałem się o szyszkach, bo wydaje mi się, że czuję tu … szyszki. W kolejnym podejściu do szkła starałem się skupić bardziej na owocowej stronie piwa. Nie jestem zbytnio pewien co do jej obecności. Zaraz po nabraniu piwa do ust czuję coś w stylu zielonego melona, trawy. Efekt ten niesie ze sobą nieco słodyczy, jest ona wyraźnie wyczuwalna na podniebieniu oblanym goryczką. Owa goryczka pojawia się po kilku sekundach i przejmuje całkowitą kontrolę nad piwem. Tak więc klasyka, piwo dedykowane osobom lubiącym goryczkę bez owocowych wstawek. Ciało jest dosyć wyraźne, miło płynie po moim podniebieniu. Piwo wydaje się być pełne. Duży plus za świeżość, w moim odczuciu goryczka nieco przykrywa pozostałe elementy, ale właśnie takie miało być to piwo. To żaden New England.

PLON Zielony [Browar Kormoran]
OCENA : 3,75 / 5,00

Jeśli poszukujesz świeżego i wyraźnie goryczkowego piwa to zapraszam. Pozycja Kormorana na pewno zdobędzie twoje uznanie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments