Piwa zagraniczne 2018 [TOP 10]

Początek roku to czas podsumowań, tak jest też u mnie. Na pierwszy ogień idzie ranking 10 najlepszych piw z zagranicy jakie piłem w 2018 roku.

Top 10 piw z zagranicy 2018

10 – Ranking otwiera Gideon’s Pancake Stack uwarzone przez Omnipollo oraz amerykański browar 3 Sons Brewing. Syrop klonowy w postaci smoły. Do tego nuty drewna pochodzące z beczki. Piwo było bardzo wyraźne w smaku i zostawiło po sobie bardzo dobre wrażenie. Chyba najlepsze Omnipollo AD 2018.

Gideon’s Pancake Stack [Omnipollo / 3 Sons Brewing]
10 miejsce – Gideon’s Pancake Stack [Omnipollo / 3 Sons Brewing]

9 – Numer dziewięć dla mojej ulubionej all day IPA Even Sharks Need Water z brytyjskiego Verdant. Jego smak przypominał mi słodką tropikalną gumę do żucia. Rekin był gładki i soczysty. Na pewno piłem kilka lepszych New England, ale do tego piwa mam szczególny sentyment.

Even Sharks Need Water [Verdant]
9 miejsce – Even Sharks Need Water [Verdant]

8 – Osiem to kanadyjski przysmak, czyli Canadian Breakfast Stout z amerykańskiego browaru Founders. Kolejna interpretacja połączenia syropu klonowego z piwem. CBS oferuje też nuty kawy oraz czekolady podbite Bourbonem. Trzeba czekać na kolejną warkę.

Canadian Breakfast Stout [Founders Brewing Company]
8 miejsce – Canadian Breakfast Stout [Founders Brewing Company]

7 – Szczęśliwa siódemka dla piwa Greatest Hits &+ z browaru Cycle Brewing. Nie lubię ostrych papryczek, ale tu użyto ich idealnie. Cynamon, kawa oraz papryczki dodające kopa. Całość jest dobrze ułożona, a wszystkie elementy są bardzo dobrze wyczuwalne. Idealnie poukładane piwo.

Greatest Hits &+ [Cycle Brewing]
7 miejsce – Greatest Hits &+ [Cycle Brewing]

6 – Miejsce numer sześć dla piwa Octopod z brytyjskiego browaru Wander Beyond. Browar zaliczył udany debiut, a Octopod tylko to potwierdza. Masywny Imperial Milkshake, który nie smakuje jak piwo. Tony mango oraz marakui. Do tego słodycz z idealną gorzką kontrą. Czegoś takiego jeszcze nie piłem. W 2019 trzeba mieć ich na oku.

Octopod [Wander Beyond]
6 miejsce – Octopod [Wander Beyond]

5 – Drugą połowę rankingu top 10 najlepszych piw z zagranicy otwiera piwo Putty z angielskiego browaru Verdant. Dla mnie jest to najlepsza DIPA jaką piłem w 2018 roku. Konkretna słodowa podstawa, masywne ciało, a słodycz i soczystość pojawiają się dopiero po kilku głębszych łykach. Fajnie, że Verdant zapowiedział nową warkę na styczeń.

Putty [Verdant]
5 miejsce – Putty [Verdant]

4 – Tuż za podium ląduje piwo Xyauyu Barrel Riserva 2013 z włoskiego Birra Baladin. Ze smaku pamiętam sporo nut czerwonych owoców oraz wyraźne nuty drewna. Do tego było bardzo łagodne jak na swój woltaż. W kategorii designu nie miało by pewnie sobie równych. Drewniana skrzynka robi ogromne wrażenie. Muszę spróbować Barley Wine z Baladina.

Xyauyu Barrel Riserva 2013 [Birra Baladin]
4 miejsce – Xyauyu Barrel Riserva 2013 [Birra Baladin]

3 – Na najniższym miejscu podium ląduje Bomb! z amerykańskiego browaru Prairie Artisan Ales. Kolejne piwo z dodatkiem cynamonu oraz ostrych papryczek. Proporcje zostały tu dobrane idealnie, a kremowa konsystencja ciała sprawia, że chce się szybko wziąć kolejnego łyka. Świeże, intensywne, rewelacyjne.

Bomb! [Prairie Artisan Ales]
3 miejsce – Bomb! [Prairie Artisan Ales]


2
– Srebro powędrowało do piwa Bourbon Barrel Aged Barley Wine z norweskiego browaru Lervig. Żałuję, że nie kupiłem sobie dwóch butelek. Ten Barley Wine leżakowany w beczce po Bourbonie rozbił bank. Dlaczego jest tak mało piw w tym stylu? Gęste ciało o smaku czerwonych owoców z karmelem, mniam. Było też trochę rozgrzewania, ale dodało ono życia temu piwu. Aż za nim zatęskniłem.

Bourbon Barrel Aged Barley Wine [Lervig]
2 miejsce – Bourbon Barrel Aged Barley Wine [Lervig]

1 – Pierwsze miejsce rankingu Top 10 najlepszych piw z zagranicy przypadło dla piwa Barrel Aged T.O.R.I.S. the Tyrant z amerykańskiego Browaru Hoppin’ Frog. Jak można upchać aż tyle aromatu i smaku w butelkę? Piwo jest intensywne a zarazem ułożone. Smak to coś w stylu fig zalanych Bourbonem. Przybiera on na sile z każdym kolejnym podejściem. Pamiętam też kawę oraz czekoladę. Z chęcią powtórzę kiedyś to piwo, ale nie w pojedynkę 😉

Barrel Aged T.O.R.I.S. the Tyrant [Hoppin’ Frogg]
1 miejsce – Barrel Aged T.O.R.I.S. the Tyrant [Hoppin’ Frogg]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o