PINTA Deli Store #1 Pastry Sour [Browar PINTA]

Koktajl owocowy z procentami, czyli recenzja piwa PINTA Deli Store #1 Pastry Sour z Browaru PINTA.

PINTA Deli Store #1 Pastry Sour [Browar PINTA]

Kolejny polski browar wkracza na drogę zwaną Pastry Sour. Hype się zgadza? To dlaczego nie iść w tym kierunku? Mogę na ten styl zaczął chyba oficjalnie Browar Stu Mostów wydając piwo ART+33 Imperial Pastry Sour Ale uwarzone do spółki z Browarem Ziemia Obiecana. W dobie owocowych IPA i słodkich Stoutów owy styl wydaje się być ciekawą alternatywą. Ostatnio sławą cieszy się seria Gelato wydana przez Browar Funky Fluid. Tak więc PINTA dołącza do gry. Premiera piwa połączona jest z otwarciem sklepu PINTA Deli Store. Będzie to platforma online, na której będziemy mogli zaopatrzyć się w owoce oraz łakocie. Jak widać, niektórzy potrafią sobie poradzić w czasach kryzysu. Otworzenie się na inny kierunek może wyjść na dobre. Na pewno browar nie zrezygnuje z warzenia piwa, ale dodatkowe źródło dochodu przyda się każdemu.

STYL: Pastry Sour
EKSTRAKT: 20,0 Plato
ALKOHOL: 5,6 %
SŁODY: jęczmienny: pilzneński; płatki owsiane błyskawiczne; płatki pszenne błyskawiczne
CHMIEL: Columbus
DODATKI: puree z marakui, puree z banana, puree z mango, puree z ananasa, wanilia, laktoza
DROŻDŻE:  US-05
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Pierwsza odsłona serii Deli Store postawiła na owocowy miks, rodem z szejka. W składzie widzę puree aż z czterech rodzajów owoców. Znienawidzona przeze mnie marakuja powinna nie być w stanie przezwyciężyć pakt zawarty przez banana, mango oraz ananasa. O słodycz zadba tu jeszcze dodatek wanilii oraz laktozy. Ekstrakt początkowy jest bardzo wysoki, 20 Plato robi wrażenie. Podobny ekstrakt widziałem w serii Gelato. Oby przełożyło się to na pełne i gładkie ciało.

Etykieta przypomina mi bardziej opakowanie soku owocowego. Ładne zdjęcia produktów ułożone z elegancją jeden obok drugiego. W tle jasne, szarawe tło. PINTA zawsze podaje pełen skład, tak jest i tym razem. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze PINTA w Wieprzu.

PINTA Deli Store #1 Pastry Sour [Browar PINTA]

KOLOR
W oczy rzuca się żółta barwa, do tego pełnia. Piwo rzeczywiście wygląda jak sok. Mierna piana.

AROMAT
Czuję tu sporą dawkę owoców a na finiszu marakuje. Daje one oczywiście kwaśne odczucia, początek jest owocowy w tropikalnym stylu. Bardzo wyraźny banan, nie jest to częsty dodatek, więc od razu go zauważyłem. Do tego mango.

SMAK
Niby wiem czego oczekiwać po pierwszym łyku, ale tu było nieco inaczej. Początek to owoce, później kwaśna marakuja i tak niby powinno zostać, ale na finiszu poczułem coś w stylu bobofruta. Kwas jest mniej wyraźny, niż w serii Gelato. Marakuja została tu wyraźnie poskromiona, ogólnie owoce też nie dają aż tak wyraźnych nut. Jest nieco płasko, ta słodycz z mango i kwas z marakui są bardzo blisko siebie. Ciało jest pełne, przypomina owocowy sok. Szkoda tylko tej intensywności, liczyłem, że owoce dadzą od siebie więcej. Fajnie się je pije, nie można się przyczepić do jakości owoców. Balans pomiędzy nimi jest dobrze zachowany, nikt nie ciągnie w swoją stronę. Gdyby to był mój pierwszy Pastry Sour to kto wie? Piłem już jednak kilka innych, lepszych, więc nie porwało.

PINTA Deli Store #1 Pastry Sour [Browar PINTA]
OCENA : 3,50 / 5,00

Trochę owoców, trochę kwasu, trochę słodyczy, suma daje nieco mierny efekt. Są lepsze piwa w tym stylu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments