Pils Please [Funky Fluid]

W świecie kraftowym pojawia się coraz więcej piw w stylu Pils. Dziś sprawdzę formę piwa Pils Please z Browaru Funky Fluid.

Pils Please [Browar Funky Fluid]

A nie mówiłem, że będzie coraz więcej Pilsów? Po pozytywnych przygodach z Browarem Maltgarden postanowiłem sięgnąć po kolejnego kraftowca. Tym razem wybór padł na Funky Fluid. Dlaczego? Po pierwsze świeża dostawa, a po drugie mam dobre wspomnienia po niedawnej degustacji ich XXX. Słyszałem też sporo dobrego o tym piwie, chociaż oceny na portalach tego może nie odzwierciedlają. Ogólnie takie style jak Pils mają ciężko. Jak wystawić im maksa skoro za rogiem czają się piwa leżakowane w beczce oraz te podwójnie chmielone na zimno? Na Untappd widzę maksymalnie 4,00 w przypadku, kiedy piwo komuś rzeczywiście smakowało. Dlaczego nie dać mu wyższej oceny? Zresztą, nie będę zaczynał wywodów o ocenach, na to trzeba oddzielnego wpisu.

STYL: Pils
EKSTRAKT: 12,0 Plato
ALKOHOL: 5,2 %
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: Lubelski, marynka, magnum
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 2/5
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 06.05.2020

Chmiele do piwa były dostarczane przez Polish Hops. Były to klasyczne polskie odmiany chmielu wspierane przez Magnum. A gdzie czeski Saaz? Parametry piwa nie porażają, w końcu ma to być lekki i pijalny Pils. 12,5 Plato odfermentowało do 4,6% alkoholu. Chociaż te dwanaście i pół to chyba już taka konkretna wartość, jeśli patrzeć na ramy stylu?

Na etykiecie widzę zieloną ciecz rozbryzgującą się … już jako czarna. Nie widzi mi się jakoś ta grafika, ale nie to jest najważniejsze. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone na zlecenie Zakapslowani Sp. z o. o. sp. k.

Pils Please [Browar Funky Fluid]

KOLOR
Piwo jest opalizujące. Widzę jasno-bursztynową barwę, której towarzyszy niewielka czapa białej piany. Po chwili minimalizuje się ona do obręczy przy krańcach szkła.

AROMAT
Zapach nie należy do najintensywniejszych. Na początku nie poczułem zbyt wiele. Na pewno rządzą tu nuty ziołowe oraz siarka. Szkoda, że aromat jest nieco stłumiony. Wydaje mi się, że brakuje mu świeżości. Na pewno nie ma tu ani grama słodyczy. Nie jest też do końca czysto, a szkoda.

SMAK
Na szczęście po pierwszym łyku obraz całości wygląda już lepiej. Zaraz po nabraniu piwa do ust poczułem niskie nagazowanie piwa, ciało przypomina mi nieco … wodę. Po przełknięciu całe moje podniebienie wypełniło się fajną goryczką, której bliżej chyba do przypraw niż do ziół. Chociaż? Może to miks obu tych elementów? W kolejnym podejściu goryczka jest jeszcze większa. Przy aromacie narzekałem na brak orzeźwienia, w smaku nie ma to miejsca. Odczucia są wyraźne oraz intensywne. Zakrywają też braki w ciele, przez co degustacja przebiega w miłej atmosferze. Przydałoby się nieco wyższe nagazowanie, wtedy ocena poszłaby w górę. Na pewno nie ma tu “masełka”, które dyskwalifikuje Pilsa. Podoba mi się też konkretna goryczka, której jakość jest wysoka.

Pils Please [Browar Funky Fluid]
OCENA : 3,75 / 5,00

Spotkanie uważam za udane. Zabrakło mi nieco lepszego ciała oraz jeszcze wyraźniejszej goryczki.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o