Patrons Project 13.05 // Tank Petrol // Mortal Planes [Northern Monk / DEYA]

Kolejny patronacki projekt, czyli piwo Patrons Project 13.05 // Tank Petrol // Mortal Planes uwarzone przez Northern Monk oraz DEYA.

Patrons Project 13.05 // Tank Petrol // Mortal Planes [Northern Monk / DEYA]

W końcu miałem okazję odkurzyć swoją starą znajomość z brytyjskim browarem Northern Monk. Z aktualnej oferty piw na ich stronie internetowej najbardziej zaciekawiła mnie DIPA uwarzona we współpracy z innym browarem warzącym konkretne tropikalne bomby, a mianowicie DEYA. Puszka zaliczana jest do serii Patrons Project, to już chyba czwarty rok tego projektu? Dla tych co nie siedzą po uszy w krafcie, projekt ten ma na celu promowanie lokalnych browarów, artystów, sklepów, ogólnie wszystkiego co mieści się w okolicach Leeds i jest tworzone z pasją. W obecnych czasach jest to bardzo dobre posunięcie. Sporo osób wspiera lokalnych producentów kupując ich produkty, a Northern Monk czyniło tak, zanim było to jeszcze modne. Może bardziej pasuje, zanim było to jeszcze konieczne.

STYL: DDH Double IPA
EKSTRAKT: 21,0 Plato
ALKOHOL: 8,2 %
SŁODY: Barley, Oats, Wheat, Maltodextrin
CHMIEL: Idaho 7, Azacca, Citra
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU:
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 28.06.2020

Browar DEYA zdecydował się na rozbudowanie swojego lokum, pomysł sam w sobie jest bardzo dobry, jednak w obliczu zamykania się w domach szkoda mi chłopaków w Cheltenham. Obie ekipy były zgodne co do stylu, musi to być konkretnie nachmielone Imperial IPA. Całość ma pokazać z jak najlepszej strony chmiel Idaho 7. Będzie on wspierany przez dwie odmiany : Azacca oraz Citra. Nachmielenie na zimno wynosiło aż 28 g/litr. Do tego masa płatków owsianych oraz nowy szczep drożdży prosto z USA. Charakteryzuje się on niską produkcją estrów co powinno dać czysty profil smakowy.

Dobra, teraz jestem zaskoczony. Wiedzieliście, ze artysta odpowiedzialny za te przepiękne grafiki to Polak? Tankpetrol to pseudonim jakim posługuje się Irek Jasutowicz. Oprócz samej grafiki maczał on też palce w recepturze. Klasa, sprawdźcie jego stronę internetową i profile w mediach społecznościowych. Oprawa graficzna puszek to ich duży plus, grafika prezentuje się świetnie. To samo dotyczy rozmieszczenia informacji, są one czytelne i wyraźne. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Northern Monk.

Patrons Project 13.05 // Tank Petrol // Mortal Planes [Northern Monk / DEYA]

KOLOR
W szkle widzę lekkie zamglenie i bursztyn przechodzący w żółtą barwę. Do tego biała piana, standardowy standard.

AROMAT
Pierwszy zaciąg nie przyniósł mi zbyt wielu tropikalnych doznań. Są tu morele, brzoskwinie i inne pestkowce wspierane przez sporą dawkę mango. Czuję też nieco żywicy, mało, ale jednak, wnosi ona nieco gorzkich nut. Z czasem piwo się otwiera, postało dobre 10 minut na stole. Teraz jest już lepiej.

SMAK
Gładziutko do potęgi n-tej. To właśnie ciało zrobiło na mnie największe wrażenie. Na finiszu tropiki są bardzo wyraźne, chciałem to napisać o początku, ale po przełknięciu zrobiło się ich jeszcze więcej. Odwrotnie jest z IBU, nie ma go wcale, ale tego można się było spodziewać po tym piwie. W końcu to New England chmielony sowicie na aromat. Dobrych wiadomości ciąg dalszy, już w drugim podejściu do szkła poczułem wyraźną soczystość. I to pełne ciało. Mam pewien problem ze sklasyfikowaniem tego piwa. Z jednej strony jest ono lekkie, a z drugiej nuty owoców pięknie niosą się po moim podniebieniu. Ostatecznie postawię na soczkowe doznania. Jednak dobór drożdży wyszedł temu piwu na dobre. Owoce się rozkręcają, im dalej w szkło tym lepiej. DEYA i Northern Monk, to musiało się udać.

Patrons Project 13.05 // Tank Petrol // Mortal Planes [Northern Monk / DEYA]
OCENA : 4,50 / 5,00

Lubię te owoce oraz klimat soczku, tak powinna wyglądać dobra DIPA. Te najlepsze można poznać po ciele, tak było dziś. Klasa.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments