Patrons Project 1.05 – Mountain Waves [Northern Monk]

Dziś w programie żytnia Whisky, a wszystko za sprawą piwa Patrons Project 1.05 – Mountain Waves z Northern Monk.

Patrons Project 1.05 - Mountain Waves [Northern Monk]

Piwo zostało uwarzone we współpracy z British Bourbon Society. Jest to grupa powstała 3 lata temu. Organizuje ona wiele eventów oraz degustacji wyjątkowych butelek Bourbonów. Sporą część tej grupy stanowią osoby pijące piwa kraftowe. To oni pomogli Northern Monk skontaktować się z New York Destilling Company i ściągnąć dziesięć beczek po żytnim Whisky. To te unikatowe beczki mają być gwiazdą programu. Żal zalać je byle czym, więc browar postanowił stworzyć recepturę na wyjątkowe piwo. Co najlepiej komponuje się z beczką? Oczywiście Imperial Stout.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 28,5 Plato
ALKOHOL: 10,5 %
SŁODY: Malted barley, oats, rye
CHMIEL: ?
DODATKI: Lactose, dark cherry, burundi almond coffee
DROŻDŻE: ?
IBU: 30
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 22.02.2020

Browar chciał aby w zasypie wylądowało sporo żyta, aby jak najlepiej oddać smak whiskey. Słody te zostały wsparte owsem i słodami karmelowymi w celu uzyskania słodyczy, a ciemne słody wprowadziły tu nuty czekolady i paloności. Pod koniec fermentacji w piwie wylądowało puree z czarnych wiśni. Następne całość trafiła na 8 miesięcy do wspomnianych wyżej beczek. To nie koniec, piwo trafiło ponownie do tanków, gdzie dodano do niego kawę Burundi bogatą w smak fig, kakao oraz migdałów.

Za projekt etykiety odpowiedzialny był Tom Joy. Ten znany fotograf wykonał zdjęcie w okolicach Glencoe. Scenę można porównać do fali, a szare niebo dodało całości niepowtarzalnego klimatu. Etykietę można odkleić, pod nią znajduje się więcej informacji na temat piwa i tego jak powstawało. Kocham te mini książeczki Northern Monk, przypominają mi książeczki z oryginalnych kaset. Ehh, to były czasy. Piwo jest dostępne w puszce i pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Northern Monk w Leeds.

Patrons Project 1.05 - Mountain Waves [Northern Monk]

KOLOR
Piwo jest czarne, chyba, znaczy na pewno, ale przy przelewaniu widziałem nieco czerwonych przebłysków. Piany nie ma tu wcale, a ciecz zdaje się być gęsta.

AROMAT
Od samego początku dużo się tu dzieje. Czuję czekoladę, gorzką czekoladę z czerwonym nadzieniem. Do tego jest tu fajna słodycz pochodząca od migdałów. Czarna nuta pałęta się w tle, jest bardziej dopełnieniem całości. Beczka whiskey wniosła tu rozgrzewanie i nieco wanilii połączonej z kokosem. Złożoność aromatu z górnej półki.

SMAK
W pierwszym łyku też jest dobrze. Ponownie czuję tu czekoladę i czerwone nadzienie, ale ten motyw nie jest już tak dominujący jak w aromacie. A finisz to słodkie rozgrzewanie z wanilią i szczyptą kokosa. Bardzo podoba mi się ciało, słodycz dodaje piwu pełni mimo, że całość nie jest wcale gęsta. Do tego praktycznie zerowe nagazowanie. Wiśnia z czasem przybiera na sile, zaczyna przewyższać czekoladowe nuty. Ten beczkowy finisz jest bardzo subtelny. Ciut rozgrzewania, wanilia, kokos. Owe elementy łączą się dobrze z czekoladą. Smak jest bardzo intensywne, upewniłem się, czy na pewno browar nie dodał  aromatów. Jednak to zasyp i beczka zrobiły swoje. Pod koniec to właśnie beczki jest tu najwięcej. Piwko kompletne zmieniło swoją twarz, tego się nie spodziewałem.

Patrons Project 1.05 – Mountain Waves [Northern Monk]
OCENA : 4,25 / 5,00

Nie wiem co inni sądzą o połączeniu żyta i beczki, mi ta kombinacja zdecydowanie przypadła do gustu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
DKMads Nielsen Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mads Nielsen
Gość
Mads Nielsen

Hello.
I really like This beer and cant find it anywhere.
Is it possible to order from you guys?

Sincerely,
Mads Nielsen