Park Bench Afternoon [Browar Maltgarden]

Wielbiciele orzechów laskowych są mile widziani. Do szkła poleje się piwo Park Bench Afternoon z Browaru Maltgarden.

Park Bench Afternoon [Browar Maltgarden]

Pora na drugiego słodziaka. Tym razem powinno być jeszcze lepiej, wszystko przez orzechy. Jeśli są one naturalnie oddane prawie zawsze piwo otrzymuje wysokie oceny. Drugim czynnikiem decydującym o sukcesie piwa z orzechami jest ich rodzaj. Zauważyliście, że większość najlepiej ocenionych orzechowych piw ma w sobie orzechy laskowe? Dobra, może nie wszystkich, ale na pewni tych ocenianych przeze mnie. To co popchnęło mnie zakupu tego piwa (oprócz tego, że kupuję wszystkie Pastry Stout jak leci) to porównanie jego do Noa Pecan Mud Cake z Omnipollo. Lepszej reklamy chyba nie trzeba? Piwo z Omnipollo było moim pierwszym spotkaniem z tym słodkim stylem imitującym wypieki. Od razu się w nim zakochałem i cieszę się, że mamy tak dobrego zawodnika w tej kategorii w postaci Browaru Maltgarden.

STYL: Hazelnut Cream Imperial Stout
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 11,5 %
SŁODY: jęczmienny, płatki owsiane, żytni
CHMIEL: ?
DODATKI: orzech laskowy (4%), kakao (2%), laktoza, naturalne aromaty
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.04.2022

Wszystkie mocarze z Maltgardena mają po 30 Plato, szacunek. W składzie widzę orzechy laskowe i jestem już zadowolony. Nazwa stylu mnie nieco zaintrygowała i postanowiłem sprawdzić co on oznacza. Hazelnut Cream to naturalny krem z orzechów laskowych uzyskany w procesie mielenia. Jeśli browar odda te odczucia smakowe w piwie będę bardzo zadowolony. O ciemną stronę powinien zadbać dodatek ziaren kakaowca. Oprócz tego w składzie znalazły się aromaty. Wspomniany wyżej sztos z Omnipollo też je miał, więc nie mam z tym problemu.

Patrzę na etykietę i widzę tutaj kolor khaki. Ciemna warstwa farby wymieszana z nieco jaśniejszą czerwienią oblewa górę. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Bytów w Bytowie.

Park Bench Afternoon [Browar Maltgarden]

KOLOR
Nie ma co się rozwodzić. Ciemne, brązowe, w szkle czarne. Przygotuję taki tekst standardowy.

AROMAT
Ale piękny orzech laskowy z wafelkiem. Kilka wdechów i jest pięknie. Lubię orzech w piwie, a szczególnie taki naturalny. Dziwnie to brzmi w przypadku aromatów, nie? Zapach jest bardzo intensywny. Sporo słodyczy, aromat narobił mi smaku.

SMAK
Po tak pięknym aromacie obawiałem się nieco o smak, a tu proszę orzech laskowy wychodzi na pierwszy plan również tu. Zapach miał nieco słonych wstawek, tu jest już inaczej. Smak jest naprawdę mocny, orzechy uderza z dużą intensywnością. Jakby tego było mało ciało też jest konkretne. Lubię takie Pastry Stout, pazur od samego początku. Jedyną rzeczą jakiej tu nie odnotowałem to alkohol, jego nie ma tu wcale. Każdy kolejny łyk potęguje orzechowe odczucia. Rzeczywiście mają one formę kremu. Teraz oprócz laskowego czuję też zwykłego orzecha włoskiego. Każdy kolejny łyk i jest tak samo, potężne orzechy. Nie napiszę kolejny raz o orzechu, bo będzie to już chyba przegięcie? Ciemnych nut nie ma tu za wiele, dodatek zdominował piwo. Ja lubię laskowe, więc mi podeszło. Z tym, że ja lubię słodkie.

Park Bench Afternoon [Browar Maltgarden]
OCENA : 4,25 / 5,00

Dużo orzecha, może nieco za jednowymiarowe? Otrzymałem oferuje to co obiecuje, czyli orzechy laskowe oraz słodycz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments