Pan IPAni Triple [Browar Trzech Kumpli]

Kolejny mocny kandydat do top 10 najlepszych polskich piw? Przed Państwem Pan IPAni Triple IPA z Browaru Trzech Kumpli.

Pan IPAni Triple [Browar Trzech Kumpli]

Rok temu Browar Trzech Kumpli świętował swoje urodziwy wypustem o nazwie Pan IPAni Wersja Urodzinowa. W sumie piwo było częścią trio, ale to właśnie nowe wcielenie ulubionego IPA polskiej sceny kraftowej wprawiło wszystkich w zachwyt. Piwo wylądowało w topie najlepiej ocenianych polskich piw 2020 roku, nic nie będzie chyba w stanie tego przebić. Też tak myśleliście? W tym roku browarowi stuknęło pięć lat i postanowił on uczcić to kolejnym jubileuszowym wypustem o nazwie Pan IPAni Triple IPA. Rzadko kiedy się jaram podobnymi informacjami, ale po tej informacji długo zbierałem szczękę z ziemi. Ile to już lat czekam na prawilne polskie Triple IPA? Do tej pory były to raczej marne próby: Funny Stories uwarzone przez Maltgarden oraz Funky Fluid, czy też Tohunga nie miały mocy. Był zdecydowanie za lekkie, za mało wyraźne. Przy Chubbles z Cloudwater wyglądały one naprawdę średnio.

STYL: Triple Wheat IPA
EKSTRAKT: 21,0 Plato
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: ?
CHMIEL: Citra, Mosaic, Nelson Sauvin, Motueka, Galaxy, Sabro, CTZ
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 60
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Zawartość alkoholu w dzisiejszej wersji nie napawa mnie optymizmem. Jest to raptem 8%. Piłem sporo Double IPA o wyższej zawartości alkoholu. Zresztą, wersja Pan IPAni Double ma 7% alkoholu, więc różnica nie jest zbyt duża. Ale dobra, nie będę kręcił nosem. Ekstrakt początkowy wynosi tu 21 Plato, przy tej zawartości alkoholu wyczuwam sporo słodyczy. Czy piwo różni się od wersji podstawowej jedynie ekstraktem? Do standardowych odmian chmielu z USA dodano też kilka z Nowej Zelandii oraz Australii. Nelson Sauvin, Motueka czy też Galaxy zadbają tu o odpowiedni owocowy klimat. Browar umieścił na etykiecie ważną informację : Nalewajcie do szklanki koniecznie z osadem z dna butelki! Ja sprawdzę wersję z oraz bez osadu.

Etykieta utrzymana jest w stylu pozostałych wersji. Widzę tu dobrze znany mi witraż. Jego lewa strona jest niebieska, a prawa zielona. Na środku widać ogromne logo browaru. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Zapanbrat w Żywcu.

Pan IPAni Triple [Browar Trzech Kumpli]

KOLOR
Wygląda bardziej klasycznie, zamglenie jest praktycznie niewidoczne. Kolorystycznie piwu najbliżej jest do bursztynu. Podoba mi się się ta pokaźna czapa piany, niczym w początkowej fazie fermentacji.

AROMAT
Zapach jest wyrazisty, chociaż oczekiwałem ciut większej owocowej bomby. Tropiki z wyraźnym żywicznym finiszem. Aromat wydaje się być nieco ciężki. Nie chodzi tu o słodowość, a bardziej o rozgrzewanie.

SMAK
Na początku brakuje mi tu zdecydowanie tej świeżej nuty, piwo jest rzeczywiście nieco ciężkie. Jest tu wyraźna słodowa podstawa, zaraz po niej pojawią się chmiel dający owoce. Szkoda, że trwa to jedynie kilka sekund. Po chwili wchodzi żywica, szybko przejmuje kontrolę i pokonuje owoce. Tak więc wyraźna goryczka, na to chyba liczyli birgicy? Owe IBU nie jest aż tak wyraźne, wszystko za sprawą słodowej podstawy. To ona jest tu najlepiej wyczuwalna. Najbardziej zawiodła mnie soczystość i ciało, te dwa elementy są praktycznie nie wyczuwalne. A jak będzie potrzeba dodaniu osadu? Jest nieco lepiej. Piwo nie jest już tak słodowe, a owoce mają ciut więcej do powiedzenia. Nadal nie jest to jednak top level. Nie wiem, ja się zawiodłem.

Pan IPAni Triple [Browar Trzech Kumpli]
OCENA : 3,75 / 5,00

Kolejna TIPA z naszego kraju, która nie spełnia pokładanych w niej oczekiwań. Zeszłoroczna wersja urodzinowa była dużo lepsza.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o