Not From This Planet [Browar Deer Bear]

Gotowi na zielone piwo? Do szkła wjeżdża właśnie Not From This Planet z Browar Deer Bear.

Not From This Planet [Browar Deer Bear]

Czy to będzie piwo z serii lepiej wygląda niż smakuje? Oby nie. Browar Deer Bear postanowił ponownie sięgnąć po dodatek jadalnego brokatu. Pierwsze połączenie brokatu i piwa wyszło dobrze. Pils Czyste Złoto był naprawdę bardzo dobrym przedstawicielem stylu, dodatkowo wyglądał jak milion dolarów. Tym razem efekt wizualny ma być jeszcze lepszy. Postawą jest bowiem zielone piwo. Tak, zielone. Myślałem o odłożeniu butelki na Święto Św. Patryka, ale nie wiem, czy piwo mnie przekona? Patrząc po opiniach z internetu jest ono raczej średnie. Sporo osób ocenia je bardzo nisko, kwas przypomina podobno smak cytryny. Postanowiłem się mimo to poświęcić i sprawdzić jego poziom. Swoje trzy groszek dołożył też brokat, kto nie lubisz błyskotek niech pierwszy rzuci kamień. A tak na poważnie to nie piłem jeszcze piwa w stylu Berliner Wiese. Mam już na koncie kilka kwasów, ale nie próbowałem jeszcze tej niemieckiej klasyki.

STYL: Berliner Weisse
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 4,1 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane
CHMIEL: olejek chmielowy Ambrosia (Hopziol)
DODATKI: sok z cytryny, kwiat ternateńska, brokat spożywczy
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 12.10.2020

Czym jest Berliner Weisse? Jest to Berlińskie pszeniczne piwo o mocno kwaśnym charakterze. W smaku dominuje mocna mleczna kwaskowatość. Brrr. Niewielkie dość, że kwas to jeszcze pszenica. Boję się, że oprócz kwaśnych nut za wiele działo się tu nie będzie. Będziemy to też pierwsze piwo z olejkami hopzoil jakie będę miał przyjemność spróbować. Ostatnio zastanawiałem się nad ich zakupem. Tylko, czy będą tu wyczuwalne? Za nietypowy kolor odpowiada  dodatek kwiatu klitorii ternateńskiej, którym barwione było piwo.

Nie każdy lubi klimat etykiet browaru, ja należę do ich zwolenników. Ta charakterystyczna komiksowa kreska daje radę. Dziś na etykiecie widnieje oczywiście kosmita. W tle widać innych kosmitów, wygląda to jak inwazja na jakąś nową planetę. Reszta też jest ok, informacje są na swoim miejscu, podano skład, wszystko się zgadza. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Sady w Sadach.

Not From This Planet [Browar Deer Bear]

KOLOR
Tak, piwo jest bardzo zielone. Nawet piana, choć słaba, ma to zielony odcień. Im więcej piwa w szkle, tym ciemniejsze się ono staje. A brokat, mieni się i błyszczy. Szybko opada na dno, jednak przy każdym potraceniu szkła zaczyna się taniec drobinek.

AROMAT
W zapachu czuję lekki posmak cytrusów, na razie przypomina on skórkę od limonki. Bałem się też zbyt dużej mocy, że od razu mnie odrzuci. A tu proszę, nie jest tak źle. W drugim podejściu jest nieco mocniej. Nie czuję tu zbyt wielu nut chmielu.

SMAK
Dobrą, pora sprawdzić smak. Przechylam szkło i czuję tu cytrusy, a konkretnie cytrynę. Zaraz po nabraniu piwa do ust było sporo kwasu, jednak na finiszu nuty podobne do pszenicy złagodziły te odczucia. Nie jest tak źle. W drugim podejściu odczucia są podobne, bałem się tej mocy kwas, ale nie jest ona aż tak wielka. Skoro nawet mi nie przeszkadza? Ciało jest łagodne i gładkie, fajnie spływa po moim podniebieniu. Po kilku chwilach kwas zaczyna mi się nawet podobać a na finiszu jest coś w stylu banana? Bardzo oryginalnie. Chmielu nie ma tu wcale. Ciężko mu się przebić przy tak dużej dawce kwasu. Smak jest bardzo wyraźny, to na pewno. Zarówno cytryna jak i pszeniczny banan mają tu swoje 5 minut. Wiadomo, pierwszy motyw rządzi, ale drugi też robi swoje. Łagodzi ten kwaśny klimat i jestem mu za to wdzięczny. Teraz na finiszu czuję nieco gumy do żucia. Ogólnie wyszło lepiej niż się spodziewałem. Wyraźne, kwaśne trochę pszenicy, spoko.

Not From This Planet [Browar Deer Bear]
OCENA : 3,75 / 5,00

Uff, bałem się, że degustacja skończy się klapą, a nie było źle. Fajny kwas, nienaganny finisz. No i ten kolor.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o