Nimasoku [Browar Dwóch Braci]

Nie wiem jak się skusiłem na to piwo, ale dziś recenzuję Nimasoku z Browaru Dwóch Braci.

Nimasoku [Browar Dwóch Braci]

Będzie to moje trzecie piwo z Browaru Dwóch Braci. Na razie mają u mnie minusa za Filemoon oraz plusa za Teamon. Jak już pisałem ostatnio, browar zbiera znacznie lepsze recenzje jeśli chodzi o piwa w stylu Pale Ale i India Pale Ale. A dlaczego ja wybrałem Sushi Rice APA? Odpowiedź jest prosta, nie widziałem napisu Sushi Rice. O ile ryż nie jest żadnym dziwnym dodatkiem, szczególnie jeśli są to płatki ryżowe, które znaczniej rozjaśniają barwę piwa, o tyle dodatek wasabi … Szkoda, że nie dokończyłem listy piw w najdziwniejszymi dodatkami. Na pewno znalazło by się na nim właśnie Nimasoku. Przed recenzją sprawdziłem też oceny w internecie i nie napawają mnie one optymizmem. Piwo nie ma nawet średniej 3,00 na Untappd. Będę miał okazję więc sprawdzić, czy warto się sugerować oceną innych?

STYL: American Pale Ale
EKSTRAKT: 12,5% wag.
ALKOHOL: 5.0%
SŁODY: Pilzneński, pszeniczny, płatki ryżowe,
CHMIEL: Citra, Centennial, Simcoe, Columbus
DODATKI: Wasabi, imbir marynowany, glony Konbu
DROŻDŻE: Saflager W-34/70
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.10.2019

Myślałem, że w piwie wylądowało tylko wasabi, a tu proszę. Wylądowały w nim również imbir oraz glony. Rzeczywiście, sushi pełną gębą. Powinni serwować je z pałeczkami. Na etykiecie znalazłem logo BGM ijuż wiem skąd ten pomysł na tak postrzelony styl. Należę do fanów sushi, z piwem też dobrze smakuje, ale nie wyobrażam sobie jego smaku w piwie. Oprócz tych dziwnych dodatków jest tu też sporo chmielu, oby dał radę i zakrył nuty dodatków. Z tego co wyczytałem na etykiecie będzie raczej ostro,

Etykieta wypada pozytywnie. Browar Dwóch Braci trafią sowim projektami w moje gusta. Jest kolorowo i pomysłowo. Grafika oraz nazwa nawiązuje do stylu piwa. Widzę tu samuraja, który w rękach trzyma pałeczki z sushi. Informacje są czytelne. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone na zlecenie Browaru Dwóch Braci.

Nimasoku [Browar Dwóch Braci]

KOLOR
Płatki ryżowe zrobiły robotę. Piwo ma bardzo jasną słomkową barwę i jest przejrzyste. W szkle jest już bardziej żółte. Piana nie jest zbyt obfita, widzę tu jedynie niewielki kożuch unoszący się na powierzchni.

AROMAT
Tego się obawiałem, piwo pachnie faktycznie jak kawałek sushi. Czy dam radę je wypić? Na pierwszym planie czuć tu aromatyzowany imbir oraz rozgrzewające wasabi. Nie wąchałem jeszcze nic takiego. W kolejnym podejściu jest podobnie. Staram się wychwycić amerykańskie chmiele, ale są one zdominowane przez dodatki. Może trochę cytrusów? A może to autosugestia?

SMAK
Raz się żyje, próbuje. Biorę pierwszego łyka i nie jest aż tak źle. Aromat był zdecydowanie mocniejszy, niż to co zastałem w smaku. Czuję tu nawet nieco cytrusów, w tle pojawia się posmak imbiru znany mi między innymi z piw świątecznych. W przypadku Nimasoku czuć jednak aromatyzowaną odmianę. W drugim łyku pojawia się nieco więcej cytrusów. O ile po pierwszym podejściu na finiszu czułem coś w stylu wasabi, to przy drugim łyku ten rozgrzewający finisz wcale się nie pojawił. A nie, jednak jest. Tym razem pojawia się on zdecydowanie później i jest łagodniejszy oraz bardzo oryginalny. Bałem się, że będzie za ostro, a jest w sam raz. Aromat mnie nie zachęcił, ale smak jest już lepszy. Może nie dużo, bo amerykański chmiel nie gra tu pierwszych skrzypiec. Cytrusy nie mają za bardzo jak się rozbujać i szybko bledną. Imbir oraz wasabi są też stonowane. Piwo jest pijalne, ale ja go do swoich ulubionych nie dodam. Dam za to plusa za oryginalny pomysł i, mimo wszystko, dobre wykonanie.

Nimasoku [Browar Dwóch Braci]
3,50 / 5,00

Sushi w piwie, kto to słyszał? Koncepcja Dwóch Braci się sprawdziła, warto spróbować tego oryginalnego piwa.

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o