Meet Our Friends | Episode 04: Widawa [Browar Nepomucen / Browar Widawa]

Ciemne nuty oraz ostre chili, czyli Meet Our Friends | Episode 04: Widawa uwarzone przez Browar Nepomucen oraz Browar Widawa.

Meet Our Friends | Episode 04: Widawa [Browar Nepomucen / Browar Widawa]

Seria piw Browaru Nepomucen oraz ich przyjaciół nabiera tempa. Właśnie (jeśli to czytasz to bardziej pasuje tu sformułowanie “jakiś czas temu”) pojawiły się kolejne dwa wypusty. Zatrzymam się na chwilę przy cyfrze dwa. W Polsce można zaobserwować modę na serię, ostatnio jednak zauważyłem również trend, do wydawania piw w dwupakach. Jeśli kiedyś nie nadążaliście za ilością premier, to rok 2020 przygotował dla Was dużą ilość podwójnych premier. Pewnie kwestią czasu jest wydawanie trzech piw na raz, albo sześciu (pozdrawiam Browar Stu Mostów). Wracam jednak do 04. Browar Nepomucen zaprosił do współpracy Browar Widawa. Nie pijam za często piw tej ekipy, ale pod względem ciemnych i mocnych trunków nadal jest to pierwsza liga.

STYL: Imperial Porter
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 10,0 %
SŁODY: jęczmienny pilzneński,  monachijski ciemny, monachijski jasny, Caramel Aromatic, Carafa typ III, pszeniczny czekoladowy, Special X, Cookie, laktoza
CHMIEL: Columbus
DODATKI: kawa, ziarna kakaowca, papryczki Chilli, naturalny aromat
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.01.2023

W piwie powinno się dziać sporo. Dlaczego? Z jednej strony mamy tu podstawę piw ciemnych, czyli wszystko co kojarzy się nam z Porterem podbite dodatkiem ziaren kakaowca. Nie wspominając o słodach i odpowiednim zasypie. Druga storna to ostrość, wniesie ją papryczka Chili. Osobiście zaczynam się przekonywać do ostrzejszych potraw, podobno są one zdrowsze. W piwie ostrość od zawsze mi pasowała, podchodzę więc z entuzjazmem do dzisiejszej degustacji. Cały obraz psuje nieco dodatek naturalnych aromatów, ale nie będę kręcił nosem.

Ne etykiecie widzę statek (pewnie znawcy morskiej żeglugi by mnie równo zjechali, każdy “statek” ma bowiem swoją nazwę) będący puszką. Mknie ona po morzu pchana wiatrem wiejącym w żagle. Nie znalazłem tu jednak żadnych morskich opowieści, krótko i na temat. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen w Szkaradowie.

Meet Our Friends | Episode 04: Widawa [Browar Nepomucen / Browar Widawa]

 

KOLOR
Ciemno, ciemniej, to co widzę w szkle. Chociaż jest tu nieco brązu, nie kompletna czerń. Piana na poziomie zerowym.

AROMAT
Słodziutkie kakao. W nos uderza gęsta nuta laktozy, cukier połączony z kawą. Pod względem mocy jest nieźle, takie 80%. Poczułem też lekką pikantność. Spory rozstrzał, lubię takie piwa. Zapowiada to ciekawą degustację.

SMAK
Proporcje się odwracają, ogień chili to pierwsze co uderzyło w mój język. Nie jest to poziom palący niczym ogień, jednak od razu mnie rozgrzało. Na finiszu robi się delikatnie, słodycz przejęła kontrolę. Złagodziła klimat, teraz całość przypomina piwa w stylu Pastry. Kolejne podejście do szkła znowu rozpala, tym razem jest ciut goręcej. Z całej palety dodatków wymienionych na etykiecie najmniej jest tu kawy. Klimat kakao nie jest tak wyraźny, jak w aromacie. Ogólnie zrobiło się chlebowo, melanoidyny , w końcu to Porter, a nie Imperial Stout. Słodycz przekłada się na gęste ciało, bez chili mogłoby być za słodko i jednostajnie. Jeszcze alkohol, nie wiem czy to on grzeje, czy chili? Obstawiam na to drugie i idę dalej delektować się puszką.

Meet Our Friends | Episode 04: Widawa [Browar Nepomucen / Browar Widawa ]
OCENA : 4,25 / 5,00

Przy większej ilości ostrego chili dałbym więcej. Ciemne i solidne, Widawa nie robi lipy.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments