Meet Our Friends | Episode 01: Pinta [Browar Nepomucen / Browar PINTA]

Przyjaciele, kooperacje i współpraca, czyli piwo Meet Our Friends | Episode 01: Pinta uwarzone przez Browar Nepomucen oraz Browar PINTA.

Meet Our Friends | Episode 01: Pinta [Browar Nepomucen / Browar PINTA]

Kto jest przyjacielem kogo? W polskim krafcie  narobiło się ostatnio tych kooperacji, oj narobiło. Nie ma co narzekać, na sklepach pojawia się przez to dużo więcej piw. Scena kraftowa jest raczej dobrze z sobą zżyta, co przekłada się na tak dużą liczbę piwnych duetów. Tym razem Browar Nepomucen pozazdrościł nieco Browarowi PINTA i zdecydował się na wydanie serii piw uwarzonych ze znajomymi z naszego kraju. Skoro seria Collab PL się już skończyła? Ktoś musi godnie ją zastępować. Co ciekawe, pierwsze piwo zostało uwarzone właśnie z Browarem PINTA. Piłem już poprzednie piwo tego duetu, uwarzone w Wieprzu, było średnie. Czy wersja uwarzona w Szkaradowie będzie lepsza?

STYL: DDH Hazy DIPA
EKSTRAKT: 19,0 Plato
ALKOHOL: 7,5 %
SŁODY: jęczmienny pilzneński, pszeniczny, płatki owsiane, płatki pszenne, słód żytni
CHMIEL: Sultana, Motueka, Mosaic
DODATKI: ?
DROŻDŻE: London Fog
IBU: 40
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 02.06.2021

Piwo reprezentuje styl DDH Hazy DIPA, cóż za zaskoczenie? Ostatnio liczba Imperial IPA w naszym kraju poszła znacznie w górę. Lubię ten styl, więc nie narzekam. W końcu pojawiło się też kilka pozycji na europejskim poziomie. W IPA najważniejszy jest chmiel. Na starcie informacja o wysokim hoprate, wynosi ono 22 gramy na litr, tak więc 11 na puszkę. Piwo było chmielone dwa razy na zimno odmianami: Sultan, Motueka oraz Mosaic. Jestem fanem Motueki, oby nie zginęła na tle wyraźniejszych towarzyszy. Całość fermentowała na drożdżach London Fog z własnej stacji propagacji.

Etykieta wygląda ok. Mrówka przypomina mi jedną z płyt legendarnej grupy The Prodigy. Wielka czarna mrówka na żółtym tle. Tego połączenia kolorów nie można przegapić. Ogólnie całość (łącznie ze stroną informacyjną) jest zaprojektowana z głową. Piwo dostępne jest w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen w Szkaradowie.

Meet Our Friends | Episode 01: Pinta [Browar Nepomucen / Browar PINTA]

KOLOR
Standard, jasne i pełne. Nagazowane jest tu bardzo niskie, w szkle widać mizerną pianą.

AROMAT
Przyjemny, dosyć wyraźny aromat tropików. Na pewno są to dojrzałe owoce, czuć ich słodycz. Co ja tu mam? Brzoskwinie, nieco mandarynki, czuję też gruszkę. Jest łagodnie, nic nie kłuje w nos. Na starcie plus.

SMAK
Piwo spłynęło po moim podniebieniu i smak nie jest już tak wyraźny, jak w przypadku aromatu. Zastanawiam się, czy jest tu więcej słodyczy, czy goryczki? Oba motywy są nieco rozmyte. Owoce są reprezentowane przez brzoskwinie, gruszkę, a goryczka przypomina mi skórkę z grejpfruta. Piwo pokazuje powoli swoją jeszcze lepszą stronę. Ciało jest coraz bardziej soczyste, poważnie, kolejne podejścia do szkła owocują owocowym klimatem. Powoli robione się też intensywnie. Słodycz jest dalej niska, a dodatkowo ta skórka grejpfruta robi swoje. Teraz jest jej coraz więcej. Brakuje mi nieco gazu, bąbelka mógłby znacznie poprawić odbiór. Troszkę tak lajcikowo, pazurki spiłowane. Plusem jest brak hop burn.

Meet Our Friends | Episode 01: Pinta [Browar Nepomucen / Browar PINTA]
OCENA : 4,00 / 5,00

Double IPA z gatunku tych łagodnych. Przyjemnie się ją piło, dobry prognostyk przed następnymi piwami z tej serii.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments