Lucid Dream [Browar Palatum]

Debiut, debiut, czyli piwo Lucid Dream z Browaru Palatum ląduje na moim blogu.

Lucid Dream [Browar Palatum]

Po pierwsze będzie to pierwsze piwo z Palatum na moim blogu. Poza oficjalnym źródłem również nie podchodziłem wcześniej do tego browaru. Z tego co kojarzę nie był on zbyt dobrze dostępny w naszym regionie. Od niedawna piwa Palatum trafiają również do puszek, więc miałem możliwość zakupu jednej z nich w olsztyńskim . Założycielem browaru jest Łukasz Kojro, ja kojarzę go z Browaru Faktoria. Palatum powstał bodajże w 2016 roku i był to pierwszy kraftowy browar zlokalizowany w Warszawie. Niedawno sporym echem obiła się informacja na temat dołączenia do ekipy browaru popularnego Marcina Chmielarza, znanego również jako Mason. Jak widać biznes się rozkręca, dlaczego więc nie sprawdzić formy tego stołecznego browaru?

STYL: Imperial New England IPA
EKSTRAKT: 18,0 Plato
ALKOHOL: 7,2 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane
CHMIEL: Simcoe, Centennial
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 08.05.2021

Wybrałem piwo, które wpisuje się w obecne trendy. Podwójna IPA chmielona konkretną porcją chmielu. Podstawą piwa jest tu Hazy IPA z ekstraktem początkowym osiemnaście Plato. Finalnie dało to 7,6 procent alkoholu, tak więc będą do dole granice stylu. Chmiel? Równe 20 gram na litr, widziałem już większe wartości. Browar zdecydował się na użycie duetu Simcoe / Centennial ze znaczną dominacją tego pierwszego. Jako, że lubię goryczkę Simcoe wybrałem właśnie tą pozycję.

Etykieta wprowadza mój wzrok w stan hipnozy. Osobiście nie lubię złudzeń optycznych, kręci mi się od nich w głowie. Tu nie jest tak źle, może to zasługa pudrowego koloru. Na uwagę zasługuje fakt podania smaków w postaci graficznej. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Palatum w Warszawie.

Lucid Dream [Browar Palatum]

KOLOR
Średnio to wygląda. Niestety wiem, ale bursztyn mnie nigdy nie przekonywał. Może za dużo New England? Klarowne. Piana nawet, nawet.

AROMAT
Zapach jest nieco landrynkowy, od początku przeważa słodycz. Owoce idą zdecydowanie w tym kierunku. Pomarańcza, brzoskwinia oraz nektarynka. Żółte i dojrzałe. Zauważam też lekki ciężar.

SMAK
Początek nie jest zbyt obiecujący. Mało tu owoców, zaraz po nabraniu piwa do ust czuję słodkie owoce. Bardzo szybko znikają z pola widzenia, nie zdążyłem się zastanowić co właściwie czuję? Podejście numer dwa. Jest tu brzoskwinia i po kilku sekundach pojawia się goryczka. Nie jest zbyt intensywna, ale na tle owoców jest już wyraźna. Ciało też nie porywa, ogólnie nic w tym piwie nie porywa. Z czasem goryczka zaczyna też zalegać. Tak więc co tu więcej pisać? Do końca puszki nic się już nie poprawiło.

Lucid Dream [Browar Palatum]
OCENA : 3,25 / 5,00

Pierwsze spotkanie z Browarem Palatum kończy się fiaskiem. Nie skreślam go z listy, ale na razie zasiądzie ona na liście rezerwowych.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments