Let’s Get Hazy No. 4 [Browar Nepomucen / Browar Funky Fluid]

Moja pierwsza, a ogólnie czwarta część, czyli piwo Let’s Get Hazy No. 4 uwarzone przez Browar Nepomucen oraz Browar Funky Fluid.

Let’g Get Hazy No. 4 [Browar Nepomucen / Browar Funky Fluid]

Przy obecnej ilości Triple IPA o mały włos nie przegapiłem jednego z nich. Seria Let’s Get Hazy powiększyła się właśnie o kolejne piwo. Do tej port nie sprawdziłem żadnego ze wcześniejszych wypustów. Czwórka podzieliłaby ich los, jednak od czego mam Internet, media społecznościowe oraz znajomych. To oni polecali to piwo, pisząc o nim, jako jednym z lepszych polskich Triple IPA. Nie chcę być niemiły, ale nie jest to zbyt wielkie osiągnięcie 😉 Browar Nepomucen zaprosił do współpracy Funky Fluid, niezły zbieg okoliczności. Kilka dni temu piłem bowiem TIPA uwarzone przez właśnie Funky Fluid. Ich kooperacja z Brytyjczykami z Brew By Numbers wyszła bardzo dobrze. Jestem ciekaw, czy dziś będzie równie dobrze?

STYL: DDH Triple Hazy IPA
EKSTRAKT: 21,0 Plato
ALKOHOL: 8,2 %
SŁODY: jęczmienny, płatki owsiane, płatki pszenne, płatki ryżowe
CHMIEL: Vic Secret, Sabro, Mosaic, Citra
DODATKI: ?
DROŻDŻE: Coastal Haze
IBU: 50
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.10.2021

Ekstrakt początkowy przekroczył dwadzieścia Plato. Drożdże odfermentowały do ośmiu procent, nie jest to zbyt wiele, ale nie będę ponownie o tym pisał. Może coś o drożdzach? Browary zdecydowały się na szczep Coastal Haze, zapewniają one mglistą konsystencję oraz tropikalne estry. Dobór chmielu jest naprawdę intrygujący. Vic Secret i jej tropiki, kokos Sabro, żywiczny Mosaic oraz samograj Citra. Każda odmiana może wnieść coś osobliwego, jak będzie jednak smakował ten miks? Na pewno chmiele będą wyczuwalne, DDH oznacza dużo. Konkretnie 20 gram na litr.

Na etykiecie widzę zakręcone fluidy, od razu wiadomo z jakim gościem warzy ekipa z Nepomucena. Podoba mi się żywa kolorystyka, dodatkowo sprawia ona wrażenie grafiki trójwymiarowej. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen.

Let’g Get Hazy No. 4 [Browar Nepomucen / Browar Funky Fluid]

KOLOR
Pod względem kolorystycznym nie wygląda to zbyt dobrze. Piwo jest zamglone, ale prezentuje się dosyć ciemno. Do tego spora czapa białej piany.

AROMAT
Zapach nie jest zbyt intensywny, ale po konkretnym zamerdaniu szkła do głosu doszły tropikalne nuty wspierane przez cytrusy oraz kokosa. Ten kokos znacznie odstaje od reszty przez co jest dosyć wyraźny. To na co jeszcze zwróciłem uwagę to kompletny brak słodyczy.

SMAK
A tu jest już wyraźniej, i to mi się podoba. Owoce rządziły w aromacie, za to w smaku odnalazłem dużo więcej goryczki w stylu żywicy. Nie jest to wielce wysoki poziom, ale IBU dostojnie pieści moje podniebienie. Przy tak wysokim ekstrakcie liczyłem na zdecydowanie więcej ciała, jest ono wodniste, nawet bardzo. O soczystości też nie napiszę zbyt wiele, na szczęście browary nie wspomniały na etykiecie o New England, więc nie będę się o to przyczepiał. Smak nie ulega wielkiej zmianie, te pierwsze cztery-pięć podejść do szkła ustaliło dalszy przebieg degustacji. Przechylenie szkła, nieco tropików i żywica. Dalej nie mogę przeboleć tego ciała, to element do poprawy. Poza tym przyjemnie, nieco klasycznie, szybko znika ze szkła.

Let’s Get Hazy No. 4 [Browar Nepomucen / Browar Funky Fluid]
OCENA : 4,00 / 5,00

Kolejne piwo dedykowane fanom goryczki. Fani New England mogą lekko kręcić nosem.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments