Komes Wymrażany Porter Bałtycki Glen Moray BA [Browar Fortuna]

Do tej degustacji powonieniem podejść w garniturze, do szkła przeleję bowiem piwo Komes Wymrażany Porter Bałtycki Glen Moray BA z Browaru Fortuna.

Komes Wymrażany Porter Bałtycki Glen Moray BA [Browar Fortuna]

Kiedyś Imperium Prunum, Samiec Alfa. Starsi gracze pamiętają te kolejki i wymiany butelki za kilka banknotów z podobizną Władka Jagiełło. Ostatnio coraz mniej jest podobnych akcji, kiedy to birgicy uganiają się za konkretną butelką. Nie licząc oczywiście wypustów typu Amber leżakowany z płatkami trafiających do Żabki. Aby piwo porwało musi być wyjątkowe. W dobie Imperial Stoutów leżakowanych w beczkach z przeróżnymi dodatkami ciężko wydać coś, czego nie było, za czym każdy będzie się uganiał. Są jednak piwa, którym to się udaje. Jednym z nich jest Komes Wymrażany Porter Bałtycki Glen Moray BA z Browaru Fortuna. Być może część winy leży po stronie dystrybucji. Czytałem ile egzemplarzy trafiło do niektórych sklepów i pod tym względem wygląda to słabo. Cena raczej nie odstrasza, są osoby, które zakupiły po kilka butelek. Zapewne w celu odsprzedaży w wyższej cenie, aniżeli wypiciu piwa za kilka miesięcy.

STYL: Iced Baltic Porter
EKSTRAKT: 47,0 Plato
ALKOHOL: 20,0 %
SŁODY: jęczmienny pilzneński, palony, karmelowy, ekstrakt słodowy jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 16.01.2026

Proces “tworzenia” piwa zaczął się od przelania medalowego Porteru Komes z trzech tanków do mniejszych zbiorników. Następnie spędziły one kilka dni w temperaturze minus osiemnastu stopni. W owych warunkach zamarza na początku woda, będąca częścią piwa. Lód osiada na ściankach naczynia, a ściągając płynną zawartość, wyciąga się całą smakową esencję. Browar Fortuna podzielił proces wymrażania na dwie części. W pierwszej piwo wymrażano dwa razy, w drugiej raz. W ten sposób podkręcono ciemne nuty do granic możliwości. Następnie obie porcje trafiły na dziewięć miesięcy do beczek po szkockim whisky Glen Moray (która wcześniej była beczką po Jim Bean, ale na ten temat dowiecie się więcej z filmu Tomka Kopyry). Piwo nabrało nut whisky oraz drewna. Cały proces zakończył się w grudniu ubiegłego roku. Wtedy też zaczął się rozlew do 4040 butelek.

Butelka prezentuje się zacnie. Długa szyjka i wzór, który kojarzy mi się z poprzednią wymrażanką. Tym razem tło ma czarną barwę, podoba mi się odblaskowy efekt. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Fortuna w Miłosławiu.

KOLOR
Samo gęste, wystarczy kilka kropli na szkle i mogę podziwiać ich oleistość. Barwa to ciemny brąz, o pianie nie ma mowy.

AROMAT
Zapach jest potężny, nawet niewielka ilość piwa uderzyła mocno w mój nos. Sporo tu słodyczy, ja czuję wanilię oraz nuty czarnych owoców. Przez całość przebija się kawa, może też nieco owoców w kandyzowanej formie? Zarejestrowałem też rozgrzewanie, ale przy 20% jest to normalne.

SMAK
Ale to jest mocne, wyraźne. Piłem już sporo Imperialnych Stoutów o potężnym ciele, ale na takie coś nie byłem gotowy. Piwo jest potężne, zaraz po nabraniu do ust czuć gęste ciało. Ma ono konsystencję syropu i rozgrzewa, i to bardzo. Na początku nie czułem w zasadzie nic oprócz alkoholu. Po kilku sekundach pojawiał się bardzo przyjemna nuta w stylu kawy, może bardziej kawy zbożowej. Jest też kakao, może lekko słodkie? Chociaż ta słodycz z każdą chwilą robi się coraz mniejsza, finisz jest lekko drewniany, karmelowy. Kolejne podejścia przynoszą obfite porcje czarnych owoców. Za nimi znajdują się nuty kawy, o których wspomniałem już wyżej. Piwo jest bardzo esencjonalne, może nawet bardziej niż Imperium Prunum Esencja. Tą butelkę można spokojnie sączyć 2-3 dni. Nie kupiłem trzech sztuk i nie żałuję. Piwo ma w sobie imperialną dawkę smaku i alkoholu, bez dwóch zdań. Nie wiem, czy kiedykolwiek wcześniej wymrażanie wywarło na mnie aż takie wrażenie? Kawał dobrej roboty. Mi osobiście przeszkadzało lekko to alkoholowe palenie, czy piwo się ułoży? Przy 20% może być nieco ciężko. Zresztą, pijcie już dziś.

Komes Wymrażany Porter Bałtycki Glen Moray BA [Browar Fortuna]
OCENA : 4,75 / 5,00

Tego piwa trzeba spróbować. Trudna dostępność, wiem, degustacja zapadnie mi na długo w pamięci.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments