Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO [Browar Stu Mostów]

Czekolada i orzechy to dwa pierwsze słowa przychodzące mi na myśl przed wypiciem piwa Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO z Browaru Stu Mostów.

Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO [Browar Stu Mostów]

Internet jest narzędziem niezwykle przydatnym, szczególnie jeśli jest wykorzystywany w dobry sposób. I tak właśnie dowiedziałem się o dobrych opiniach o piwie Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO z Browar Stu Mostów zanim było ono jeszcze modne. To co podobno urzeka w tym piwie to orzechy. Czy jest ktoś nie lubiący połączenia czekolady oraz orzechów? Mi na myśl przychodzi od razu nutella oraz czasy dzieciństwa. Piwne wspomnienie to Haze-Le-Nut z Northern Monk pite pod koniec ubiegłego roku. Orzech laskowy był tam oddany niemal idealnie. Tu oprócz orzecha będą też wodotryski wizualne, wszystko przez efekt nitro, którego ostatnio nie udało mi się uzyskać. Według instrukcji powinienem nalewać zimne piwo, wolę jednak pić cieplejsze i nie zaobserwować tego efektu. Aha, piwo zostało uwarzone ze szwedzkim browarem Beerbliotek, nie słyszałem o nim wcześniej.

STYL: Imperial Brown Ale
EKSTRAKT: 26,0 Plato
ALKOHOL: 9,3 %
SŁODY: jęczmienne: pilzneński, monachijski, golden promise, cristal T50, brown, chocolate, amber
CHMIEL: Magnum
DODATKI: orzechy laskowe, naturalny aromat orzechów laskowych, naturalny aromat czekoladowy, naturalny aromat karmelowy
DROŻDŻE: Danstar Nottingham
IBU: 40
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 05.11.2022

Podstawą piwa jest niedoceniany Brown Ale, który sam raz warzyłem i wyszło świetnie. Browar poszedł w wersję imperialną i wykorzystał aż 7 różnych słodów, które mają dać spor nut karmelu, ciasteczek i orzechów. Do kontry o odpowiednią goryczkę zadba chmiel Magnum. Następnie piwo leżakowało na prażonych orzechach laskowych, które wzmocniły orzechowe doznania. A propos wzmocnienia do dodano tu naturalne aromaty orzecha, czekolady oraz kakao. Czy stracę przez to szacunek do efektu końcowego? Nope.

Na etykiecie nie ma żadnych graficznych fajerwerków, ale dobrze się ona prezentuje. Większą jej część zajmuje zielony kolor do tego kilka kolorowych rombów. Poza tym masa informacji na temat składu, adresy, itp, itd i zero informacji na temat aromatów. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Stu Mostów we Wrocławiu.

Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO [Browar Stu Mostów]

KOLOR
Piwo jest rzeczywiście brązowe, widać to dokładnie podczas przelewania do szkła. W nim jest już nieco ciemniej z zerową pianą.

AROMAT
Zapach jest bardzo wyraźny i przypomina mi orzechy. W tle czuję sporo słodkich nut, na czele stoi karmel. Nuta orzechów laskowych jest tu zdecydowanie na pierwszym planie, kolejne podejścia do szkła tylko to potwierdzają.

SMAK
Wow, pierwszy łyk jest jeszcze lepszy niż aromat. Zaraz po nabraniu piwa do ust poczułem sporo orzechów laskowych. Po nich pojawiło się również sporo karmelu i nut podobnych do ciastka. Tak chlebowo ale w lekko palonym wydaniu. Ta brązowa nuta bardzo dobrze łączy się z klimatem orzechów.  W kolejnych podejściach ten chlebowy karmel wychodzi nawet nieco na prowadzenie, orzech stanowi jedynie dopełnienie. Ale dużo tu słodyczy, piwo przypadnie do gustu fanom tego klimatu. Goryczka jest tu rzeczywiście bardzo niska. Czuję też lekkie rozgrzewanie, nie przeszkadza ono mi wcale, ale czuć tu lekkie procenty. Butelka przypomina mi ciastko z orzechowym nadzieniem, może bardziej z kawałkami orzechów. Podoba mi się ten chlebowy motyw. Dobrze to zrobili, smak utrzymał się do ostatniej kropli.

Imperial Brown Ale Chocolate Hazelnut NITRO [Browar Stu Mostów]
OCENA : 4,25 / 5,00

Przyjemna czekolada z orzechowym nadzieniem. Do tego chleb i karmel, warto spróbować.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments