I’m Your Barista El Roble [Browar Maltgarden]

Kolejna mocna kawusia z Browaru Maltgarden, czyli piwo I’m Your Barista El Roble.

I'm Your Barista El Roble [Browar Maltgarden]

Jest kilak serii, które powinny trwać w nieskończoność. Zaliczam do nich I’m Your Barista. Pierwszy wypust uzyskał u mnie bardzo wysokie oceny. Na pierwszy ogień poszła wersja I’m Your Barista Haile Gebre, która urzekła mnie swoją oryginalnością, później była jeszcze lepsza I’m Your Barista Siltepec El Jaguar ze sporą dawką śliwki oraz pralin. Świat kawy jest bardzo bogaty. Od niedawna sam jestem jego wielbicielem. Nie jestem w nim jeszcze zbyt obeznany, ale staram się czasami próbować kaw z różnych stron świata. Nie tak dawno na jepiwce był wpis o kawie, odzew był konkretny, co tylko utwierdza mnie w tezie, że kawa i piwo idą razem. Nie wiem jak wygląda historia kawowej rewolucji, ale widzę coraz więcej punktów serwujących ciekawe odmiany kawy. Browar Maltgarden wydał właśnie nowe trio, na początku zdecydowałem się na piwo I’m Your Barista El Roble.

STYL: Coffee Imperial Stout
EKSTRAKT: 28,0 Plato
ALKOHOL: 12,0 %
SŁODY: jęczmienny, płatki owsiane
CHMIEL: ?
DODATKI: kawa (2%)
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 13.09.2022

Jaki dodatek ma tu grać pierwsze skrzypce? Oczywiście kawa. Dziś będzie to odmiana El Robe. Jest to ziarnista kawa jakości speciality z Salwadoru. W smaku kawa jest intensywnie owocowa i słodka. Obydwa elementy pasują do piwa w stylu Imperial Stout. Szczególnie do takiego o parametrach 28 Plato i 18% alkoholu. Wcześniejsze wersje cechowało idealne ukrycie alko, czy dziś będzie podobnie?

Etykieta bardzo przypomina pierwszą serię. W sumie wszystkie etykiety z Browaru Maltgarden wglądają bardzo podobnie. Różowe tło oraz jakieś dziwne linie. Nic więcej. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Bytów Browar Kaszubski w Bytowie.

I'm Your Barista El Roble [Browar Maltgarden]

KOLOR
Piwo ma barwę ciemnego brązu, a w szkle jest już kompletnie czarne. Nie wydaje się być zbyt gęste. Na pewno jest bardzo nisko nasycone, niestety widzę tu żadnej piany.

AROMAT
Kawa jest to bardzo mocno zaakceptowana. Ma ona słodką otoczkę. Poza nią czuję tu nuty czekolady (chyba mleczna), ciut orzecha oraz nieco owoców. Oczywiście ciemne nuty rządzą. Intensywność w sam raz. Tak wącham i wącham, może są tu też kwiaty?

SMAK
O żesz ty, po pierwszym łyku nie powiedziałbym, że piwo zostało uwarzone z dodatkiem kawy. Zaraz po nabraniu piwa do ust poczułem moc jego ciała, jest ono gęste i słodkie. Przez słodycz przebija się konkretna dawka ciemnych owoców. Są one bardzo wyraźne. Po kilku chwilach znikają gdzieś w oddali, a ich miejsce zajmują nuty orzecha. Możesz nie jest to orzech, a bardziej posmak ziaren kawy? Te czarne owoce są bardzo wyraźne, to samo dotyczy tej kawowej kontry. Ogólnie wszystko jest tu wyraźne. Jeśli nastawiacie się na klasyczną ciemną kawę, to nie ten adres. El Robe jest bardzo owocowa, czuć to przy każdym przechyleniu szkła. Nie no, klasa. Bardzo oryginalnie to wyszło. Piwo smakuje bardziej jak Imperial Stout z dodatkiem owoców. Aha, Imperial, na chwilę o tym zapomniałem. Wszystko przez idealnie ukryte procenty. Słodko RIS z kawą o smaku owoców, tyle.

I’m Your Barista El Roble [Browar Maltgarden]
OCENA : 4,25 / 5,00

Lubię połączenie słodkich nut oraz mocy Imperial Stout. Tu doszła jeszcze oryginalna odmiana kawy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o