Hazy Disco Original [Browar PINTA]

Puszek w krafcie nigdy nie za wiele. Sprawdzę dziś formę piwa Hazy Disco Original z Browaru PINTA.

Hazy Disco Original [Browar PINTA]

O premierze piwa Hazy Disco pisałem już w artykule o zaletach puszkowania piw kraftowych. Nie miałem jednak okazji spróbować puchy, ale sporo osób skarżyło się na zbyt wysoką goryczkę jak na styl. Hazy Disco reprezentowało bowiem DDH New England IPA. Chyba napiszę artykuł o zbyt wysokiej goryczce i polskich wariacjach w temacie New England? Chociaż nie wiem, gdyż słowem końcowym będzie stwierdzenie “jeśli piwo ma więcej IBU nazwij je po prostu IPA”. Nie wszystko musi być New Englandem i nie każde obfite nachmielenie gwarantuje uzyskanie profilu New England. Właśnie taki wniosek wysunął też Browar PINTA i przy wydaniu kolejnej warki Hazy Disco opatrzono je dodatkiem Original i zmieniono nazwę stylu na samo IPA. Hazy Disco to od teraz seria różnorodnie uwarzonych ale zawsze intensywnie nachmielonych piw pod wspólnym mianownikiem: DDH IPA. Browar chce pokombinować z zasypem, chmielami, drożdżami i dodatkami. Fajnie, dobrych IPA nigdy nie za wiele.

STYL: DDH IPA
EKSTRAKT: 15,0 Plato
ALKOHOL: 5,8 %
SŁODY: słód jęczmienny pilzneński, słód pszeniczny jasny; płatki owsiane błyskawiczne
CHMIEL: Citra, Columbus, Mosaic
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 14.07.2020

Receptura na piwo Hazy Disco Original wzoruje się na pierwszej warki, która miała swoją premierę w kwietniu tego roku. Piwo jest chmielona na aromat i na zimno z użyciem Citra, Mosaic i Columbus. Browar obiecuje intensywne aromaty grejpfruta, mango, mandarynki i marakui. Słód pszeniczny i owsiany zapewni odpowiednie ciało, a czysta lupulina Cryo Hops nada piwu świeżości i soczystości. 15 Palto i 5,8 % alkoholu to też odpowiednie parametry dla IPA.

Etykieta została wykonana metodą 360. Wcześniej była to folia naniesiona na puszkę, teraz jest to naklejka, którą można spokojnie oderwać. Gratka dla kolekcjonerów oraz … ekologów. Browar wykonał ukłon w kierunku sortowania odpadów, gratki. Grafika na puszce wygląda bardzo dobrze. Disco miasto pogrążone w mroku z rozbłyskującymi światłami. Piwo Hazy Disco Original dostępne jest w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze PINTA w Wieprzu.

Hazy Disco Original [Browar PINTA]

KOLOR
Piwo jest rzeczywiście bardzo jasne. Nie jest to wprawdzie idealna słomkowa barwa, ale fajnie to wygląda. W szkle widzę zamglenie, faktor hazy zaliczony. Piana nie jest zbyt obfita i szybko redukuje się do obręczy przy krańcach.

AROMAT
Hazy zaliczone, jak będzie z DDH? Pierwszy zaciąg napawa mnie optymizmem. Jest słodko i owocowo, na pierwszym planie czuję brzoskwinie oraz mango.  W tle pojawiają się cytrusy. Nie ma tu ani grama żywicy. Owoce są dojrzałe, świadczy o tym spora słodycz. Na szczęście nie jest to karmel.

SMAK
Po intensywnych doznaniach z aromatu przyszedł czas na jeszcze mocniejsze doznania smakowe. Moje podniebienie zaatakował posmak tropikalnych owoców, tym razem cytrusy są jednak wyraźniejsza. Na finiszu pojawiła się niewielka goryczka, jest ona przednich lotów. Trzeci element, czyli ciało, mógłby być niego gęstszy, ale to IPA, więc nie będę się czepiał. W kolejnym podejściu jest podobnie, cytrusy są jeszcze wyraźniejsze. Przez chwilę czułem tu wyraźne limonki, a tak to pierwsze skrzypce gra tu brzoskwinia wspierana przez morele. Po pójściu w stronę klasyki spodziewałem się większej goryczki, jest ona bardzo niska. Nawet jak na moje standardy, a nie lubię goryczkowych piw. Brakuje mi tu nieco gazu, większa liczba bąbelków nie zaszkodziłaby temu piwu. Niskie nagazowanie rekompensuje gęstsze ciało, tutaj oba elementy mają niskie parametry. Poza tym jest dobrze, mogę zostać na tej dyskotece.

Hazy Disco Original [Browar PINTA]
OCENA : 4,00 / 5,00

Wyraźna IPA o owocowym aromacie oraz amerykańskim smaku. Jest lekko i bardzo pijalnie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o