Hazy Disco Bucharest [Browar PINTA / Hop Hooligans / Bereta]

Kierunek Rumunia, sprawdzam piwo Hazy Disco Bucharest z Browaru PINTA, Hop Hooligans oraz Bereta.

Hazy Disco Bucharest [Browar PINTA / Hop Hooligans / Bereta]

Pora odwiedzić kolejny zakątek świata. Tym razem Browar PINTA zabierze nas do Rumunii. Kraju w którego lasach żyją jeszcze dzikie konie. W tej wyjątkowej podróży będą nam towarzyszyły nie dwa, a trzy browary. Browar PINTA jest wam znany, w końcu to oni wpadli na pomysł zaproszenia zagranicznych gości i uwarzeniu serii konkretnie nachmielonych IPA. Drugim browarem jest Hoop Hooligans, który też jest mi znany. Ekipa ta warzyła już piwa z Browarem PINTA, pamiętacie soczyste Polly Wants His Juice? To oni, razem z Brokreacją, uwarzyli Coffee Hooligan, ten Foreign Extra Stout z dodatkiem kokosa wyszedł całkiem przyjemnie.

STYL: DDH Double IPA
EKSTRAKT: 18,0 Plato
ALKOHOL: 6,1 %
SŁODY: owsiany; płatki owsiane błyskawiczne
CHMIEL: Cashmere, Huell Melon , Olicana, Vic Secret, Enigma
DODATKI: ?
DROŻDŻE: WLP 066 London Fog
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Początek nie wygląda zbyt wyjątkowo. Jest DDH, jest Imperial IPA, w zasadzie widać do w  co drugiej IPA wychodzącej obecnie na rynek. Piwo Hazy Disco Bucharest będzie jednak wyjątkowe. Całość zasypu stanowi tu owies, wow. Brzmi odważnie, płatki owsiane są częścią każdego piwa w stylu NEIPA, ale bazować wyłącznie na słodzie owsianym? Dla mnie nieco ryzykowne, ale i tak spróbuję. Piwo było podwójnie chmielone na zimno, na uwagę zasługuje konkretna porcja chmielu Heu Mellon. Ja lubię melona, a wy?

Grafika przenosi nas oczywiście do Rumunii, a konkretnie do stolicy tego kraju – Bukaresztu. Widzę tu budynek parlamentu, który jest jednym z największych budynków na świecie. Wnętrze wygląda bardzo bogato, obczaiłem w google. Kolorystyka z etykiety nawiązuje do Rumuńskiej flagi, widzę tu żółty, czerwony i niebieski. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze PINTA w Wieprzu.

Hazy Disco Bucharest [Browar PINTA / Hop Hooligans / Bereta]

KOLOR
Piwo jest mętne i jasne, to mi wystarczy do wystawienia dobrej oceny za prezencję. Piana też obecna.

AROMAT
Słodkie tropiki, już od pierwszego wdechu. Zapach zwiastuje udaną degustację. Jest tu mango, brzoskwinia, nektarynka, wszystko na swoim miejscu. Tym razem zapach jest wyraźny, DDH zrobiło swoje.

SMAK
Na początku nastawiłem się na pełnię, wszystko przez owies, pierwszy łyk przyniósł jednak lajtowe doznania. Na szczęście chmiel daje radę, owoce, owoce i jeszcze raz owoce. Na finiszu pojawiła się lekko gryzącą goryczka, może to wina upływu czasu? W poprzednich wypustach nie było czegoś takiego. Ten efekt przybiera na sile i po czwartym, piątym łyku owoce nie mają już tak dużo do powiedzenia. Jest tu nieco gruszki, ananasa, ich posmak nie utrzymuje się długo. Ogólnie im dalej w puszkę, tym przeciętniej się robi. Znaczy cały ten owocowy klimat jest ok, jedynym mankamentem jest jego długość. Dlaczego tak krótko? Pod koniec wyszedł Hop burn.

Hazy Disco Bucharest [Browar PINTA / Hop Hooligans / Bereta]
OCENA : 3,50 / 5,00

To piwo ma już swój najlepszy czas za sobą. Nie ma tragedii, ale świeża seria Hazy Disco daje lepsze doznania.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments