Golem Vs. King Kong [Browar Golem]

Kolejna Black IPA na naszym rynku. Pora sprawdzić piwo Golem Vs. King Kong z Browaru Golem.

Golem Vs. King Kong [Browar Golem]

Browar Golem wydał niedawno dwa piwa w podobnym stylu. Z jednej strony jest DDH  NEIPA, a z drugiej DDH Black IPA. Dużo tego DDH ostatnio. Ciekawe, czy browary rzeczywiście sypią więcej chmielu niż kiedyś, czy po prostu już kiedyś sypały sporo, ale teraz wiedzą o DDH? Niezła teoria spiskowa, ale dalej się nią zajmował nie będę. Zdecydowałem wybrać jedno z piw, tak, tak, budżet. Piłem ostatnio sporo New England i zdecydowałem się na jej ciemniejszą siostrę. Albo mi się wydaje, albo ostatnio pojawia się więcej piw w stylu Black IPA? Marzy mi się takie Imperial Black IPA. Ciekawe kiedy jakiś browar wypuści na rynek piwo w tym stylu?

STYL: DDH Black IPA
EKSTRAKT: 15,0 Plato
ALKOHOL: 5,0 %
SŁODY: jęczmienny, płatki owsiane, płatki pszenne
CHMIEL: Columbus, Citra, Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 21.08.2019

Zdaje mi się, że w przypadku obu piw chmielenie wyglądało identycznie. I Dinozaur, i King Kong mają w składzie te same odmiany chmielu. Citra i Simcoe wspomagane są przez Columbus. DDH oznacza potężne dawki chmielu. Nie ma tu pełnych informacji na temat zasypu i nie wiem, jakich odmian słodu palonego tu użyto? Jestem bardzo ciekawe jak wygląda jego połączenie z duża dawką chmielu na zimno.

Etykieta jest prosta. Na białym tle widzę dwie postacie. Z jednej strony Golem, z drugiej King Kong. Walczą one ze sobą wisząc na lianach. Patrzę na etykietę i przypominają mi się komiksy kreślone na ostatnich stronach w zeszycie jeszcze z czasów podstawówki. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Jana.

Golem Vs. King Kong [Browar Golem]

KOLOR
Piwo ma ciemną barwę. Nie jest aż tak ciemna jak Stout, ale zdecydowanie wpisuje się w parametry Black IPA. W szkle wygląda już zdecydowanie ciemniej. Muszę pochwalić piwo za pianę. Jest pokaźna i długo utrzymuje się na powierzchni.

AROMAT
Zapach tez jest fajny. Czuję tu sporą dawkę aromatów pochodzących od chmielu. Są cytrusy oraz nuty pikantne, podchodzące pod kwiaty. Z czasem cytrusy robią się jeszcze wyraźniejsze. W tle przebija się nieco prażonego słonecznika. Jest on ledwo wyczuwalny, ale mi jego obecność się podoba. Na razie chmiel wygrywa zdecydowanie to starcie.

SMAK
Po pierwszym łyku mam już mieszane uczucia. Na początku poczułem cytrusy, ale w tle pojawiła się jakaś dziwna paląca nuta. Finisz idzie w kierunku żywicy, nie czuję tu żadnego prażonego słonecznika. Ciało jest dosyć wodniste, ale to nie Imperial IPA, więc wybaczam 😉 W kolejnym łyku odczucia smakowe są już nieco mniej intensywne. Tak szybko się skończyło? Po cytrusach nie ma już żadnego śladu, za to coraz więcej do powiedzenia mają nuty żywiczne oraz przyprawowe. Piwo szybko idzie w kierunku średnich odczuć smakowych. Fakt, ta żywica jest tu wyczuwalna, więc piwo jest dedykowane raczej fanom tego klimatu, a nie tropikalnych NEIPA. Szkoda, że oprócz tej żywicy za dużo się tu nie dzieje. Kombinacja chmielu powinna dać dużo ciekawszy efekt, niż tylko ten jeden element. Aha, brakuje też efektu prażonego słonecznika. To tyle.

Golem Vs. King Kong [Browar Golem]
OCENA : 3,50 / 5,00

Liczyłem na więcej cytrusów oraz coś ciemnego. Wyszło raczej nijak. Ta Black IPA na pewno nie trafi na listę moich ulubionych piw.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o