Glazed & Confused [Amundsen Bryggeri]

Podobno każdy fan słodyczy musi spróbować piwa Glazed & Confused z Amundsen Bryggeri.

Glazed & Confused [Amundsen Bryggeri]

W końcu trafiło do mnie piwo z norweskiego browaru Amundsen Bryggeri. Będzie to chyba debiut norwegów na moim blogu … a nie, piłem już przecież Monocromicon. Był to Imperial Stout z dodatkiem wiśni uwarzony przez Northern Monka w ramach Patrons Project. Wspomnienia? Wyszło całkiem fajnie. Z tego co widzę Amundsen uwielbia dodatki. Sprawdziłem ich portfolio i widzę tu dużo piw w stylu Pastry Stout, a Glazed & Confused jest jednym z nich. Syrop klonowy, pianki czy karmel, browar nie boi się sięgać po dodatki. Jak widać słodkie trendy są kontynuowane. Najpierw jasne piwa zostały zdominowane przez tropikalne i owocowe New England, teraz Stouty poszły w deser. Ja lubię te klimaty, więc żałował nie będę. A Glazed & Confused ma dodatkowo wysoką oceną na Untappd, musi być dobrze.

STYL: Pastry Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 13,5 %
SŁODY: Malted barley, oats
CHMIEL: ?
DODATKI: Aromaty (ciastko, karmel, truskawka, wanilia, marshmellow, orzeszki pecan, kokos)
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 16.09.2021

Piwo ma w opisie wzmiankę Double Donut Dream, tak więc inspiracją do jego uwarzenia były pączki z nadzieniem. Browar poszedł po bandzie i rzeczywiście wpakował do piwa ulubione pączkowe nadzienia. Tak specjalnie piszę w liczbie mnogiej, w piwie znajdę bowiem karmel, truskawki, wanilię, kokosa, orzeszki oraz pianki marshmallow. Lubię takie postrzelone eksperymenty i nie mogę się doczekać degustacji. Samo piwo, jak na Pastry Stout przystało, ma moc ponad trzynastu procent alkoholu. Konkret. Można się przyczepić, że aromaty … ale jak się nie podoba, to proszę nie kupować.

Puszka prezentuje się bardzo kolorowo. Widzę tu pączka, który wystrzeliwuje ze swojego oka dziwny kolorowy promień. Otoczenie jest jeszcze bardziej kolorowe. Uśmiechająca się truskawka, latający marshmallow, pokręcony szkic. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Amundsen Bryggeri w Oslo.

Glazed & Confused [Amundsen Bryggeri]

KOLOR
Piwo jest czarne jak noc, a do tego ciężkie. Pucha waży swoje. Niewielkie widzę tu zbyt wysokiej piany, szybko się redukuje do zera.

AROMAT
O Cię uj, pierwszy wdech już pozamiatał. Zapach jest niesamowity. Czuję tu sporo truskawki i amaretto, a całość przypomina mi rzeczywiście paczką z różnym nadzieniem. Ale tu dużo malin oraz truskawek, prawie jak lody. Pastry pełną gębą.

SMAK
Pierwszy łyk przyniósł jeszcze lepsze wrażenia. Zaraz po nabraniu piwa do ust poczułem truskawki oraz maliny, to słodkie nadzienie jest mocno zaznaczone. Na finiszu pojawia się wyraźna gorzka kontra. A wszystko w bardzo ciężkiej oprawie, ciało jest konkretne. Kolejny łyk tylko spotęgował wcześniejsze doznania. Jest jeszcze więcej owoców i jeszcze większą goryczka. Znaczy gorzka czekolada, to ona okazuje się kolejnym rodzajem nadzienie jakie serwuje to piwo. Czekolada powoli obrasta karmelem, ale to piwo jest wielowymiarowe. Raz czuję tu te wyraźne truskawkowe nadzienie, raz czekoladę, potem karmel. A wszystko to z mocną wyrazistością. Na koniec napiszę coś o alkoholu, który jest tu ukryty w genialny sposób. To piwo ma 13%, nie wierzę. Wchodzi niczym lajtowy Sweet Stout o niskim ekstrakcie początkowym. Spędziłem sporo czasu przy szkle i ostatni łyk był równie wyraźny, jak pierwszy. Idealne do spokojnej degustacji. Najlepszy Pastry Stout jaki do tej pory piłem.

Glazed & Confused [Amundsen Bryggeri]
OCENA : 4,75 / 5,00

Kozak, zapomnijcie o Omnipollo. W mieście aromatów pojawił się nowy szeryf. Wybitne piwo.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o