George vs Brian Barrel Aged Calvados [Mikkeller]

Taki niepozorny gracz potrafi konkretnie namieszać, George vs Brian Barrel Aged Calvados z Mikkellera dał radę.

George vs Brian Barrel Aged Calvados [Mikkeller]

Nie wiem jakim cudem udało mi się dorwać butelkę George vs Brian Barrel Aged Calvados, gdyż wyszła ona w bardzo limitowanym nakładzie. Nie przepadam zbytnio za piwami z Mikkellera. Oprócz dobrych pozycji zdarzają im się też mocno średnie piwa. Największym plusem jest ich sklep internetowy, który daje wielu osobom dostęp do piw z całego świata. Najpopularniejszą opcją jest chyba Beer Mail, gdzie przy stałej miesięcznej opłacie otrzymuje się pakiet wybranych piw. Na szczęście są też inne sposoby na dojścia do piw z zagranicy 🙂 Piwo jest bardzo dobrze oceniane, więc trzymałem je na specjalną okazję. Niedawno odwiedził mnie mój brat z UK i postanowiłem otworzyć tą butelkę.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 15,0 %
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 08.02.2020

Podstawą piwa jest oczywiście George vs Brian, który leżakował w beczkach po Bourbonie. Mikkeller zdecydował się na wypuszczenie kolejnych trzech wersji. Oprócz Calvadosa można też spotkać wersję Tequila oraz Cherry Wine. Na początku nie miałem miłych skojarzeń z beczką po Calvadosie, ale piwo Fusion 2018 Vintage z Moor Beer Company zmieniło moje zdanie. O samym piwie się za dużo nie dowiedziałem, wystarczy jednak spojrzeć na zawartość alkoholu, całe 15%.

Za projekt graficzny odpowiedzialna jest Keith Shore. Widzę tu dwie twarze naszkicowane w Mikkellerowym stylu. Versus w nazwie piwa sugeruje walkę, widać ją po podbitych oczach obu panów. Piwo zostało uwarzone w browarze Lervig w Norwegii.

George vs Brian Barrel Aged Calvados [Mikkeller]

KOLOR
Na starcie wykorzystam standardowy tekst informujący o tym, jak ciemne jest to piwo. Ale lepkość? Dziś będzie konkret, ciało nieźle oblepia szkło.

AROMAT
To piwo należy do grupy tych, przy których nie trzeba się mocno zaciągać. Wystarczy mieć nos w okolicach butelki. Aromat jest bardzo, ale to bardzo intensywny. Na początku czuję tu wanilię charakterystyczną dla beczek po Bourbonie. W tle są nuty czekolady, dębiny oraz zielone jabłko. Kurcze, powinienem to pisać wielkimi literami.

SMAK
O ja, ale to jest gęste. Na początku czuć tu sporo beczki, ale po krótkiej chwili pojawia się mocna czekolada. Nuta jest bardzo długa i z każdą kolejną sekundą przybiera na sile. Alkohol jest tu rewelacyjnie ułożony. Aż dziw, że przy tak wysokim woltażu, nic tu nie pali. Poważnie nic, wow. Rewelacji ciąg dalszy, ciało. Gęste, kurcze tęskniłem za aż tak gęstym piwem. Powoli spływa ono po moim gardle. Smak staje się jeszcze bardziej intensywny. Nie ma tu za dużo nut charakterystycznych dla beczki po Calvadosie, chodzi mi tu o jabłko. Jest ono wyczuwalne jedynie na początku, po czym szybko i rewelacyjnie przechodzi w czekoladę. Kurcze, ile razy pisałem już słowo rewelacyjnie? Nie mam wątpliwości: Mikkeller dostarcza. Z czasem pojawiają też się rodzynki i daktyle, które podnoszą jeszcze końcową ocenę. Muszę też wspomnieć o idealnym uzupełnianiu się czekolady oraz nut dębowej beczki. Smak daje od siebie sto procent, nie zmienia się do ostatniej kropli.

George vs Brian Barrel Aged Calvados [Mikkeller]
OCENA : 5,00 / 5,00

Piwo wskakuje na pozycje lidera roku 2019. Jakość i intensywność smaku można spokojnie rozłożyć na kilka innych piw, rewelacja.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Bartolomeo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartolomeo
Gość
Bartolomeo

Fajnie, pierwsze piwko 5/5 odkąd cię czytam! Dla przeciętnego pijacza craftu piwerko nieosiągalne, mimo wszystko warto spróbować. Przynajmniej można Calvadosa w czymś innym spróbować!

Ile cebulionów ta piękna butelczka?