Gelato: Peanut Butter & Jelly [Browar Funky Fluid]

It’s Peanut Butter & Jelly, czyli piwo Gelato: Peanut Butter & Jelly z Browaru Funky Fluid.

Gelato: Peanut Butter & Jelly [Browar Funky Fluid]

Miałem pić każde piwo z serii Gelato, ale się nie udało. Ostatnio Funky Fluid miał nieco pecha i musiał wycofać z rynku dwie puszki. Później pojawiły się dwa kolejne wypusty, które nie trafiły w moje gusta. I tak się zaczęło. Poza tym mamy wysyp Pastry Sour i styl ten zaczyna już nieco nudzić. Słodkie owoce i kwaśny finisz, to połączenie znudziło się szybciej niż New England. Fajnie raz na jakiś czas wypić Pastry Sour, ale kilka razy w miesiącu? To nie dla mnie. Poza tym owoce, niektóre kombinacje są po prostu nudne. Na starcie marakuja i jej dominujące kwaśne nuty, później oklepana brzoskwinia i tak dalej. Ciężko teraz zaserwować coś ciekawego, birgik AD 2020 nie jest łatwym klientem. Jednak najnowszy wypust mnie przekonał, dlaczego?

STYL: Pastry Sour
EKSTRAKT: 19,0 Plato
ALKOHOL: 5,8 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki pszenne, płatki owsiane, laktoza,
CHMIEL: Amarillo
DODATKI: Puree z malin i czarnej porzeczki, masło orzechowe, aromat masła orzechowego, bakterie kwasu mlekowego Plantarum i Rhamnosus
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 01.07.2021

Masło orzechowe, tyle w temacie. Amerykanie są zakochani w Peanut Butter & Jelly, czyli w zdrowym połączeniu masła orzechowego oraz dżemu. Na rynku jest sporo piw wzorujących się na tym deserze, tak więc Funky Fluid poszedł sprawdzoną drogą. Mi nie udało się dostać żadnego piwa w tym klimacie, dziękuję browarowi, że pozwoli mi sprawdzić ten duet. Za masło orzechowe odpowiada dodatek … masła orzechowego. Będzie one wspierane przez naturalne aromaty. Nuty dżemu wniesie puree z malin i czarnej porzeczki.

Na etykiecie widzę pyszny czekoladowo-owocowy deser ociekający po chrupiącym wafelku. Aż zatęskniłem za wakacyjnym klimatem i nadmorskimi słodkościami. Grafika na duży plus, to zdecydowanie mocny punkt całej serii. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Zarzecze.

Gelato: Peanut Butter & Jelly [Browar Funky Fluid]

KOLOR
Barwa prezentuje się bardzo oryginalnie. Połączenie malin oraz czerwonej porzeczki z bardzo dużą dawką zamglenia. Na pianie widać sporo różowych refleksów.

AROMAT
Piękny zapach masła orzechowego. Nie jest ono słone, nie jest ono słodkie, czuć tu wyraźnie orzechy laskowe. Całość cechuje spora intensywność. Wygląd zdominował dżem, zapach masło, ciekawe jak będzie w smaku?

SMAK
Oryginały część trzecia, chociaż może jeśli ktoś pił wcześniej piwa spod szyldu Peanut Butter & Jelly nie zna smaku za nic nowego. Na początku czuję tu sporo kwaśnych nut, na pierwszym planie dominują maliny. Pozostawiają po sobie długi i kwaśny posmak. Naprawdę, pełna moc, zero gry na pół gwizdka. Na finiszu pojawił się lekki aftertaste orzechów. Mi przypominają one orzeszki ziemne, ani słone, ani słodkie. Robi się gładko, kwas znika, lubię takie przejścia. Z czasem masło wnosi coraz więcej słodyczy. Nie przekracza ona punkty o nazwie “za słodko”. Przejście między dwoma biegunami jest jeszcze wyraźniejsze. Ogólnie browar dobrze zrównoważył kwaśną i słodką stronę. Ostatecznie chyba żadna z nich nie dominuje drugiej? Malinki dalej hulają w najlepsze, wspierane przez czarną porzeczkę. Finisz pod koniec przypominał mi również dobrej jakości mało orzechowe.

Gelato: Peanut Butter & Jelly [Browar Funky Fluid]
OCENA : 4,25 / 5,00

Stonowana słodycz, ja z chęcią przyjąłbym więcej, ale piwo i tak mi podeszło. Gelato wraca na właściwy tor.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments