Gelato: Lychee, Peach & Calamansi [Browar Funky Fluid]

Pora odpalić kolejną dziesiątkę, zacznę od piwa Gelato: Lychee, Peach & Calamansi z Browaru Funky Fluid.

Gelato: Lychee, Peach & Calamansi [Browar Funky Fluid]

Seria Gelato nie miała ostatnio dobrej prasy. Wszystko za sprawą wycofania dwóch puszek Gelato: Blueberry & Blackberry oraz Gelato: Strawberry & Rhubarb. Ja piłem obie z nich i nic mi nie urwało, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Pierwsza z nich miała lekkie oznaki przegazowania, ale w smaku była już dobrze. Druga puszka wypadła jeszcze lepiej. Szkoda trudu włożonego w uwarzenie piw oraz zalanych kuchni niektórych osób. Wszystkiemu winna była źle przeprowadzona pasteryzacja. Funky Fluid postanowił przenieść proces warzenia piw do nowego browaru. Czy będziemy świadkami nowego początku? Najpierw zwiększenie poziomu kwasu, teraz nowy browar. Dodatkowo browar wyraźniej komunikuje, aby piwa były przechowywane w zimnym i zacienionym miejscu. Jeśli ma to się przełożyć na jeszcze lepsze piwa, które i tak są już dobre, to jestem na tak.

STYL: Pastry Sour
EKSTRAKT: 20,0 Plato
ALKOHOL: 5,8 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki pszenne, płatki owsiane, laktoza
CHMIEL: Huell Melon
DODATKI: liczi, brzoskwinia, alamondynka, bakterie kwasu mlekowego Plantarum i Rhamnosus
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.11.2020

Pora przejść do konkretów. Jakie owoce wylądowały tym razem w piwie? Już odpowiadam : liczi, brzoskwinia oraz kalamondin znany też jako calamansi. Standardowo, cieszę się z braku marakui. Brzoskwinia jest motywem przewodnim wielu New England IPA, więc jest bardzo mile widziana. Liczi jadłem kilak razy i kojarzy mi się ze słodko-kwaśną nutą. Calamansi wniosło ostatnio dużo pomarańczy oraz nektarynki. Całość zapowiada się więc bardzo tropikalnie i wyraźnie.

Etykieta wygląda bardzo zachęcająco, ale to już standard. Projektant wykonał kawał dobrej roboty i mimo kolejnej puszki o identycznej tematyce serwuje ponownie świeżą grafikę. Żywe kolory, największe wrażenie robią na mnie małe krople wody ociekające po kubku. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen.

Gelato: Lychee, Peach & Calamansi [Browar Funky Fluid]

KOLOR
Jasna słomkowa barwa i lekkie zamglenie. Piany nie ma tu za wiele, wolę jednak to, niż przegaz.

AROMAT
Rześko, owoce od razu uderzają w mój nos. Ja w aromacie znalazłem sporo brzoskwini, która z czasem przechodzi w mandarynkę. Pod koniec ta pomarańczowa nuta bierze górę.

SMAK
Piwo jest bardzo wyraźne. Już pierwsze podejście niesie ze sobą masę owoców oraz kwas. Tak, kwas jest wyraźny. Ewidentna poprawa względem poprzednich wypustów z serii Gelato. Poza tym zauważyłem tu niską słodycz, wcześniej była ona wyraźnie zaznaczona. Tak więc proporcje są dziś odwrócone. W smaku dominuje liczi, to one wnosi kwas. Brzoskwinia jest bardzo stonowana, pojawia się w aftertaste. Łagodzi nieco ten kwaśny klimat. Nuty nektarynki oraz pomarańczy również się gdzieś tu pałętają, ale są najmniej wyczuwalne. Pije sobie dalej, a profil smakowy nie ulega już zbyt wielkim zmianom. Temu piwu zdecydowanie bliżej do Sour, niż Pastry. Duży plus za świeżość. Ciało jest rozmyte, przypomina świeży sok. Dobre, dobre.

Gelato: Lychee, Peach & Calamansi [Browar Funky Fluid]
OCENA : 4,25 / 5,00

Widać, trafiłem lepsze piwo z nowego duetu. Wyraźny kwas, wysoka pijalność, oby tak dalej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments