Gelato: Berries & Cream [Browar Funky Fluid]

Leśne owoce z kremem, czyli recenzja piwa Gelato: Berries & Cream z Browaru Funky Fluid.

Gelato: Berries & Cream [Browar Funky Fluid]

Seria Gelato trochę mi się przejadła. Pisząc “trochę” należę zapewne do mniejszości, gdyż większość osób pijących kraft odpowiedziałaby zapewne “więcej niż trochę”. Gelato było twarzą rewolucji o nazwie Pasry Sour, więc dostawało też za inne piwa w tym stylu, które nie były dobre. Większość osób mówiło PS, a myślało Gelato. Niby wszyscy mieli jego dość, a co zauważyłem ostatnio? Browar wysyła coraz więcej piwa zagranicę i przez to niektórzy mają problem z zakupem ich piw. Ludzie zdają się być lekko oburzeni faktem eksportu polskich dóbr do innych krajów. A jeszcze nie tak dawno było wszystkiego za dużo. Ehhh, nigdy nie dogodzisz. Mnie cieszy fakt powstania imperialnych wersji. Dziś wrócę jednak do korzeni.

STYL: Pastry Sour
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 5,8 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, laktoza, płatki owsiane, płatki pszenne, maltodekstryna
CHMIEL: El Dorado
DODATKI: puree z malin, puree z jeżyn, pianki marshmallow, ekstrakt waniliowy, aromaty naturalne, bakterie kwasu mlekowego Plantarum i Rhamnosus
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.01.2022

Najważniejsze w serii Gelato są dodatki, dziś piwowarzy poszli stuprocentowo w kierunku działkowym i leśnym. Po pierwsze maliny, które w skali smaku od słodkiego po kwaśny mają bardzo dużą rozpiętość. Za nimi pojawiły się jeżyny, miałem już przyjemność pić oba owoce w jednym zestawieniu. Teraz zaczyna się robić ciekawie, gdyż kolejnym dodatkiem są pianki marshmallowm. Zapewne dadzą one sam cukier, ale co tam. Pod koniec wanilia podkręcająca słodycz. Zapowiada się naprawdę ciekawie.

Etykieta nie odbiega zbytnio od wcześniejszych. Tym razem nie nabrałem zbytniej ochoty na widoczny na niej deser. Może te białe kilku lodów smakują dla mnie zawsze zbyt ogólnie? Za dużo tu tych drobnych elementów, maliny, jeżyny, do tego ciemne tło. Nie tym razem. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów.

Gelato: Berries & Cream [Browar Funky Fluid]

KOLOR
Czerwień, niczym sok z buraka. Jest gęste, nawet bardzo. Piana też z czerwonym odblaskiem.

AROMAT
Pierwsze skrzypce to jeżyny, są one bardzo naturalne i orzeźwiające. Na finiszu pojawia się wanilia, wprowadza słodycz i łagodzi cały ten wyraźny klimat. Spory rozstrzał pomiędzy kwasem, a słodyczą.

SMAK
Jest dobrze, moc z aromatu przełożyła się na smak. Sporo tu jeżyn, leśny klimat leje się po całym podniebieniu. Kwas jest na wysokim poziomie, ale nie wgniata w fotel. Lubię taki poziom, wysoki i znośny za razem. Teraz wchodzą maliny, oczywiście są one kwaśne. Nie tak, jak jeżyny. Walina łagodzi całość, pojawia się na finiszu. Nie ma ona posmaku marshallow, to zdecydowanie wanilia. Fajne te owoce, piwo wrzuca na wysoką intensywność. Nie jest płaskie i za słodkie. Fani Sour będą zadowoleni, Pastry może nieco mniej. Ale kto nie miał dosyć tych przesłodzonych Gelato? Szkoda, że to piwo nie powstało w wersji Imperial. Jest wyraźnie, ale wersja Double mogłaby naprawdę mocno pozamiatać. Funky Fluid, czekam na następny krok.

Gelato: Berries & Cream [Browar Funky Fluid]
OCENA : 4,25 / 5,00

Mam słabość do piw z dodatkiem owoców leśnych z Funky Fluid, dzisiejsze mi również podeszło.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments