Funky Garden Vol 6 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

Epa, Epa, Epa, na salony wchodzi meksykańskie Funky Garden Vol 6 z Browarów Nepomucen oraz Funky Fluid.

Funky Garden Vol 6 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

Oba cenione na polskiej scenie browary wydały szóstą odsłonę Funk Garden. Już sama nazwa wskazuje jakie browary stoją za piwem. Na początku seria kręciła się wokół IPA, jednak ostatnie dwa piwa miały już znacznie ciemniejszą barwę. Imperialny klimat czwórki oraz piątki przydał do gusty prawie każdemu. Jeśli nie dwie, to przynajmniej jedna z nich znalazła się w moim top trzy, które opublikuję pod koniec roku. Oba browary mają więc skupioną na sobie uwagę fanów, ciemne piwa spotkały się z gorącym przyjęciem, co dalej? Najgorsza opcja to zakończyć serię, ale tego chyba nikt nie bierze pod uwagę? Najlepsze wyjścia to albo uwarzyć ponownie te dwa piwa za rok, albo zmienić dodatek i nadać mu kolejną liczbę. Maltgarden oraz Funky Fluid poszły drugą drogą. Z jednej strony dobrze, ale czy nowa odsłona nie sprawi, że poziom pójdzie nieco w dół?

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 30,0 Plato
ALKOHOL: 11,6 %
SŁODY: jęczmienny, żytni, pszeniczny, słód owsiany
CHMIEL: ?
DODATKI: ziarno kakaowca (2%), wanilia (2%), cynamon (1%), papryczki chili, kakao
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 26.10.2023

Krótko i zwięźle, dziś dodatkiem będą ostre papryczki. Liczba mnoga oznacza tu nie jeden rodzaj a kilka. Browar zdecydował się na użycie odmian Habanero, Trinidad Scorpion i Carolina Reaper Yellow na czele. Nie jestem specem w ostrych dodatkach, ale mocne piwa z papryczkami bardzo mi smakowały. Wspomnę tu o La Catarina z Wander Beyond. Piwo musi spełniać jeden warunek, ostrość nie może dominować. Dziś powinno obejść się bez takich akcji, o odpowiedni balans zadbają ziarna kakaowca, wanilia oraz cynamon. Już nie mogę się doczekać tego meksykańskiego klimatu.

Całość ponownie utrzymana jest w klimacie mrocznej czaszki. Tym razem widzę tu dym nawiązujący kolorystyką do flagi Meksyku. Wiecie, ostre papryczki. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Bytów Kaszubski.

Funky Garden Vol 6 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

KOLOR
Muszę przyznać, że wygląda na gęste. Piana ogranicza się do beżowego okręgu. Całość jest ciemna jak noc.

AROMAT
Meksyk w zapachu zaliczony. Pierwsze chwile to wyraźny cynamon z rozgrzewaniem na finiszu. Są też nuty kawy, ciemna nuta jest bardzo stonowana. Bardziej od niej wyraźniejsza jest wanilia. Jednak i ona przegrywa z cynamonem. Aromat jest bardzo zachęcający.

SMAK
Wiecie co? Smak jest bardzo podobny do aromatu. Tutaj również pierwsze skrzypce gra cynamon, sam w sobie jest nieco ostry, a papryczki, no właśnie, co z nimi? Ich ostrość jest równa tej cynamonu. Nie ma tu wielkiego rozgrzewania, jest ono subtelne i dodaje kolorytu. Ciało jest dosyć gęste, w szkle oceniałem je bardziej syropowo, ale nie jest to aż taki ulep. Wracając do piwa, pojawiły się nuty wanilii. Swoją słodyczą wnoszą kontrę dla ostrych nuty papryczek i cynamonu. Kawa jest to zdecydowanie na dalszym planie. Ogólnie jest wyraźnie, ale nie imperialnie. Papryczki nie wypalają mi języka, wanilia nie wnosi ogromnej słodyczy, a kawa, zapomnijmy. Plusem piwa jest jego dobre ułożenie, rzeczywiście przypomina mi ono inne piwa z meksykańską duszą. Pod koniec nieco piekło. Ja podkręcił bym smaki w opór, ale jeśli szukacie ułożonego piwa z ostrym akcentem, to proszę bardzo.

Funky Garden Vol 6 [Browar Matgarden / Funky Fluid]
OCENA : 4,25 / 5,00

Czy papryczki piekły za mocno? Średnio. Papryczki są stonowane i następnym razem proszę o więcej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments