Funky Garden Vol.1 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

Są piwa, które muszą być dobre. Czy należy do nich Funky Garden Vol.1 z Browaru Maltgarden oraz Funky Fluid.

Funky Garden Vol.1 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

Kto warzy obecnie najlepsze New England IPA w naszym kraju? W topce na pewno będzie Browar Funky Fluid. Ich niedawne wypusty zostały przeze mnie dobrze ocenione. Wspomnę o cięższym kalibrze reprezentowanym przez Idaho Gem oraz lżejszym wydaniu, czyli Australian Hazy IPA. Ostatnimi czasy dobrze chmielowe bomby zapodaje też Browar Nepomucen. Dzisiejsze piwo zostało uwarzone razem z Browarem Maltgarden, którego IPA do końca mnie nie przekonywały. Piwa lekko drapały w gardło, były przegazowane. Nie będę  się rozpisywał, czy to wina browaru, hurtowni, a może sklepu? Jeśli inne piwa kupione w tym samym czasie nie mają wyżej opisanych wad, to coś było na rzeczy. Ostatnio piłem głównie ciemne piwa z Maltgardena, dawały one radę. Dwa browary prezentują ostatnio wysoki poziom, jestem spokojny o dzisiejszą degustację.

STYL: DDH Hazy Double IPA
EKSTRAKT: 15,0 Plato
ALKOHOL: 6,2 %
SŁODY:
CHMIEL: Sabro, Citra
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 1 / 5
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 04.02.2021

Piwo zdaje się być początkiem dłuższej serii, na końcu widnieje informacja vol.1. Było już kilka serii, które kończyły się na drugim wypuście, oby tym razem było inaczej. I tak, piszę to jeszcze przed wypiciem. Jest DDH, jest Hazy, jest DIPA, to co tygryski lubią najbardziej. Oba browary zdecydowały się na użycie Sabro oraz Citry. Oba chmiele należą do najpopularniejszych odmian ostatnich, na pewno nie są tak popularne z byle powodu. Ja nie do końca czuję tego kokosa z Sabro, może dziś? Jak na Imperial IPA też nie jest źle, 8% to odpowiednia liczba.

Grafiki obu browarów nie zawsze przypadały mi do gustu. Dziwne fluidy, wygląd spreju, średnio. Jednak połączenie obu stylów dało bardzo dobry efekt.Kolorowe tło to miks stylów jednego i drugiego browaru. Największe wrażenie zrobiły na mnie jednak te szkielety tańczące na imprezie. Przypominają mi one stylem Beavertown. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w AleBrowarze.

Funky Garden Vol.1 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]

KOLOR
Piwo ma jasną barwę, wchodzi nieco w żółty. W szkle też wygląda na jasne, do tego podoba mi się zamglenie. Piana jest dosyć obfita, szybko się redukuje, ale czapa na powierzchni utrzymała się dosyć długo.

AROMAT
I są tropiki. Jakie? Na pewno cytrusy, nieco moreli i brzoskwini. Są one dosyć rześkie, ale nie wbijają w podłogę. Mimo to jest przyjemnie, może nawet soczystoście? Kolejny raz Sabro i kolejny raz nie czuję tu tego słynnego kokosa. Chociaż, z czasem jest nieco gładkich nut. W białym stylu.

SMAK
Lajtowe, jeśli chodzi o nagazowanie. Nie czuję tu zbyt wielu bąbelków. Ciało jest przez to gładkie, ale niezbyt pełne. Ogólnie, nie przeszkadza. W smaku dzieje się na pewno więcej, niż w aromacie. Jest tu też zdecydowanie więcej nut kokosa. Przypomina mi on bardziej surowy owoc. W jego tle pojawia się brzoskwinia. Połączenie oceniam na plus, podoba mi się też jego wyrazistość. Soczek nie wgniata w ziemię, po Imperial IPA można oczekiwać więcej. To piwo należy jednak to lżejszej klasy. Z każdym kolejnym łykiem bukiet chmielu otwiera się coraz bardziej. Owoce i kokos pozostawiają długi aftertaste. IBU jest oczywiście niskie, a jakie ma być w New England? Przyjemne, chociaż brakuje mi tu pazura i konkretów w ciele. Pazur pokazał się po dodaniu osadu z dna butelki. I teraz bardziej mi podchodzi. Jest hop burn, wyraźniejsze owoce, i w mojej ocenie też zyskało.

Funky Garden Vol.1 [Browar Matgarden / Browar Funky Fluid]
OCENA :  4,00 / 5,00

Imperial w gładkim wydaniu. Pierwszy raz wyczułem w Sabro kokosa, nie jest to jednak mój ulubiony chmiel.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments