Funky Fluid Blueberry ³ [Funky Fluid]

Kwaśne piwo Funky Fluid Blueberry ³ kończy mój tydzień z browarem Funky Fluid.

Funky Fluid Blueberry ³ [Funky Fluid]

Mniam, przede mną kolejne podejście do tematu kwasu. Jeszcze dwa lata temu nie byłem wielkim fanem łączenia tych nut z piwem, na szczęście mój smak się zmienił i obecnie z chęcią sięgam po style z kwasem w tle, bądź też na froncie. Może nie jeśli jest to wyłącznie Sour, a bardziej połączenie z IPA. Ostatnio pojawiło się sporo wypustów w owym stylu, numerem jeden jest bez wątpienia ART+30 Pastry Sour Ale z Browaru Stu Mostów. Tym razem podobnym tropem poszedł Browar Funky Fluid i uwarzył piwo Funky Fluid Blueberry ³. Warto też wspomnieć o okazji na jaką owe piwo zostało uwarzone, a były nią szóste urodziny wrocławskiego multitapu Szynkarnia. Na kranie pojawiło się sześć urodzinowych piw. Widziałem tam m.in.  piwa Browaru Zakładowego oraz Brokreacji. Ciekawe co odpalą na stulecie lokalu?

STYL: Sour Session IPA
EKSTRAKT: 12,0 Plato
ALKOHOL: 4,5 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: Mosaic, Citra, Simcoe, Columbus
DODATKI: Sok z jagód, laktoza
DROŻDŻE: ?
IBU: 2/5
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 24.05.2020

Styl piwa określony został jako Sour Session IPA. Ekstrakt początkowy wskazuje na sesyjność,  piwo odfermentowało z 12 Plato do 4,5% alkoholu. Całość została klasycznie nachmielona. Tak, nadszedł już ten czas, że amerykańskie chmiele stały się klasyką. Nie mówię tu o najnowszych odmianach, ale ile piw z ową czwórką już wypiliście? Za kolor i kwas ma odpowiadać sok z jagód. Dawno nie piłem już piwa z tym dodatkiem.

Etykieta wygląda bardzo zachęcająco. Podoba mi się żywy kolor oraz drobne białe elementy. Kolorystyka pasuje do zawartości butelki. Poza tym czytelny opis, wszystko jest tu na swoim miejscu. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze ReCraft.

Funky Fluid Blueberry ³ [Funky Fluid]

KOLOR
Bardzo lubię czerwoną barwę. Przy przelewaniu jest jasno, ale w szkle widać już niezły kompot z jagody. Piana ma sporo dużych pęcherzyków powietrza i długo utrzymuje się na powierzchni.

AROMAT
W zapachu rządzą leśne klimaty. Do tego aromat jest dosyć intensywny. Nie trzeba się mocno zaciągnąć, aby wyczuć jagody i borówki. Nie są one kwaśne, nie ma tu zbyt duzi chmielu, ale całość oceniam pozytywnie.

SMAK
Kwas jest za to obecny w smaku, i to dosyć wyraźnie. Zaraz po nabraniu piwa do ust całe moje podniebienie wypełnia kwaśny posmak, jak już pisałem, ma on sporą moc. Na szczęście po przełknięciu jego miejsce zajmują owoce leśne. Borówka ma iście jogurtową otoczkę, czuję jej kremowość. Jak widać, laktoza zrobiła swoje. Z czasem odczucia kwasu są już dużo mniejsze, szybko się do niego przyzwyczaiłem. Na szczęście tego samego nie mogę powiedzieć o owocach. Fakt, są nieco mniej intensywne, ale odczucia smakowe są najwyższych lotów. Jagoda jest bardzo orzeźwiająca i naturalna. Staram się wyczuć nuty chmielu, na pewno nie poszedł on na goryczkę, bo ta jest zerowa, a smak? Czuję tu jedynie leśne owoce, może niego cytrusów. Może to być jednak autosugestia. W końcu czytałem etykietę. Kolejna świeża kwaśna IPA z Browaru. Wyraźna, leśna, dobra.

Funky Fluid Blueberry ³ [Funky Fluid]
OCENA : 3,75 / 5,00

Bardzo dobre wykonanie. Wszystko co było obiecane w nazwie stylu znalazłem w szkle.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o