Finding the Universal In the Particular [Track Brewing]

DIPA z UK jest zawsze dobra, więc wybrałem na dziś piwo Finding the Universal In the Particular z Track Brewing.

Finding the Universal In the Particular [Track Brewing]

Po raz kolejny wróciłem do Track Brewing. Ekipa z Manchesteru zyskuje coraz większą popularność na wyspach. Ich poprzednia DIPA If Not Now bardzo mi podeszła. Oprócz tego zasmakował mi ich kwas Sundown. Na przyszłość postaram się zakupić kolejne piwo w stylu Sour, tym razem w moje ręce wpadła Imperial IPA. Obecnie wszyscy polują na ten styl, pojedyncza IPA ma ciężko. Browary chyba o tym wiedzą i robią wszystko, aby na puszce znalazło się określenie Imperial lub Double. W IPA bardzo dużo zależy od chmielu. Po wypiciu kilkudziesięciu New England smak zaczyna zlewać się w całość. Dziś powinno być inaczej, wszystko za sprawą Simply Hops.

STYL: Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: Barley, Oats, Wheat
CHMIEL: HBC 692, HBC 472, Citra Incognito
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 05.08.2021

Simply Hops do lokalny dostawca chmielu. Track Brewing otrzymało od nich kilka nowych odmian do testowania, jak lepiej je sprawdzić, niż uwarzyć na nich Imperial IPA? Piwo kierowane jest to osób lubiących Sabro. Odmiany HBC692 oraz HBC472 są do niego bardzo podobne i powinny wnieść dużo kokosa, melona oraz grejpfruta. To nie wszystko, w piwie wylądowała też Citra Incognito. Słyszeliście o tym? Im więcej chmielu ląduje w piwie, tym więcej strat. Incognito jest formą płynną, zawarto w nim wszystko co najlepsze pod względem olejków. Aromat i smak bez zbędnego syfu. Produkt ten ułatwia znacznie whirpool.

Finding the Universal In the Particular [Track Brewing]

KOLOR
Nieco ciemniej, niż idealne New England. W szkle utworzyła się pokaźna czapa gęstej piany.

AROMAT
Rzeczywiście, zapach odbiega znacznie od modnych tropikalnych nut. Czuję tu kokosa, surowego, za nim coś w stylu eukaliptusa? Może to skórka z pomelo? Ogólnie zapach idzie bardziej w skórki od owoców, niż sam miąższ. Ciekawe, intrygujące.

SMAK
O proszę, nawąchałem się tych skórek, a tu proszę. Pierwsze podejście do szkła i piwo totalnie zmieniło swój profil. Smak wydaje mi się się nieco bardziej zielony. Nie jest to trawa, a bardziej … mniej dojrzałe pomarańcze. Czuję tu też niezłą soczystość. Przez nią piwo staje się lepsze w odbiorze. Ogólnie nie ma tu zbyt wielu owoców, już na początku było jasne, w którą stronę dziś się udam. Kierunek goryczka. Gorzkie nuty mają również swoje odmiany. Dziś są to skórki pomelo. A może bardziej te białe włókna od wewnętrznej strony owocu? I lekko soczyste, i gorzkie zarazem. W opisie było sporo o kokosie, ja go nie czuję. Nie rym razem. Ogólnie nie czuję tu klimatu Sabro, bardziej El Dorado. Podoba mi się ciało. Jest pełne, mimo braku słodyczy.

Finding the Universal In the Particular [Track Brewing]
OCENA : 4,00 / 5,00

Ciekawe piwo. Nowe odmiany chmielu dały mi inne doznania smakowe. Fajnie spróbować czegoś innego.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments