Dessert In A Can – Mango & Chocolate Creamsicle [Amundsen Bryggeri]

Czy dziwne połączenie może dać dobry efekt? Sprawdzę to pijąc Dessert In A Can – Mango & Chocolate Creamsicle z Amundsen Bryggeri.

Dessert In A Can – Mango & Chocolate Creamsicle [Amundsen Bryggeri]

Druga z norweskich puszek zakupionych w olsztyńskim Piwoszniku. Odsuwając nieco na bok temat samego piwa, to za kilka tygodni w Olsztynie powstanie nowy sklep z piwem. Pod patronatem Piwosznika otworzy się Piwosznik Regio, skierowany bardziej do osób gustujących w piwach regionalnych, a nie RISach z zagranicy. Dla każdego coś odpowiedniego. Tak więc puszki jak ta z Amundsena będzie można dostać w pierwszym sklepie. Ja na pewno będę do niego częściej zaglądał. Po ostatniej degustacji piwa stylizowanego na czekoladowy deser z pistacjami przyszła pora na nieco odważniejsze połączenie.

STYL: Pastry Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 10,5 %
SŁODY: Barley Malt, Oats, Lactose
CHMIEL: ?
DODATKI: Aroma (mango, chocolate, marshmallow, vanilla)
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Tym razem prym ma wieść mango. Tak, mango i czekolada. Owoc ten jest ulubionym dodatkiem osób pijących jasne piwa. Mango w kwasie, mango w pszenicznym, mango w IPA, sprawdza się wszędzie. Jedynie jeśli chodzi o piwa ciemne, to można postawić tu znak zapytania. Na koncie mam już dawno ponad tysiąc różnych piw kraftowych, ale mocnego ciemnego piwa z mango jeszcze nie piłem. Nie zdaje mi się, aby było to trafne połączenie. Z drugiej strony … jadłem już lody o tym smaku i wyszło zadziwiająco dobrze.

Etykieta nie różni się zbytnio od poprzednich. Tym razem rządzi tu barwa soku z mango, wszędzie jest jej pełno. Te małe puchy są słodkie i zdradzieckie, gdyż zamknięto w niej ponad dziesięć procent alkoholu. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Amundsen.

Dessert In A Can – Mango & Chocolate Creamsicle [Amundsen Bryggeri]

KOLOR
Ciemno, nie mogło być inaczej. W szkle widzę zero piany. Nie różni się niczym od poprzednich części.

AROMAT
Wącham to piwo już kilku chwil i czuję tu brzoskwinię, a nie mango. Piwo ma ewidentnie zapach pestkowców, chociaż pod koniec wyszło sporo czekolady.

SMAK
Po bardziej wyraźnym aromacie, smak okazał się nieco lżejszy. Pierwsze podejście nie przyniosło mi zbyt wiele mango. Jestem gładko, trochę czekoladowo, gdzie ten owoc? I jest. Mango pojawia się na początku, chociaż dla mnie ma ono dalej więcej podobieństwa do brzoskwini. Finisz to zdecydowane czekoladowe uderzenie, nie jest to gorzką odmiana, bardziej deserowy klimat. Czy czuć tu aromaty? Piwo jest dosyć naturalne w odbiorze. Nie ma tu żadnych chemicznych posmaków. Im dalej w piwo, tym mniej mango, czy tam brzoskwini. Nuty ciemnej czekolady robią się wyraźniejsze, a całość nieco jednostajna. Chociaż pod koniec wyszło nieco sernika z brzoskwinią. Dokładnie z tym ciastem kojarzy mi się to piwo. Oblanym czekoladową polewą. Smak nie uległ zmianie, jak to z aromatami.

Dessert In A Can – Mango & Chocolate Creamsicle [Amundsen Bryggeri]
OCENA : 4,00 / 5,00

Piwo na pewno zaspokoi potrzeby osób lubiących słodkie klimaty, ale nie zapada na długo w pamięci.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments