Deep Dark Sea Red Wine BA [Brokreacja]

Czy Porter idzie w parze z winem? Pora się przekonać pijąc piwo Deep Dark Sea Red Wine BA z Brokreacji.

Deep Dark Sea Red Wine BA [Brokreacja]

Porter to styl, który zyskuje na leżaku. Większość browarów wypuszcza na rynek piwa leżakowane już sześć lub dwanaście miesięcy. Dobrym sposobem na sprawdzenie zalet leżakowania Portera jest wybranie z półki piwa uwarzonego jakiś czas temu. Drugiego dnia Święta Porteru Bałtyckiego wraz z olsztyńskim sklepem z piwem kraftowym Piwosznik postanowiliśmy sprawdzić piwa z serii Vintage. Wybór padła na Brokreację i jedną z ich wariacji Deep Dark Sea. Piłem już podstawę oraz wersje leżakowane w beczce po Bourbonie, po Pedro Ximenez oraz po dziwnym alkoholu o nazwie Kirschwasser. Podsumowując, było dobrze. Do zapełnienia kolekcji brakowało mi tylko Deer Dark Sea Red wine BA i to właśnie ją wybrałem na drugi dzień. Wino również zyskuje na czasie, czy jego połączenie z piwem da dobry efekt? Ogólnie piwo to miało swoją premierę już w zeszłym roku, o ile dobrze pamiętam był to luty 2019. Powinno być więc bardzo dobrze ułożone.

STYL: Imperial Baltic Porter
EKSTRAKT: 24% wag.
ALKOHOL: 10.1%
SŁODY: Pilzneński, Monachijski typ II, Brown Caramunich typ III, Chocolate, Special B,
CHMIEL: Magnum
DODATKI: ?
DROŻDŻE: Saflager W-34/70
IBU: 42
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 12.02.2019

Piwo leżakowało przez długie siedem miesięcy w beczce po francuskim czerwonym winie. Jakim konkretnie? Nie wiadomo. Winnice nie mają podobno zwyczaju oznaczania beczek, więc mogę tu polegać jedynie na nosie chłopaków z Brokreacji. A efekt jest podobno bardzo dobry. Z jeden strony są cechy charakterystyczne dla Portera (ciemne nuty, czekolada), a z drugiej wino wniosło nieco tanin oraz owoców. Czy te dwa nieco odległe od siebie światy da się połączyć?

Deep Dark Sea Red Wine BA zapakowane jest w kartonik. Chyba minął już czas sztosów z kartonika? Dawno nie widziałem wypustów w tym opakowaniu. Grafika prezentuje się zacnie, dotyczy to zresztą większości etykiet Brokreacji, które projektuje Filip Kuźniarz. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Gryf w Szczyrzycu.

Deep Dark Sea Red Wine BA [Brokreacja]

KOLOR
Tu nie ma wielkiego zaskoczenia. Piwo jest oczywiście czarne, chociaż widziałem tu nieco czerwonych refleksów. Zero piany.

AROMAT
Wpływ beczki jest zdecydowanie wyczuwalny. Pierwszy moment to uderzenie czerwonych nut, wiśnia i pestki. W tle pojawia się niewielka paloność. Oba elementy do siebie pasują, rzeczywiście. Trochę w to wątpiłem, a tu proszę.

SMAK
To tak, pierwszy łyk przyniósł nieco inne doznania. Sporo tu czekolady, czuć tą brązową 😉 nutę. Potem wchodzi lekki kwas, minimalny. Na finiszu wchodzi znowu czekolada. Kolejny łyk przyniósł podobne wrażenia, tym razem ich intensywność była większa. Ciało nie wydaje jest zbyt gęste, nie jest to ulep w stylu Pastry Stout, i dobrze. Pasuje do klimatu wina. Własnie, wino jest tu bardzo subtelnie zaznaczone. Wnosi ono zdecydowanie ożywienie do tego Portera. Nieco pestek i muśnięcie wisienki, naprawdę muśnięcie. Czuję ją przez kilka sekund, potem znika, ale na tle czekolady jest ona bardzo wyraźna. Czekolada na finiszu też klasa, ma bardzo fajny wydźwięk. Ogólnie całość się dobrze zagrywa. Nie dawałem zbyt dużej szansy temu duetowi, a teraz oceniam go na duży plus.

Deep Dark Sea Red Wine BA [Brokreacja]
OCENA : 4,25 / 5,00

Połączenie ciemnej podstawy oraz beczki po czerwonym winie wyszło bardzo dobrze.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments