DDH Patternist [Polly’s Brew Co]

Wzór na dobre TIPA jest prosty, czy aby na pewno? Sprawdzę dziś DDH Patternist z Polly’s Brew Co.

DDH Patternist [Polly’s Brew Co]

Powoli zaczynam się już gubić w premierach piw spod szyldu Triple IPA. Jeszcze dwa lata temu wypatrywałem każdego TIPA niczym Mikołaja z zaprzęgiem reniferów. A teraz? Wystarczy poczekać miesiąc i w sklepach pojawiają się przynajmniej dwa nowe piwa w tym stylu. O średniej jakości polskich potrójnych IPA już pisałem, więc raz – nie będę się powtarzał, dwa – nie będę dobijał naszych rzemieślników. Nie jest to prosty styl i jestem pewien, że za kilka miesięcy pojawi się u nas coś rewelacyjnego. Ja kupuję jednak bilet i lecę na Wyspy, oczywiście tylko wirtualnie, gdyż epidemia i nawał rodzinnych obowiązków by mi na to za bardzo nie pozwolił. Pollys wydało właśnie swoje drugie TIPA. Pierwsze przeszło mi koło nosa, zanotowałem tylko jego wysokie oceny i postanowiłem polować na kolejne. Premiera Patternist miała miejsce w Sierpniu, mogę się więc lekko obawiać o jakość.

STYL: Triple IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 10,0 %
SŁODY: Extra Pale, Oats, Wheat
CHMIEL: El Dorado, Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 26.08.2020

Cieszy mnie widok dziesięciu procent alkoholu na etykiecie. Alkoholizm? Skądże, bardziej przywiązanie do ram stylu, które de facto nie są nigdzie oficjalnie określone. Browar zdecydował się na użycie dwóch odmian chmielu : El Dorado oraz Simcoe. Co ciekawe znalazły się one na liście moich ulubionych odmian. Czy piłem jednak piwo tylko z tymi odmianami? Ciężko powiedzieć. Nie każdy browar podaje skład, a ja nie mam aż tak dobrej pamięci, aby zapamiętać ponad tysiąc piw. Pollys potrafi się obchodzić z chmielem, tego jestem pewien.

Pattern to z angielskiego wzór. Na etykiecie widzę więc pojedynczy wzór układający się w jedną całość. W sumie to nic nadzwyczajnego.  Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w Pollys Brew w Mold.

DDH Patternist [Polly’s Brew Co]

KOLOR
Prezentacja na czwórkę. Piwo wygląda na nieco ciemne, daleko mu do jasnego ideału New England. Utlenienie?

AROMAT
Na pierwszym planie melduje się El Dorado, głównie za sprawą pomarańczy. Są też zielone nuty, to chyba Simcoe? Zero owoców, piwo nie wpisuje się zbytnio w trendy dominujących pestkowców. Bardzo ciekawy zapach.

SMAK
Pełnia w pyte, już na początku czuć tu wyraźną słodycz. Ciało daje o sobie znać, TIPA pełną gębą. W aromacie było mało owoców, w smaku jest odwrotnie. Czuję tu brzoskwinię i skórkę pomarańczy, jest też nieco mango, wiecie co? Piwo nie jest wcale przesłodzone. Simcoe zrobiło swoje, pojawia się ciekawa goryczka w stylu pomelo, może nieco grejpfruta. Tak więc sporo słodyczy i odpowiednia kontra. Oba te elementy są podkręcone na maksa. Przez chwilę czułem tu lekki hop burn, ale gdzieś się rozmył. To piwo rozkręca się z każdą minutą, słodsze owoce robią się coraz wyraźniejsze. Podkręca to jeszcze gęstość. I wtedy wchodzi gorzka skórka pomarańczy, ale pięknie to płynie po moim podniebieniu.

DDH Patternist [Polly’s Brew Co]
OCENA : 4,50 / 5,00

Pollys stanęło na wysokości zadania, na pewno będę polował na kolejne Triple IPA z tego browaru.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments