Czarna Ważka [Browar De Facto]

Liczę na przyjemne doznania związane z  Browarem De Facto i ich piwem Czarna Ważka.

Czarna Ważka [Browar DeFacto]

Będzie to moje pierwsze oficjalne spotkanie z Browarem De Facto. Kilka miesięcy temu miałem okazję spróbować ich piw na zeszłorocznej edycji Olsztyńskich Targów Piwnych. Z tego co pamiętam spróbowałem dwóch piw z browaru i wypadły one bardzo dobrze. Barakito było jednym z lepszych piw całej imprezy i browar słusznie zdobył tytuł najlepszego browaru festiwalu. Niestety, ciężko było znaleźć piwa De Facto w butelce. Albo nasz region jest za daleko, albo dystrybucja jest bardzo ograniczona? Niedawno jednak zauważyłem butelkę Czarnej Ważki w olsztyńskim sklepie Piwosznik. Piwo miało swoją premierę na Warszawskim Festiwalu Piwa. Zachęcony wrażeniem z olsztyńskiego festiwalu postanowiłem zakupić małą butlę i sprawdzić jej formę.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 23 Plato
ALKOHOL: 9,0 %
SŁODY: jęczmienny, płatki jęczmienne
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 24.10.2020

Piwo reprezentuje styl Imperial Stout, z ekstraktem początkowym 23 Plato. W dobie Pastry Stout nie robi to już wrażenie, prawda? A może Whisky Barrel Aged zrobi na was wrażenie? Piwo leżakowało w dwóch drewnianych beczkach po szkockiej whisky: Bowmore i Glen Garioch. Czas leżakowania wynosił sześć miesięcy. Następnie obie beczki zostały zblenodowane. Moc zawsze szła w parze z beczką, jestem bardzo ciekawe efektu końcowego.

Może etykieta nie jest najważniejszym kryterium przy ocenianiu piwa, ale te z De Facto jakoś do mnie nie przemawiają. Sporo różnych czcionek, niby jest tu ważka, ale całość wygląda mało spójnie. Ale tak jak już pisałem, to tylko moje zdanie. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone przez Browar De Facto.

Czarna Ważka [Browar DeFacto]

KOLOR
Piwo ma barwę ciemnego brązu, widać to dokładnie przy przelewaniu piwa do szkła. W nim jest już oczywiście czarne. Zero piany.

AROMAT
Pierwszy wdech przypomina mi miks whisky i coca coli. Jest słodko z niewielką dawkę wanilii. Czuję też nieco dębiny oraz wędzonki. Na razie jest dobrze.

SMAK
Czy ważka ukąsi? Muszę powiedzieć, że po pierwszym łyku jest bardzo dobrze. Czuję tu sporo słodyczy, jest to miks nut słodu oraz wanilii. Pod koniec wyszło drewno, czuję tu mokrą beczkę. Drugi łyk jest podobny, słodycz jest tu zdecydowanie na pierwszym planie. A beczka idzie z nią w parze. I tyle, nie ma tu nic z ciemnych nut. Zero palności, zero smoły, zamiast tego jest nieco chleba. Melanoidy i te sprawy. Piwo jest bardzo wyraźne, Barrel Aged z nazwy czuć tu przy każdym przechyleniu szkła. Pod koniec robi się nieco płaskie, chociaż? Nuty whisky są tu dalej wyraźne. Suwak smaku jest przesunięty zdecydowanie bardziej w kierunku beczki, bez dwóch zdań. Ciało nie jest zbyt pełne, ale mi wystarczy. Fajna beczka, wyraźna, nie przesadzona. Na plus.

Czarna Ważka [Browar DeFacto]
OCENA : 4,25 / 5,00

Może Browar De Facto nie ma jeszcze głośnej nazwy na scenie, ale na żadnym ich piwie się jeszcze nie przejechałem. Mogę powiedzieć, że większość mi bardzo smakowała. Na pewno do niego wrócę.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o