CY18 Mosaic [Cloudwater]

Czy stary, dobry Cloudwater to jeszcze to samo? Pora sprawdzić formę piwa CY18 Mosaic.

CY18 Mosaic [Cloudwater]

W zeszłym roku brytyjski browar Cloudwater odwiedził Yakima. Nie wiecie co to jest? W tej amerykańskiej dolinie znajdują się pola chmielu, bardzo dobrego chmielu. Każdy browar współpracujący z Yakima podaje to do informacji na etykiecie. W końcu jest się czym chwalić. W takich stylach jak NEIPA chmiel i jego świeżość ma ogromny wpływ na końcowy efekt. Cloudwater zaliczył wypad do USA pod koniec ubiegłego roku. Tam właśnie powstał pomysł na uwarzenie sześciu piw DDH IPA. Będzie więc dużo chmielu wysokiej jakości, już lubię to piwo. Piw jest aż sześć, gdyż większość z nich to IPA typu Single Hop. Nie tak dawno urzekło mnie piwo Saturated in Simcoe z DEYA wyłącznie na chmielu Simcoe, a do moich ulubionych piw należy Fruit, Car, Sight, Exhibition z Verdant, które nachmielono wyłącznie Citrą. Da się osiągnąć dobry efekt wyłącznie jedną odmianą? Da się. Dziś postanowiłem sprawdzić w jakiej formie jest Mosaic.

STYL: IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 6,5 %
SŁODY: ?
CHMIEL: Mosaic
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.07.2019

Tak, pierwsze skrzypce będzie tu grał chmiel Mosaic. Browar doładował konkretną dawkę chmielu, tym razem jest to sowite 24 g/litr. Piwo ma już prawie dwa miesiące, będę mógł więc sprawdzić trwałość olejków chmielowych. Panuje ogólna moda na świeże IPA, a sam producent daje termin do trzech miesięcy od daty puszkowania. Czy piwo mające już 2 miesiące jest w stanie zapewnić efekt wow?

Na etykiecie widzę fotografię wykonaną przez Paula Jonsa. Jest to pick up zbierający chmiel. Fajnie to wygląda, pomysł uważam za udany. Można mieć namiastkę tego, jak wygląda chmielobranie w Yakima. W oczy rzuca się też bardzo wyraźna czcionka. Na boku znalazłem opis sensoryczny piwa, sprawdzi się? Jest też informacja o ręcznym zbieraniu szyszek. Browar prosi też o ocenę piwa z tagiem #cropyear18IPAshowcase. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater w Manchesterze.

CY18 Mosaic [Cloudwater]

KOLOR
Piwo ma pomarańczową barwę i jest fantastycznie zamglone. Kurcze, tęskniłem za piwami z UK. W szkle (firmowym) też prezentuje się zacnie. Do tego niewielka czapa białej piany.

AROMAT
W zapachu czuję nieco nafty oraz nuty cytrusów. Ta nafta zniknęła po kilku sekundach. A cytrusy zostały na swoim miejscu, wspiera je niewielka dawka kwiatów oraz nut drzew iglastych. Aromat jest świeży, ale nie jest jakoś wielce intensywny. Fajnie, ale wąchałem lepsze 😉

SMAK
Pierwszy łyk wszedł również łagodnie. Pierwsze co rzuca się w usta to bardzo gładkie ciało. Pięknie spływa po moim podniebieniu. Sam smak to głównie cytrusy połączone z dawką drzew iglastych. Cytrusy wprowadzają fajną słodką otoczkę. Finisz nie przyniósł ze sobą zbyt dużej goryczki, jest ona raczej minimalna. Brzmi standardowo? Po pierwszych kilku przechyleniach szkła pojawia się spora soczystość. Owoce są teraz jeszcze wyraźniejsze, dalej mają one tą słodką otoczkę. Całość nie sprawia jednak przesłodzonego wrażenia. Podoba mi się to cytrusowo-iglaste połączenie. Jest to znak rozpoznawczy tego piwa. Smak nie znika, każdy kolejny łyk przynosi mi identyczne smakowe doznania. To największy plus tego piwa. Jednak konkretna ilość chmielu zrobiła robotę. Szkoda, że nie piłem świeższego, na pewno chmielu było jeszcze więcej.

CY18 Mosaic [Cloudwater]
OCENA : 4,00 / 5,00

Cloudwater trzyma swój poziom. Pomimo upływu dwóch miesięcy chmiel jest nadal mocno wyczuwalny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o