Crazy Lines #04 [Browar Nepomucen]

Czwarte piwo z tej serii, liczę na kilkanaście kolejnych. Na belce startowej siada Crazy Lines #04 z Browaru Nepomucen.

Crazy Lines #04 [Browar Nepomucen]

Czwarta część serii Crazy Lines zapowiada się bardzo obiecująco. Polski kraft seriami stoi, ale Crazy Lines wyróżnia się utrzymaniem wysokiego poziomu, Ogólnie rok 2020 pokazał jak dobrym browarem jest Nepomucen. Ekipa poprawiła jeszcze, będące już dobrymi piwa w stylu New England. Na pewno swój wkład miało przejście na puszki, w tym opakowaniu mocno chmielone piwa prezentują się znacznie lepiej. Przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia po wypiciu ogromnych ilości piw w stylu New England. Ze szkła podchodziły mi nieliczne, z puszką jest odwrotnie. Wracając do plusów Nepomucena, duży wybór stylów to kolejny z nich. Browar serwuje dobre IPA oraz potężne Stouty. Bez wątpienia jest to obecnie top pięć polskiego kraftu.

STYL: DDH Triple Black IPA
EKSTRAKT: 22,0 Plato
ALKOHOL: 9,0 %
SŁODY: jęczmienny pilzneński, Carafa II, Carafa III, żytni czekoladowy, płatki owsiane, płatki jęczmienne,
CHMIEL: Galaxy, Mosaic, Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: górnej fermentacji z własnej stacji propagacji
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 07.01.2022

A co obiecującego jest w dzisiejszym piwie? Zacznę od podstawy, czyli Black IPA, stylu odstawionego na boczny tor. Wielu wróżyło ta samą drogę New England, gdzie teraz jesteście? Ta Black IPA zaserwowana będzie w wersji  imperialnej. Nie, nie Double, ale Triple. Jeszcze więcej, jeszcze mocniej. Zawsze trzy są lepsze od dwóch. Będzie to chyba moja pierwsza Triple Black IPA w życiu. Jak tu się nie jarać? Browar zdecydował się na klasyczne połączenie Simcoe – Mosaic wspierane przez bardzo tropikalną odmianę Galaxy.

Jak sama nazwa wskazuje na etykiecie widać linie. Szalone linie. Kolorystką podchodzą mi one pod klimat afrykański. Nie napiszę jednak tego, żeby nie powiązać czarnej IPA z rasizmem. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browar Nepomucen w Szkaradowie.

Crazy Lines #04 [Browar Nepomucen]

KOLOR
Ciemne, konkretnie idzie ono w barwę ciemnego brązu. Piana beżowa nie jest zbyt obfita.

AROMAT
Sporo nut żywicy, leśny klimat dominuje już od samego początku. Pojawia się też nieco prażonego słoneczna. Brak tropików, cytrusów. Zapach nie jest zbyt przyciągający.

SMAK
Dziś nie będzie żadnych soczków. Początek jest nieco łagodny, powoli, powoli pojawia się żywica i nuty iglaków. Na finiszu wychodzi lekka paloność. Ponownie napiszę o prażonym słoneczniku, lubię ten motyw w Black IPA, więc jestem zadowolony. Piwo jest intensywne, każdy łyk pozostawia po sobie długi posmak. Goryczka w połączeniu z palony słodem dodaje temu piwu ikry. Odczucia w ustach też są odpowiednie. Może nie jest to wielka soczystość, ale ciało jest dosyć pełne. Nie drapie w gardło. Co do nut to pojawił się grejpfrut, tak więc goryczkowy klimat po całości. Idę dalej w szkło, teraz jest coś w stylu pomarańczy. Podoba mi się się moc, smak nie zwalnia z tonu. Piwo jest czarne i nachmielone do szpiku kości. Polecamy fanom goryczki i IPA w starym stylu. Chcesz odpocząć od soczków? Wskakuj.

Crazy Lines #04 [Browar Nepomucen]
OCENA : 4,25 / 5,00

Fanom Black IPA podejdzie, bez dwóch zdań. Osobom lubiącym chmiel też, więc spokojnie polecam je każdemu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments